Mentionsy
Solidarność, wolność, praca, polityka, zmiany, wrogowie i przyjaciele, czyli zapisz się do związku (jeśli dobrze sobie życzysz) #218
Czym wyróżnia się wielkopolska Solidarność na tle innych regionów i dlaczego te różnice u jednych budzą sympatię, a u innych niepokój. Czego nauczyła (niektórych) działaczy bliska zażyłość z politykami. Co zostało z dawnego związku po 45 latach od jego powstania i kim dziś dla Przewodniczącego jest Lech Wałęsa. O tym jak bardzo NSZZ Solidarność może zmienić się w najbliższych latach dzięki wymianie pokoleń. Oraz o sensie istnienia związków zawodowych, wewnętrznych dyskusjach i zmieniającym się świecie. Plus apel: zmieniajcie świat, jeśli chcecie, żeby był inny!
// Jarosław Lange // Przewodniczący Zarządu NSZZ Solidarność Region Wielkopolska
--------
Wesprzyj nas. Pomożesz tworzyć podcast i zmienisz świat:
- abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja
- kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja
-------- My na www: www.drugawersja.pl My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja
Szukaj w treści odcinka
Proszę Państwa, zanim jeszcze posłuchamy i zanim się zrobi ten pstryk, Jarosław Lange, przewodniczący Wielkopolskiej Solidarności.
Z jednej strony Solidarność z roku 1980 jest inną Solidarnością niż teraz w roku 2025.
Po pierwsze ten filar solidarnościowy, ale mówię tutaj o solidarności z małej litery.
Ona ciągle jest żywa i ta sytuacja jest również dzisiaj bardzo mocno widoczna i tutaj w regionie Wielkopolskiej Solidarności my tego doświadczamy nieomalże co chwilę, że są problemy w wymiarze indywidualnym konkretnej osoby pracującej w takim czy innym zakładzie, który ma takie a nie inne problemy i nagle cała Solidarność stoi...
Więc ten element jest wspólny i to jest to, co w jakiś sposób tworzy ten filar Solidarności.
To poczucie jest bardzo silne i myślę, że każdy kto jest członkiem Związku Solidarności odczuwa to właśnie w ten sposób.
A my tutaj mówię o oczywiście działaczach różnego szczebla, szczególnie tutaj regionu Wielkopolskiej Solidarności, doświadczamy tego w wymiarze bezpośrednim, to znaczy konkretnej pracy i pomocy, jeżeli się taka sytuacja pojawi i ona się pojawia.
Tutaj dla regionu Wielkopolskiej Solidarności bardzo jak gdyby silna.
Inaczej miejsce powstania Solidarności, Gdańsk i tutaj Pomorze, więc tam też są zupełnie... Ściana Wschodnia ma też zupełnie inny sposób widzenia rzeczy.
Ja myślę, że to dobrze, że ludzie w różnych częściach Polski... Mówię teraz o Solidarności stricte, bo...
Na szczęście nigdy takiego czegoś w Solidarności nie było na poziomie kraju, że nagle trzeba zniszczyć kogoś, bo ma inne poglądy.
I to na przykład bardzo widać w regionie Wielkopolskiej Solidarności, patrząc z perspektywy zakładów pracy.
Każdy, kto jest członkiem Związku Solidarność, a już na pewno każdy, kto reprezentuje Solidarność, jest we władzach Związku, jest ambasadorem Solidarności.
Jak jest tym ambasadorem kiepskim, to ludzie źle mówią o Solidarności.
Czy wam w Wielkopolsce nie przeszkadza ta łatka polityczna tego, że w tej chwili marka Solidarności jest bardziej jednak politycznym logotypem dla bardzo, bardzo wielu ludzi w Polsce niż takim logotypem społecznym?
Ja myślę sobie, że to jest dość skomplikowana rzecz, nie taka prosto jednolinijna, bo przecież problemy, mówię o Solidarności teraz w całej Polsce, mieliśmy problemy z każdym rządem i z każdym grupowaniem politycznym.
I on napisał taką książkę, Klęska Solidarności, dosyć tam bogaczne dzieło.
I na swoje własne, jak gdyby, tutaj badanie robiłem dotyczące właśnie funkcjonowania Solidarności w tamtym okresie, w okresie AWS-u.
Okazało się, że właśnie w tym okresie AWS-owskim mieliśmy najwięcej rezygnacji z Solidarności.
I z tamtego okresu właśnie, z tego okresu AWS-u, jedna rzecz, która myślę, że się tak trochę nauczyliśmy bardzo mocno w Solidarności, to to, że Związek Zawodowy jest związkiem zawodowym, a nie partią polityczną i nigdy nie można wchodzić.
No tak, ale w zeszłym roku Piotr Duda powiedział, że bez konsultacji z Solidarnością prawica nie wygra żadnych wyborów.
Do tego są oczywiście rodziny, czy osoby, które sympatyzują z Solidarnością, więc to jest przeogromny elektorat.
bardzo duży i myślę, że te sugestie i elementy aktywności Solidarności w tym obszarze są ważne.
A proszę zwrócić uwagę, bo tutaj oczywiście ja nie chcę w żaden sposób tutaj bronić pewnego takiego mniemania co do kwestii relacji Solidarności z ugrupowaniem politycznym.
I czy połowie Polski nie zamykacie drzwi, bo ja na przykład do Solidarności bym się nie zapisał w momencie, kiedy ona popiera kandydata, którego ja nie popieram.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Sprawiedliwość, emocje, kodyfikacja, rutyna, bł...
16.07.2026 15:36
-
Determinacja, droga, ciekawość, korpo, dron i d...
09.07.2026 15:23
-
Dopalacze, pandemia, hulajnogi i wojna oraz sta...
02.07.2026 14:06
-
Poznańskie historie 34: Łokietek, Babeta, Stomi...
25.06.2026 14:17
-
Ludzie wokół dworu, kulinarne skarby Wielkopols...
18.06.2026 14:25
-
Bitwa, o której nie pamiętamy, czyli jak Sowiec...
11.06.2026 16:27
-
Kręte drogi autorów i bohaterów powieści krymin...
04.06.2026 12:15
-
Poznańskie historie (Repetytorium nr 1): wypraw...
28.05.2026 14:09
-
Nos, mózg, przepona, CO2, sen i trening, czyli ...
21.05.2026 15:37
-
Co boli chłopaka, który polityki się nie boi, c...
14.05.2026 14:24