Mentionsy

Dwie lewe ręce
23.01.2026 18:00

P. Żurawski vel Grajewski: Powstanie 1863. Kontekst społeczny, geopolityka, lekcje dla współczesnych

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━W dzisiejszym odcinku Marcin Giełzak rozmawia z o Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim o Powstaniu 1863 roku. Omawiamy jego przyczyny, przebieg i bilans. Próbujemy wyjść poza sztywne ramy dyskusji z gatunku “bić się czy nie bić?”, pokazując, że realne dylematy były znacznie bardziej złożone. Analizujemy też międzynarodową szachownicę: politykę Francji, Anglii, Prus, Austrii… a nawet odległe wydarzenia w Meksyku, które też nie były bez wpływu na nasze położenie. Pokazujemy jak społeczny radykalizm frakcji “Czerwonych” dobrze przysłużył się walce niepodległościowej. Mierzymy się wreszcie z tezą Mariana Kukiela, że gdyby nie rok 1863, to nie wygralibyśmy w roku 1920.━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 93 wyników dla "Aleksander II"

Zatem oddajmy najlepiej głos faktom, rozpatrując wszystkie po kolei powstania, no może nie wszystkie, bo ich było 13 w polskiej historii, to byśmy tu do jutra rozmawiali.

Pogrzebano w nieznanym miejscu, intensywne opady osunęły stok, odsłoniły szczątki, zidentyfikowane te szczątki w 2017 i w 2019 był wielki pogrzeb państwowy z udziałem prezydentów obu państw, który skutkował czymś, co można by porównać do wizyty Jana Pawła II w Polsce w 1979.

Zaczęła się od odmowy Wielkopolskiej Brygady Kawalerii Narodowej wykonania rozkazu redukcji.

Rozkaz redukcji nie był rozkazem rozejścia się do domów, tylko wykreśleniem z list oddziałów Armii Koronnej i wpisaniem na listy jednostek Armii Rosyjskiej.

No to spróbujmy przenieść jakąś brygadę Wojska Polskiego z Armii Polskiej do Rosyjskiej.

Gazety petersburskie na początku listopada i tydzień później warszawskie opublikowały rozkazy mobilizacyjne dla armii polskiej i rosyjskiej do wymarszu pod dowództwem rosyjskim na wojnę z Belgią i Francją dla stłumienia rewolucji, które przecież wybuchły w lipcu 1830 roku, 15 lat po Napoleonie.

No to ciekawe, co też by zrobili żołnierze, oficerowie Andersa, oficerowie z tradycji z II Rzeczypospolitej, jakby im kazano iść walczyć z Węgrami pod dowództwem sowieckim.

Ewentualnie zostać w kapciach w domu, pić sobie kawkę i herbatkę i dyskutować o filozofii.

jako oficer armii rosyjskiej, Polak z Wileńszczyzny, zginął walcząc z Węgrami, tłumiąc rewolucję węgierską, wiosny ludów.

Wcielono do armii rosyjskiej, wróciło 3%.

Włochy dostały wsparcie Napoleona III.

Napoleon III i Francja nie tylko opowiadali, oni naprawdę na polu bitwy pod Solferino i Magento pobili jednego z zaborców Polski, czyli Austrię i dopomogli do zjednoczenia Włoch, a państwo włoskie nie istniało.

My, badacze historii, którzy mamy komfort zajrzenia do dokumentów dyplomatycznych, do dokumentów rządowych, procesów decyzyjnych francuskich, brytyjskich, wiemy, że to były mrzonki, ale trudno wymagać od naszych dziadów, od ludzi, którzy...

To jakby w 1983 wzięto z Warszawy 20 tysięcy studentów, wcielono do armii rosyjskiej i wysłano do Afganistanu.

20 tysięcy studentów z Warszawy wcielmy do armii sowieckiej z perspektywą wysłania do Afganistanu.

a głównym doświadczeniem pokoleniowym ówczesnych dowódców polskich był rok 1918, rozkład armii kajzerowskiej i sytuacja, w której gimnazjalista w Warszawie krzyczał głosem podlegającym jeszcze mutacji do niemieckiej kompanii piechoty Waffenab i kompania składała broni i Niemcy pozwalali się rozbrajać.

Jeśli wysoki oficer sztabowy dokonuje zamachu na wodza naczelnego, to trudno nie odebrać tego jako symbol rozkładu moralnego armii.

wojenne II Wojny Światowej i tamten z 1931 roku.

Ukraińcy, już zaczęła się wojna w Donbasie, wydali plakat z napisem Peremoha Ruśkoj Armii nad Moskowskoju Ordoju, czyli zwycięstwo armii ruskiej nad Ordą Moskiewską.

I później w latach 39-45, już w II wojnie światowej.

A zatem manifestacja pierwsza z tej serii manifestacji wielkich polskich, bo jeszcze dodajemy po drodze nie tylko generałowa Sowińska, ale i zmarł prymas polski i pogrzeb prymasa jako interreksa.

po nocy paskiewiczowskiej, po śmierci Paskiewicza, wizyta cara Aleksandra II po śmierci Mikołaja I, tego, który tłumił powstanie listopadowe, a który był pogardliwie zwany pałkinem, bo taki miał styl rządzenia.

Aleksander II w Warszawie na rozmaite petycje dotyczące poszerzenia skali swobód w Polsce odpowiedział

Wtedy studenci Akademii Medykochirurgicznej w Warszawie ułożyli jedno z najbardziej ponurych pieśni, trochę w tonacji małej improwizacji z trzeciej części dziadów.

To w pieśni studentów Akademii Medykochirurgicznej mamy zgasły dla nas nadziei promienie.

Nie sprawdzałem tego w filmie o Piłsudskim, gdzie już nie pamiętam, który tam z jego rozmówców mówi, krytykując ten konspiracyjny ruch socjalistyczny Polskiej Partii Socjalistycznej, organizacji bojową i tak dalej.

Nie mogli pokonać Imperium Brytyjskiego na jego własnym podwórku, czyli w Irlandii, nad którą Brytyjczycy, Anglicy panowali 800 lat i mając przeciwko sobie większość społeczeństwa.

Były dwukrotnie czy trzykrotnie liczniejsze od całej armii obywatelskiej, która porwała za broń w Dublinie.

Zawsze będziecie obywatelami drugiej kategorii, a my, powstańcy, my, rewolucjoniści, wymusimy na Anglii, żeby pokazała swoje prawdziwe oblicze.

dla upamiętnienia Unii między Polską a Litwą z 1413 roku.

Tej Unii, kiedy to rycerstwo polskie przyjęło do herbów, adoptowało w sensie prawnym rody bojarów litewsko-ruskich, tym samym dając im prawa polityczne posiadane już przez rycerstwo polskie.

roku, w tym czegoś, co się nazywało sztyletami Żandarmerii Narodowej, sekcji sztyletników, czyli tych, którzy dokonywali zamachów, jakbyśmy powiedzieli językiem II wojny światowej, likwidatorów rozmaitych kolaborantów i renegatów.

Myślę, że temu służy nasza rozmowa, żeby pokazać te wszystkie zawiłości, smakowite skądinąd historii.

I nie kto inny jak Andrii Potiepnia, oficer armii rosyjskiej, ale Ukrainiec, w ogrodzie saskim strzelił mu w kark.

generale Palu Maleterze, dowódcy armii węgierskiej z 1956 roku, który został zaproszony na rozmowy przez generała Sierowa, tego samego, który zaprosił 16 przywódców Polski Podziemnej, żeby ich uwięzić, wywieźć do Moskwy i tam niektórych zgładzić.

Więc to tak się właśnie plątało tutaj w tej naszej historii te postacie rosyjskie.

Kiedyś rozważaliśmy, dlaczego tylko dwóch ludzi w historii Polski nosi tytuł naczelników.

Ta sytuacja, w której wojsko rosyjskie wkracza do kościoła i wybiera mężczyzn w ramach poboru do armii rosyjskiej na 25 lat.

A może i sam car, nie jestem pewien, to już dawno o tym czytałem, Aleksander II, chcąc ocieplić atmosferę, powiedział, to już znoszę staropolski toast, kochajmy się.

Tak, a tu trzeba pamiętać o geografii.

zwrotu ludowego w polskiej historiografii, to narracja mówiąca, car uwłaszczył chłopów, a zatem wielki epokowy, dziejowy i cywilizacyjny sukces został wyniesiony z zewnątrz.

Rzecz niezwykła w historii naszego regionu, czy historii Europy, może świata, ale nie czuję się kompetentny.

stałej armii Królestwa Kongresowego.

Tu etatowym argumentem jest Finlandia, więc tylko szybko powiem i to też jestem ciekaw twojej opinii.

moim zdaniem taki pogląd wynika z nieznajomości historii Finlandii czy przyjęcia jej bardzo cukierkowej wersji.

I w momencie, w którym Rosjanie zaczęli w końcówce wieku XIX, początku XX politykę dokręcania śruby w Finlandii, to śmiem twierdzić, że nastąpiła taka polonizacja fińskiej sceny politycznej.

Mamy przemieszanie haseł wyzwolenia narodowego i społecznego, czyli w sławnej czerwonej deklaracji od koloru kartek, na których to było wydrukowane, mamy hasło autonomii, parlamentu, powszechnego prawa wyborczego, także dla kobiet.

A druga sprawa, myślę, że w okresie wojny domowej w Finlandii z komunistami.

Posiadanie żołnierzy, którzy przeszli szlak bojowy VIII Armii Niemieckiej i mieli niemieckie wyszkolenie i niemiecki sprzęt, bardzo pomogło Mannereheimowi mieć jakieś sukcesy na polu bitwy, bo komuniści takich żołnierzy nie mieli.

Więc może zacznijmy od tego, że Wielkie Księstwo Finlandii, podbite przez Rosję w czasie wojny napoleońskich w 1809 roku, w momencie podboju, czy wcześniej tak było, prowincją szwedzką.

Te niezrozumienie odmienności położenia Polski i Finlandii i zatem zupełnie błędne snucie rzekomo możliwych scenariuszy dla Polaków, którzy powinni naśladować Finów.

Wyraz Turek był wtedy pogardliwym określeniem ciemnego chłopa z Anatolii.

On był generałem Armii Osmańskiej, szefem Departamentu Kartografii i napisał tę książkę po to, żeby pobudzić etniczność turecką do rywalizacji z Rosją, uznając, i dlatego o tym mówię, uznając, że Imperium Rosyjskie złożone jest z dwóch żywiołów.

Z punktu widzenia właśnie nienazistowskiej ideologii Czesi byli tymi zniemczonymi Słowianami, których można było traktować nieco inaczej.

I mieli doświadczenie już związane bezpośrednio z naszą historią francuskiej interwencji w Belgii.

A druga sprawa, mieliśmy przykład udanej interwencji dyplomatycznej po stronie księstw naddunajskich zakończonych powstaniem Rumunii.

Armia francuska interweniuje w Syrii i Libanie, zdobywa Bejrut, żeby wyzwolić chrześcijan prześladowanych przez muzułmanów i mówi się, że to była pierwsza w dziejach świata interwencja humanitarna.

Lamartine zachwycał się krasińskim, a nie jakimś wieszczem z Serbii na przykład.

Czy nie było tak, że liczenie na interwencję Napoleona III, biorąc pod uwagę jaki kawał drogi był z Francji do Polski, biorąc pod uwagę, że Napoleon III ma doborowe oddziały swojej armii, ma żuławów, ma szaserów w Meksyku w tamtym czasie i Francuzi okupują Meksyk.

I jak powiedział minister spraw zagranicznych Austrii, francuskiemu ambasadorowi, który zapytał go, czy Austria jednak nie ma długu wdzięczności wobec Rosji za pomoc z okresu wiosny ludów, ekscelencjo, my zadziwimy świat naszą niewdzięcznością.

W Marszu Triumfalnym Jana III Sobieskiego, oczywiście napisanym tam epokę później, czy dwie epoki później, jest Austria pod Łażmija.

ale także przypomnę kapitulację omuniecką, punktację omuniecką z 1850 roku, czyli groźbę wojny Prus z Austrią, kiedy to Rosja zagroziła Prusom interwencją zbrojną na rzecz Austrii w 1850 roku.

A trzy, cztery lata później Austriacy podziękowali w sposób, który opisywaliśmy za te dwie rok po roku następujące interwencje rosyjskie na rzecz Austrii.

Polscy oficerowie po powstaniu styczniowym, zawodowi świetni żołnierze, byli istotną kadrą modernizacyjną armii osmańskiej, co robili z najwyższą przyjemnością, bo wiedzieli z kim ta armia będzie walczyć.

Otóż bitwę pod Verdun wygrał Falkenhayn, czyli naczelny wódz armii

Polacy, zwłaszcza ci, którzy żyli we Francji, jak Władysław Czartoryski, rozumieli specyfikę władzy Napoleona III.

On nie był cesarzem z linii, że się tak wyrażę, legitymistycznej, bo ojciec był cesarzem i dziadek był cesarzem i tak sobie byliśmy cesarzami aż do Hugona Capeta, prawda?

Więc można było pomyśleć, połasi się na to, jaki się połasił na wyzwoliciela Włoch, wyzwoliciela Rumunii i tak dalej.

Ludzie zostawali pułkownikami i generałami, rozbijając milicje plemienne w Algierii albo bijąc Wietnamczyków w Koh-in-Chinie.

Jak dostali rywala europejskiego na Teatrze Europejskim, to nagle zobaczyli, że wojna inaczej wygląda, niż wyglądała w czasie II Wojny Opiumowej, gdzie 200 Francuzów i Anglików pobiło 20 tysięcy Chińczyków.

Te Prusy, którym Rosja groziła 13 lat wcześniej wojną w obronie Austrii, a które były wówczas niby mocarstwem w ramach Niemiec, ale o którym też słusznie mówiono, zważywszy na ich poziom cywilizacyjny, że było to państewko na wschodnich kresach Niemczyzny.

Polacy odmawiali uznania linii podziału, które rozerwały Rzeczpospolitą za granicę.

Ciekawostka, generał Gustaw von Alvensleben w nagrodę dostał skonfiskowany polskim ziemianom majątek Ostromecko pod Bydgoszczą, gdzie osiadł z rodziną, z takim oto skutkiem, że jego prawnuk von Alvensleben w mundurze żołnierza II Korpusu szturmował Monte Cassino.

Właśnie, bo tu rola Wielkiej Brytanii jest istotna, a często niedoceniana, bo wszystko się sprowadza do takiego, jak lubisz mówić, rzeckizmu.

Napoleon III myśli sobie, jeśli mam iść na wielkie starcie europejskie,

Notabene trochę jak Emmanuel Macron, który myśli o wysyłaniu wojsk, no ale nie bez Anglii, prawda?

Co zresztą było bardzo w interesie Rosji i bardzo nie w interesie Wielkiej Brytanii.

W związku z czym Wielkiej Brytanii wcale nie chodzi o sprawę polską, tylko o zerwanie porozumienia francusko-rosyjskiego i ten cel osiągnęła bardzo sprawnie.

Wtedy była ta odwilż posywastopolska, która rozbudziła... Tak, to żeby oddać, co to znaczyło w owym czasie, do dzisiaj w Pałacu Inwalidów w Muzeum Armii Francuskiej wisi taki obraz.

że ktoś się fobiami... I faktycznie u takiego wirtuoza jak Napoleon III, którego sympatia, antypatia, na przykład jego sympatia wobec Włoch, fakt, że akurat urodził mu się syn i następca tronu, kiedy włoska delegacja przyszła negocjować z nim interwencję i powiedział, panowie, macie szczęście, urodził mi się syn, dzisiaj będę... To nie był do końca polityk poważny.

Czy moment, w którym staje się jasnym, że nie będzie interwencji zbrojnej państw zachodnich, fundamentalnie Francji, w jakimś idealnym scenariuszu Francji i Anglii, i to w żadnej formie, wiem, że były takie marzenia, jeśli nawet nie boots on the ground, mówiąc dzisiejszym językiem, to te dwie największe na świecie marynarki wojenne mogłyby przecież zablokować Rosjan w ich portach i Rosję zagłodzić, kiedy stało się jasnym, że to się po prostu nie wydarzy.

Nie miało bazy terytorialnej, nie miało stałej armii, w odróżnieniu od powstania listopadowego, kościuszkowskiego, czy nawet Konfederacji Barskiej, gdzie przecież wojska koronne litewskie, całe chorągwie,

Tu nie było żadnej formacji zwartej, regularnej armii, żadnego opanowanego trwale miasta, gdzie można by rozwijać produkcję wojenną, magazyny, centra szkoleniowe itd.

Zaszedł do dworu, w którym dziedzic, obawiając się, że jego chłopi dołączą się do partii powstańczych i tym samym pójdą walczyć z Moskalami, a nie będą mu pole obrabiać, kazał takich, których odbierał jako prowodyrów, skuwać w dyby.

a blisko 30 lat wcześniej Maurycy Mochnacki zapisał w swojej historii powstania narodu polskiego wydarzenie z nocy listopadowej, jak to Mochnacki był człowiekiem niepozbawionym poczucia humoru i napisał, jak to kula pistoletowa przylatująca obok głowy oficera wahającego się, czy przystąpić do walki, szepnęła mu, żeby szybciej powziął stanowienie w sprawie narodowej.

to całe doświadczenie, o którym teraz mówiliśmy, od samego początku tej rozmowy, czym Rosja jest, co to znaczy, kiedy Rosja zapuka do twoich drzwi, jest zbyt oddalone, a co za tym idzie, jest lekceważone i powinniśmy wyciągnąć i z naszej historii, i z tego, co się dzieje na Ukrainie, wnioski dokładnie odwrotne.

No ci, którzy mówią, że królem naszym był ten Aleksander, czy tamten Mikołaj,

Nie wiem, czy nadal taki kształt ma ta ekspozycja mundialna, bo ja ją chyba oglądałem w 2009 roku, ale to była ekspozycja stała w Muzeum Martyrologii i Zbrodni Komunistycznej na Placu Łukijskim w Wilnie, w dawnym budynku KGB.

Tam uzmysłowiłem sobie, oglądając tę ekspozycję, wartość oporu Leśnych Braci, litewskiej partyzantki antysowieckiej po II wojnie światowej, w sytuacji militarnie beznadziejnej i w tym sensie zbliżonej do powstania styczniowego.

Czyli na Łotwie i w Estonii.

Między innymi profesora Ryszarda Bugaja, Huberta Stojanowskiego, Jana Zygmuntowskiego, Jana Śpiewaka, Zofii Smałki-Leszczyńskiej, Pauliny Matysiak i innych autorów.

Już nie tylko w Polsce, ale są też kluby polonijne w Niemczech, Holandii i Wielkiej Brytanii.

odwiedzamy, mianowicie będziemy w Londynie, więc jeśli słuchają nas osoby, które w Anglii są albo zamierzają wtedy przebywać, to i tam będzie okazja się spotkać, a pod ten czas bardzo Wam dziękuję za Waszą życzliwą uwagę i żegnam się z Wami tradycyjnym.

0:00
0:00