Mentionsy

Dział Zagraniczny
18.09.2025 04:45

Czy sukces kavy jest dla Vanuatu problemem (Dział Zagraniczny Podcast#251)

Tradycyjny wywar z rośliny o właściwościach uspokajających w ciągu kilku lat stał się największym towarem eksportowym Vanuatu. Dlaczego jednak oprócz korzyści ten niespodziewany sukces niesie za sobą równie wiele problemów?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Michel"

O tym, jak kawa się rozpowszechniła od czasów kolonialnych opowiedział mi Michel Luzek, Francuz, który już od wielu, wielu lat mieszka w Vanuatu, a od ponad 25 jest eksporterem kawy, obecnie jednym z największych eksporterów kawy na świecie.

I w tym momencie zaczyna się opowieść, którą kontynuuje mi też Michel Luce, eksporter kawy.

Podobno trzy, tak mi powiedział Michel.

Ja słyszałam, że ponad 600 od Michela.

I to mi Michel tłumaczył.

spytałam się Michela, czy to jest drogi produkt, czy to jest tani produkt dla lokalsów.

Michel powiedział mi, że ceny wahają się od 50 centów do dwóch dolarów amerykańskich.

Ta różnorodność i te rozwarstwienia tam są bardzo duże i też świat eksporterów dużych kawy, jak świat Michela, którzy na tym zarabiają dobre pieniądze i świat zwykłego rolnika, który tą kawę zbiera albo mieszkańca małego miasta czy wioski, który ją próbuje sprzedać w kawabarze, to są dwa odrębne światy.

Zresztą Michel podesłał zdjęcia, gdzie to widać.

To, co nie powiedział Michel a propos emigracji, to po pierwsze tak, jest to bardzo duży problem.

Też to, o czym nie powiedział Michel, to są tacy pracownicy bardzo elastyczni, bo się odłączają od swoich rodzin, więc właściwie mogą przyjść na każdą godzinę do pracy i pracować tyle, ile trzeba pracować.

I to jest, no właśnie, 200 tysięcy sezonowych pracowników, tak mnie naliczył Michel, czyli 20-30% tej siły roboczej, brzydko mówiąc, osób młodych, które mogłyby pracować przy uprawach silnych, czy starszych silnych przy uprawach kawy.

Jest to problem bardzo wyraźny i jest to problem do zaadresowania, jak powiedział Michel.

Michel prychnął, kiedy go spytałam o Florydę i powiedział mi, że wiesz, to tak jakbym ja sobie zaczął hodować truskawki w Anuatu i spodziewał się, że Stany Zjednoczone i Europa się przestraszą mojego pola truskawek i że zmiotę po prostu ich rynki truskawkowe z powierzchni ziemi.

I zdaniem Michela to będzie jakaś ciekawostka, tak jak ciekawostką na Vanuatu byłoby jego pole truskawek, ale nie zainwestują inwestorzy tamtejsi takich kwot w produkcję kawy, które mogłyby im przynieść zyski i przegonić te rynki oryginalne na Pacyfiku.

Też Michel mówił w trakcie wizyty Emmanuela Macrona, o której mówiliśmy.

Na razie Michel nie zauważył, żeby za bardzo podziałał, ale nie traci nadziei.

Nie boją się, przynajmniej Michel się nie boi.

Więc zdaniem Michela ten trend, który on obserwuje, będzie coraz silniejszy i w końcu gdzieś oddolnie

0:00
0:00