Mentionsy

Echa Rynku 🎧 – Podcast SII
12.03.2024 12:00

Echa Rynku #298: 30 rocznica szczytu hossy z 1994 roku #wDrodzeNaWallStreet ⛰️

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Bank Śląski"

Bo jak sam wspominałeś, inflacja wynosiła ponad 20%, lokata w banku wynosiła 20%, prawda?

Byli dealerzy bankowi.

Co nie znaczy, proszę Państwa, bo to potem możemy o tym mówić, już będziemy mówić po szczycie, bo proszę Państwa, kiedy ludzie zbankrutowali w tej persie?

To Universal już bankrutował, tam te spółki wylatywały, Swarzenc nie odbijał, a myśmy dalej byli na tych spółkach, bo nie umieliśmy zaakceptować nowych, bo człowiek się wiązał, mówiło się o nich zdrobniale, używało się pewnych takich...

Słuchaj, przecież prowadziłem tydzień temu webinar o bankach.

Grając tylko banki, dziewięć transakcji dawało ci dwa miliardy z palcem w tyłku.

Mnóstwo osób zbankrutowało, potraciło pieniądze itd.

Zresztą potem o Śląskim będziemy mówić, to też będą pewne... Zatem, proszę Państwa...

Tak, żebyśmy mogli przypomnieć tę historię, bo tam właśnie w 1994 roku na początku zapisało się na akcje Banku Śląskiego rekordowe, wtedy było IPO Banku Śląskiego, to była bodajże dwudziesta czwarta spółka na parkiecie wtedy i zapisało się 800 tysięcy osób i na pierwszej sesji akcje podrożały o 1350%.

Proszę Państwa, tutaj o tyle poseł ma rację, że gdyby dali cenę dwa razy wyższą za ten śląski lub trzy razy wyższą, to on też by się sprzedał.

Czyli normalnie tam można było zebrać od 50 ludzi zapisy na ten Bank Śląski i oni dawali pełnomocnictwa.

Bo dziś, kiedy my sprawdzamy po latach, ja na ostatnim webinarze Państwu wyliczyłem, że grając tylko milenium, tylko banki, ze 100 tysięcy złotych, 2 miliardy nowych złotych, bez dźwigni, bez żadnego problemu.

Jak ktoś handluje akcjami i nie przesadza, to nie ma możliwości, żeby zbankrutował.

Biedni skaczą na banki, nie grają na giełdzie.

On oczywiście, no to wiadomo, skala przebitka była niesamowita, to tam można było dużo taniej kupić i być jeszcze bardziej na plusie, ale Bank Śląski jest do dzisiaj notowany i on do dzisiaj przyniósł stopę zwrotu inwestorom.

Tak, ale na szczycie wtedy Banku Śląskiego to nikt nie był takim idiotą, żeby kupić.

Takie obligacje przecież nie zbankrutują.

Może nie zbankrutują, ale przypadek energii z dwudziestu paru złotych i wezwanie Orlenu po 7-8, już nie pamiętam, to pokazuje, że spółki energetyczne po spadkach mogą nigdy nie odbić.

Jak weszła do biura, to strażnicy zamknęli się w kiblu bankowym w jednej kabinie i się bali wyjść.

I drodzy Państwo... Rosja tam w tym 98 roku, która się raz z rzędu zbankrutowała.

I moim zdaniem właśnie skupienie się na wąskiej grupie spółek, czyli przykładowo na tych bankach, jest lepsze aniżeli skakanie z tego z kwiatka na kwiatek i cały czas kombinowania.

Natomiast, proszę Państwa, łatwiej jest to zrobić chłopakowi, który ma 23 lata, 24 i żadnych zobowiązań życiowych i nawet jak zbankrutuje, to nic takiego się nie stanie, bo zacznie od nowa, a inaczej jest to zrobić komuś, kto ma zobowiązania i ma na przykład 50 czy 50 parę lat, bo on już nie może sobie na to pozwolić.

No to on na przykład miał w private bankingu 5 milionów, tak?

Bo ktoś, kto handlował tylko na bankach w historii polskiej giełdzie, bez żadnego problemu dziś miał 2 miliardy złotych, stosując zwykłą średnią ruchomą.

Lub dzisiaj ETFem na banki, którego w Polsce dalej nie ma.

No to w potencjale, oczywiście może być tak, że banki będą zachowywały się jak energetyczne, ale chodzi o ten paradoks, że giełda to nie jest patrzenie na rynek 15 godzin dziennie, co ja robiłem.

Zbierać sobie i potem nagle jest Bessa i sobie dobre spółki wyzbierać, którymi pasują takie banki.