Mentionsy

Heweliusz. Prawdziwa historia 
04.11.2025 06:30

Heweliusz. Wdowy, sąd i tajemnice I Heweliusz. Prawdziwa historia #4

Batalia sądowa i poszukiwanie prawdy. Kilkadziesiąt rozpraw, podczas których zapadały wyroki raz obwiniające kapitana, innym razem armatora, a jeszcze innym - warunki pogodowe. Dramat wdów i sierot po ofiarach tragedii, które przez lata nie mogły doczekać się sprawiedliwości dla swoich bliskich i należnych odszkodowań. Historia katastrofy Heweliusza nie zakończyła się feralnej nocy z 13 na 14 stycznia 1993 roku. Roman Czejarek w kolejnym odcinku podcastu "Heweliusz. Prawdziwa historia" bada następny wątek historii największej katastrofy w dziejach polskiej żeglugi po II wojnie światowej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "Jan Heweliusz"

Heweliusz.

Tuż po piątej nad ranem na Bałtyku tonie prom Jan Heweliusz.

Heweliusz.

W uroczystościach pogrzebowych ofiar katastrofy Heweliusza uczestniczył prezydent Wałęsa.

Drugi oficer promu Jan Śmielecki.

Właśnie wrócił pan z identyfikacji ofiar Jana Heweliusz.

Lucyna Petruk, żona motorzysty z Heweliusza, czekała na wiadomość w domu z trójką małych dzieci.

Wtedy była pokazana cała relacja, jak Heweliusz jest za toną, jeszcze po morzu jest odwrócony.

14 stycznia 1993 roku zatonął prom Jan Heweliusz.

Wzywam Was, zaginieni pasażerowie i członkowie załogi promu Jan Heweliusz.

I oni bez wątpienia byli na pokładzie Heweliusza.

Bez wątpienia byli na Heweliuszu.

Była też taka historia, że na Heweliuszu miała być czwórka młodych ludzi, studentów.

W rzeczywistości oni w ogóle nie dotarli na Heweliusza.

To Adam Żadworny, autor książki Heweliusz.

Beton wylany na pokład po pechowym pożarze Heweliusza, kilka lat wcześniej.

O tych poważnych rzeczach od dawna wiedzieli oficerowie, marynarze, także rodziny, ale gdy padały konkretne pytania, milczeli, albo często, tak jak trzeci oficer, jedyny uratowany z mostka Heweliusza, zasłaniali się niepamięcią.

Ja domyślałem się, że marynarze przeżyli wielką traumę, bo na ich oczach ginęli ich koledzy, członkowie załogi Heweliusza.

I tak, zamiast jednej prostej rozprawy, ustalającej wtedy kto winien, a kto nie, wokół dramatu katastrofy Heweliusza zaczął się sądowy taniec.

Mówiła Kinga Brandys, wtedy najpopularniejsza dziennikarka szczecińskiej telewizji, córka kapitana żeglugi wielkiej, której zaufały wdowy po marynarzach z Heweliusza.

Świetny przykład to beton wylany na pokład Heweliusza w czasie remontu po pożarze.

Chociaż ławnikami, podkreślam ławnikami, czyli w składzie sędziowskim byli, byli kapitanowie Jana Heweliusza.

Do sprawy betonu jeszcze wrócimy, bo już po zakończeniu rozpraw na pokład zatopionego Heweliusza zeszła specjalna ekipa nurków, by wbrew opiniom sądu wykazać, że ten beton tam jest i to w dużej, naprawdę w dużej ilości.

Izba Morska w Gdyni orzekła, że prom Jan Heweliusz, wychodząc w swój ostatni rejs, był niezdolny do żeglugi.

Kapitana żeglugi wielkiej Andrzeja Łasiewicza i starszego oficera kapitana żeglugi wielkiej Rogera Janickiego nie orzeka się.

To wtedy, kiedy ja pisałam książkę, 15 lat po tragedii, Jan Heweliusz pamiętamy, inne ważne wydarzenia takie jak msze święte w Bazylice w Szczecinie i świętej Brygidy w Gdańsku.

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że Polska naruszyła prawo do sprawiedliwego procesu w sprawie o zatonięcie promu Jan Heweliusz.

Ostatecznie Gdyńska Izba uznała, że choć nie można jednoznacznie wskazać winnego, to pośrednio odpowiadają armator, kapitan i starszy oficer z Jana Heweliusza.

Nikogo już historia Heweliusza wtedy nie interesowała.

Bo wtedy Polska o Heweliuszu już zapominała, choć oficjalnie ciągle upamiętniano kolejne rocznice.

Byłem trzecim mechanikiem na Heweliuszu.

W Świnoujściu prom wrócił, przesiadł się na Heweliusza i w drodze powrotnej Śniadecki go z powrotem przywiózł, ale już martwego.

I w takich właśnie okolicznościach wdowa po pierwszym mechaniku z Heweliusza

Heweliusz.

Dlaczego przed katastrofą Heweliusz wykonał brzemienny w skutkach zwrot, który zapoczątkował lawinę fatalnych i śmiertelnych wydarzeń?

Bo pewnie jeszcze nie wiecie, ale w chwili przewrócenia na burtę Heweliusz nie płynął, jak nam mówiono, w kierunku Szwecji, tylko do Świnoujścia.

Czemu Heweliusz zmienił kurs?

Heweliusz.

0:00
0:00