Mentionsy

INDEX: Sprawy Kryminalne
29.08.2025 18:00

Czy to było śmiertelne potrącenie czy zaplanowane morderstwo | Podcast Kryminalny

W maju 1994 roku, 41-letni Lindsay Jellett nie wrócił z codziennego spaceru po miejscowości Ararat w stanie Wiktoria. Pracownicy domu opieki, w którym mieszkał, natychmiast zaczęli się martwić. Lindsay zmagał się z niepełnosprawnością intelektualną i epilepsją – wymagał stałego przyjmowania leków. Nie miał w zwyczaju spóźniać się na kolację. Gdy nadszedł świt, dokonano wstrząsającego odkrycia. To, co początkowo wyglądało jak tragiczny wypadek, zaczęło rodzić coraz więcej pytań.*Kto i dlaczego chciał skrzywdzić tak łagodnego i bezbronnego człowieka?*Witam 👋 Nazywam się Sebastian i przedstawiam wam INDEX!Status sprawy znajduje się na dole 👇Słuchaj także na:Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/index-sprawy-kryminalne--6335564Niniejszy materiał powstał przy wykorzystaniu ogólnodostępnych informacji tj. artykuły, wywiady, programy tv, itp. Muzyka: https://www.purple-planet.com/Status sprawy: Rozwiązana.#podcast #kryminalny #truecrimepodcast #index #sprawykryminalneTen materiał został przygotowany wyłącznie w celach informacyjnych i dokumentalnych. Prezentowane treści są oparte na udokumentowanych faktach i mają na celu edukację oraz pogłębienie wiedzy na temat omawianych wydarzeń. W materiale mogą pojawić się tematy, które są wrażliwe dla niektórych odbiorców.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 78 wyników dla "Judith"

Jego siostra bliźniaczka, Judith, nie odniosła żadnych obrażeń.

Po śmierci rodziców, jego najbliższą krewną została siostra bliźniaczka, Judith.

Znajoma Judith powiedziała kiedyś, że miała do Lindsay'a więcej cierpliwości, miłości i zrozumienia niż dla własnych dzieci.

Judith nadal odwiedzała go mniej więcej raz w miesiącu.

10 maja 1994 roku Judith umówiła się z personelem Granow Street na godzinę trzynastą.

Opiekunowie powiedzieli Judith, że jego epilepsja jest pod kontrolą, ale powinien unikać piwa, które mogło wywołać atak.

Judith odparła, że to nie problem, ponieważ Lindsay i tak wolał kawę lub kole.

O 15.00 wzięli udział w drugim spotkaniu, po czym około 15.40 Judith odwiozła Lindsay'a do domu.

Gdy wieczorem Lindsay nie wrócił do domu, jego opiekunowie próbowali skontaktować się z Judith, ale ta nie odbierała telefonu.

Judith, choć zaniepokojona, miała proste wyjaśnienie.

Kiedy następnego dnia znaleziono ciało Lindsay'a, detektywi odwiedzili Judith w Melton.

Będąc w mieście, Judith weszła na chwilę do apteki, zostawiając Lindsay'a na zewnątrz.

Judith powiedziała im, że jedynym lekiem, jaki regularnie przyjmował, był tegretol na epilepsję.

Co do puszki po piwie znalezionej w pobliżu ciała, Judith stwierdziła, że nie sądzi, by brat naprawdę pił piwo.

Judith sprawdziła jego puls.

Gdy po 20 minutach nadal nie można było go dobudzić, Judith wezwała karetkę.

Judith cierpiała na przewlekłe bóle kręgosłupa oraz wiele innych problemów zdrowotnych, przez co w domu trzymała spory arsenał lekarstw.

Judith zadzwoniła do szpitala i powiedziała, że Lindsay mógł zażyć Valium lub inne środki przeciwbólowe.

Judith powiedziała śledczym, że we wtorek 10 maja opuściła Grano Street akurat w chwili, gdy Lindsay wychodził na popołudniowy spacer i od tamtej pory już go nie widziała.

Świadek, który twierdził, że widział Lindsay'a wsiadającego do samochodu o godzinie 16, opisał kierowcę jako kobietę wyglądającą dokładnie jak Judith.

Kiedy detektywi zobaczyli samochód Judith zaparkowany na jej podjeździe, rzucili na niego okiem.

Judith wyjaśniła, że w drodze powrotnej z Ararat jej auto się przegrzało, więc musiała zatrzymać się na poboczu na około 30-40 minut, czekając, aż silnik ostygnie.

Policja postanowiła zabezpieczyć samochód Judith i przewieźć go do Centrum Nauk Sądowych na szczegółowe badania.

Chociaż był to niepodważalny dowód wiążący Judith z miejscem zbrodni, to sekcja zwłok ujawniła, że Lindsay już nie żył w chwili, gdy go przejechano.

i nie musiało oznaczać, że to Judith go zabiła.

Zgodnie z wcześniejszymi zeznaniami, Judith odwiedziła aptekę w Ararat.

Judith twierdziła, że zabrała Lindsay'a na obiad około południa, a następnie na lody około godziny 14.

Zastanawiali się dalej, czy Judith mogła celowo podać bratu alkohol, wiedząc, że może to wywołać atak padaczki.

Policja skonfiskowała setki opakowań po lekach z domu Judith, lecz nie znaleziono wśród nich nokteku.

Funkcjonariusze pojechali na drugi koniec miasta i odwiedzili kliniki w okolicach, gdzie Judith kiedyś mieszkała.

Jeden z lekarzy przypomniał sobie, że pięć lat wcześniej przepisał noktek jednemu z dzieci Judith, które miało problemy ze snem.

Teraz mieli dowód, że Judith wykupiła receptę na noktek.

że Judith mogła podać bratu jedzenie lub napój z domieszką nokteku i poczekać, aż straci przytomność.

Po wszystkim, być może chcąc upozorować wypadek lub upewnić się, że dokończyła dzieła, Judith przejechała go autem.

Dlaczego Judith miałaby chcieć śmierci swojego brata bliźniaka, którego przez całe życie otaczała opieką i miłością?

Urzędniczka zajmująca się jego funduszem wysłała do Judith list z wyjaśnieniami.

Judith narzekała, że odwiedza Lindsay'a co 5-6 tygodni i w tym czasie musi kupować mu wszystko, czego zażąda, płacąc z jego konta.

Judith powiedziała też, że odkąd Lindsay zamieszkał na Granow Street, jego żądania się nasiliły i właśnie dlatego wzrosły wydatki z jego konta.

W razie śmierci Lindsay'a pieniądze miały przejść na jego najbliższą krewną, czyli Judith.

Chociaż badania kryminalistyczne jednoznacznie potwierdziły, że to samochód Judith przejechał Lindsay'a, to nie udowodniono, iż w chwili zdarzenia to ona siedziała za kierownicą.

Judith przestała współpracować z policją, ale opowiadała rodzinie i znajomym, że podejrzewa swojego byłego męża.

Po powrocie 10 maja z wizyty u Lindsay'a, Judith stwierdziła, że tu jej były mąż, Ilya, musiał zabrać samochód sprzed domu i pojechać im do Ararat.

Ilya wyjaśnił, że poznał Judith 6 lat wcześniej po tym, jak w 1987 roku wyemigrował z Rumunii do Australii.

Judith kazała swojemu starszemu synowi, Gregowi, wyprowadzić się z domu, gdy tylko Ilya się wprowadzał.

Tydzień później opieka społeczna wstrzymała wypłaty świadcze dla Judith, więc Ilya musiał się wyprowadzić.

Mimo, że Judith nadal spotykała się ze swoim byłym mężem i zachowała jego nazwisko, powiedziała Illy, że jest z nim w ciąży.

więc bez zadawania pytań podpisywał wszystkie dokumenty, które podsuwała mu Judith.

Święta Judith była dla niego miła, tylko po to, by wyciągnąć pieniądze na prezenty i zakupy dla swoich dzieci.

Jego alibi się potwierdziło, jednak policja już wcześniej była pewna, że słowa Judith, jakoby to on mógł odpowiadać za śmierć jej brata, są bezpodstawne.

Judith niechcąco otworzyła drzwi do nowych, szokujących informacji.

Ilya powiedział detektywom, że cztery miesiące wcześniej Judith zaprosiła go do domu na kolację.

ponieważ Judith rozmawiała z lekarzami w jego imieniu.

Według Ely, Judith traktowała fundusz Lindsay'a jak własny portfel.

Detektywi zapytali Ilię, czy Judith miała w zwyczaju myć auto po odwiedzinach brata.

Judith podawała dzieciom syrop, by szybciej zasnęły.

Dzieci spały same, a Judith wróciła dopiero o pierwszej w nocy.

Judith dawała dzieciom syrop, żeby zasnęły.

Według niego Judith za 100 dolarów kupiła kiedyś nielegalnie czysty bloczek recept i mogła wypisywać sobie dowolne leki.

Policja skontaktowała się z najstarszym synem Judith, 24-letnim Gregiem, który potwierdził, że matka zawsze traktowała pieniądze Lindsay'a jako swoje.

Judith nigdy wcześniej nie mówiła o tym policji.

Dodał też, że niemożliwe było, by ktoś ukradł auto Judith i pojechał nim do Ararat, ponieważ osobiście założył w nim automatyczny alarm, który włączał się przy każdej próbie otwarcia drzwi.

A skoro nie wiadomo było, jak zmarł, sąd nie mógł orzec, że Judith go zamordowała.

Judith została oskarżona o morderstwo i wezwana na rozprawę.

Choć Judith zrealizowała recepty na ten lek trzykrotnie w 1989 roku.

Sędzia uznał, że ujawnienie tej informacji mogłoby niesłusznie zasugerować ławie przysięgłych, że Judith zaplanowała otrucie brata.

Prawnicy Judith argumentowali, że Lindsay mógł umrzeć na skutek napadu padaczki albo w wyniku sudeb.

Z kolei prokuratorzy wskazywali na fakt, iż gdyby Lindsay zmarł z przyczyn naturalnych, dlaczego Judith miałaby zadać sobie trud zaciągnięcia jego ciała na pobocze drogi, przejechania go samochodem, wymyślania historii i okłamowania policji.

Jedynym logicznym wyjaśnieniem było to, że Judith sądziła, iż jej brat jeszcze żyje i chciała dokończyć to, co zaczęła.

Zamiast tego, Judith została oskarżona o usiłowanie morderstwa.

Oznaczało to, że jeśli ława przysięgłych da wiarę dowodom związanym z samochodem oraz motywem Judith dziedziczeniem pieniędzy po bracie, muszą ją uznać za winną.

Judith Kengis uznano winną usiłowania zabójstwa i skazano ją na 10 lat więzienia z możliwością warunkowego zwolnienia po 6 latach.

Judith odwołała się zarówno od wyroku skazującego, jak i wymiaru kary.

Jej prawnik twierdził, że sędzia powinien był odrzucić zarzut usiłowania zabójstwa, ponieważ jedynym potwierdzonym działaniem Judith było to, że przejechała Lindsay'a, gdy ten już nie żył.

W czerwcu 1997 roku trzech sędziów Sądu Najwyższego odrzuciło apelację Judith.

Judith wyszła z więzienia w lutym 2002 roku, po odsiedzeniu minimalnego wymiaru kary.

Kiedy Judith była po raz pierwszy przesłuchiwana w sprawie śmierci brata, mówiła detektywom, że widziała go rozmawiającego z jakąś kobietą o niedawny wygranej na automatach.

Kochany brat bliźniak Judith.

Judith zmarła w 2017 roku.