Mentionsy

Imaginarium RPG - sesje gier fabularnych
11.09.2025 18:06

DnD: Wendetta - Venka, chodź! (odc. 8)

Ekipa rusza na ratunek Vence! Czy uda się ją uwolnić z Pałacu Alchemików? I czy Kukułka naprawdę została... TYM?!

🧙Kto gra?🧙

Zuza z (@ksiazkowisko) jako LysandraNojka jako KukułkaCromstarr z (@corpoteamostryciengry6085)‪ jako WillibaldMaku z ‪Głowa Pełna Przygód jako SzeptQki z (@fandubbing) jako ArnoldSzwagier jako Mistrz Podziemi

Chcesz nas wesprzeć? Wejdź na www.patronite.pl/imaginariumrpg i zapoznaj się z naszą ofertą dla Patronów!

Będziemy wdzięczni za każdą łapkę, subskrypcję i komentarz!Zajrzyj na nasze media społecznościowe!Twitch: https://www.twitch.tv/imaginariumrpgFB: https://www.facebook.com/imaginariumPLInstagram: https://www.instagram.com/imaginariumpl/Discord: https://discord.gg/3HAmecGFF2

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Arnold"

Jest sobie kebaba ogólnie, więc Arnold.

A Arnold stara się być skupiony na zadaniu, bo wydaje mu się, że są już blisko.

Idę tam, gdzie zawsze idę, czyli koło Arnolda.

Słuchaj, na robocie jesteśmy, Arnold.

No, to wiesz, popędzam resztę, żeby nie zatrzymywać się przy tych drzwiach, ale ktoś, kto idzie za mną, powiedzmy Arnold idzie za mną, bo się tu wysforował, to ja mu mówię, szukamy skarbca, możemy też poszukać skarbca.

I ciągnę Arnolda, żeby pociągnął następnych za ubranie, żeby się schować za róg.

Arnold też zostaje z les, bo...

Arnold, teraz ty.

Arnold.

Dobra, Arnold już widząc, że zaklęcie zeszło, robi po prostu dwa kroki do przodu i w stronę tej zbroi, która walczy z szeptem Ty blaszaku hendożony, oby ci płyty wyklepali!

Widzisz, szep, z Arnoldem dobrze ci wychodzi.

Więc jak Arnold zaczyna swoje zawodzenie, to dłoń...

Arnold.

Arnold.

Teraz jest Arnold.

Arnold jest ewidentnie w szoku, bo najpierw rzeźba zamienia się w jakieś... Co się zmienia?

Słuchaj, do czego inspiruje twoja muzyka, Arnoldzie?

Arnold, ty jesteś kolejny.

Gdyby nie Arnold, to już byś nie żył.

Ta rzeźba to jest... Tak, kurwa, Arnold.

Podchodzę i wyjmuję ci z rąk ten cyrograf, czytam go jeszcze raz, po czym podbiegam do Arnolda, macham mu tym przed oczami.

Arnold rozważa to, co słyszał od Willibalda, teraz tak patrzy na to.

On nie wysłał... Pozdrowił cię Arnoldzie od przyjaciela.

Daj Arnolda coś, bo on nie sobie bierze świata.

Wyciągam spośród resztek szkła ten globus i daję Arnoldowi.

Arnold.

Arnold jest teraz raczej na poziomie mentalnym szepta.

Zdobyliśmy Arnold.

Arnoldzie, ty też jakby jesteś za tym rozwiązaniem?

Właśnie, Arnold, poczekaj, porozmawiajmy.

Arnold, powiedz, co chcesz tutaj zrobić?

Rękopisy pełne Arnoldzie baśni spisanych, wiesz, takich ludowych baśni ludów Fejrunu, z różnych części Fejrunu.

I wyobrażam sobie, że kiedy te dokumenty wirują, to dzięki pomocy pozostałych, nie wiesz jak to przejrzałeś, przeoczyłeś Arnoldzie wcześniej.

I dalej... Okej Arnold, bardzo cieszę się, że pomogło ci to.

Arnold sam się wyłączył w ogóle na tym wykładzie.

Okej, czyli brata Arnolda mamy wyrąbane, robimy swoje akcje.

Brata Arnolda, pomagamy mu, ale tak po cichu.

Znaczy Arnold ewidentnie się rozjaśnił, widząc po prostu ile Kokułka ma wiedzy, bo zdecydowanie przebija jego wiedzę, więc... A ona nic nie studiowała.

Wiedząc w sumie w jaką stronę zmierzają, patrząc po tym przycichniętym zamieszaniu, Arnold by się udał po prostu kupić takie najdrobniejsze rzeczy potrzebne do wyprawy, liny, nie liny, torby, ale wróciłby taki bardzo rozpromieniony, zadowolony z jedną skrywaną po prostu napakowaną torbą i nie chcąc pokazać nikomu co tam się znajduje.

Bo szept Arnold i Kukułka nie weszli w tę boczną uliczkę za Lysandrą i Willibaldem.

Arnold byłby bardzo chętny, żeby kontynuować rozmowę z Kokułką.

Arnold.

W sumie to... Będę chciała z tobą potem pogadać, Arnold.

Chcesz mi się lepiej przyjrzeć, Arnold?

Zauważyłeś coś, Arnold?

Widzisz, że Arnold ma to w nosie.

0:00
0:00