Mentionsy

Inwestomat - oszczędzanie, inwestowanie, wolność finansowa
24.11.2025 06:00

[#251] Jak zbudować portfel odporny na kryzys? Poradnik inwestora-katastrofisty

📖 Podcast się podoba? Książkę polubisz jeszcze bardziej: ⁠⁠⁠⁠⁠https://inwestomat.eu/ksiazka/⁠⁠⁠⁠⁠

Link do wpisu na blogu:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ https://inwestomat.eu/jak-zbudowac-portfel-odporny-na-kryzys

Z tego podcastu dowiesz się:

Czy zmienność w inwestowaniu jest czymś dobrym, czy złym.Czy obniżanie zmienności musi oznaczać zmniejszanie stopy zwrotu.Czy istnieje prosty sposób na obniżenie zmienności przy zachowaniu dobrej (rynkowej) stopy zwrotu.Jakie portfele miały historycznie dobre parametry dot. zmienności i obsunięć bez utraty wysokiej stopy zwrotu.


Zastrzeżenie: Informacje przedstawione w tym podcaście są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Słuchacz podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "ETF"

w rodzaju sprzedaży ETF-u indeksowego po dużych spadkach lub przejścia na bardziej agresywny portfel po bardzo dużych wzrostach na giełdzie co oczywiście zazwyczaj kończy się bardzo słabo.

poprzez większą dywersyfikację lub dodanie specjalnego ETF-u o niskiej zmienności, o czym zresztą dzisiaj porozmawiamy.

I ten podcast będzie trochę podobny do tego o stabilizowaniu portfela, ale jednak skupię się bardziej na ETF-ach minimum volatility, czyli tych, które celowo mają ograniczać zmienność.

zastępując lub uzupełniając w portfelu szeroki rynek akcji instrumentem o niższej zmienności, czyli właśnie wspomnianymi ETF-ami minimum volatility.

W tym podcaście wybrałem do ograniczenia obsłonięć portfela w kryzysach przede wszystkim obligacje Edo, Złoto oraz ETF MSCI World Minimum Volatility należący do grupy ETF-ów redukujących zmienność szerokiego indeksu.

Ten akurat inwestuje w akcje z rynków rozwiniętych, czyli jest możliwie szeroko zdywersyfikowany, bo akurat nie ma ETF-u na ADZWi, czyli cały świat z takim faktorem, a przynajmniej nie udało mi się go znaleźć, bo prawdopodobnie kiedyś zacznie istnieć, co w czasie kiedy nagrywałem ten podcast nie było takiego ETF-u.

Najlepszy pod względem stopy zwrotu jest oczywiście portfel złożony z samych akcji, czyli 100% ETF MSCI World, ale ma on dość wysoką zmienność, prawie 14% i dość wysokie maksymalne obsunięcie, minus 50%, które nawet w kryzysie byłoby bardzo źle tolerowane przez typowego inwestora.

W jakiś sposób można to uzyskać, tak jak mówiłem, mieszając różne nieskorelowane składniki to jest dobra rada, ale też wybierając właśnie ETF na indeks o niskiej zmienności, bo nawet sam wybór tego funduszu obniża maksymalne obsunięcie czasami o 10 lub 15 punktów procentowych wobec sytuacji, w jakiej inwestor miałby ETF na szeroki indeks, więc naprawdę bardzo podoba mi się ten profil obsunięć, bo

Myślę, że ten wykres, jeżeli też to oglądasz na YouTubie, dowodzi tego, że nie wystarczy mieć 100% akcji z zastąpieniem ETF-u na szeroki rynek akcji ETF-em minimum volatility, bo to nie redukuje zmienności.

Jednak wad jest tutaj dużo więcej poza tymi zaletami, że właśnie w kryzysach, jeżeli są długotrwałe, zachowują się dobrze i można je kupić w formie ETF, no to wady są takie, że strategii manage futures różnych jest tak dużo, ile ekspertów je prowadzących, a każda działa trochę inaczej.

Z powyższych powodów chciałbym zająć się w kolejnym rozdziale tego podcastu tylko kombinacją ETF-u minimum volatility oraz obligacji EDO, bo uważam, że ta kombinacja jest najbardziej przewidywalna i najprostsza dla regularnego inwestora indywidualnego.

Najciekawsze jest tutaj porównanie portfela 60-40 z klasycznym ETF-em, z 70-30 z tym ETF-em minimum volatility, które mają bardzo podobne parametry, jednak w każdej kategorii wygrywa ten, który ma więcej akcji, ale z faktorem obniżającym zmienność i to jest tak naprawdę jeden z głównych wniosków tego podcastu.

Oczywiście to są dane historyczne, w przyszłości może być inaczej, ale tutaj jakbyśmy połączyli ETF i Shares Edge MSCI World Minimum Volatility Usage z obligacjami dziesięcioletnimi EDO to w okresie lipca 93 do czerwca 2025 bardzo poprawny średnioroczny zwrot wynosiłby prawie 10,5%.

Zresztą, jeżeli chcesz zobaczyć jak radzi sobie ten ETF MSCI World Minimum Volatility, to spójrz na marzec i kwiecień 2025 roku, w którym

Zresztą możemy spojrzeć na wyniki prawdziwego ETF-u na MSCI World, bo wszystkie symulacje były na indeksie, czyli dane po prostu zaczerpnąłem ze strony MSCI, ale przecież mamy taki ETF, on akurat kosztuje 0,30% rocznie, a szeroki ETF kosztuje 0,20% rocznie.

Ważne by zrozumieć to, w co się inwestuje, więc wybierając ETF na indeks minimum volatility pamiętaj, że jest tam znacznie mniej spółek niż w szerokim indeksie, ale ich udział jest równiejszy wobec siebie.

No jak widzieliście zresztą po symulacjach, gdyby mieć tylko ten ETF, no to i tak byśmy mieli spadki 30-40% zamiast 50%, więc wielu z Was po prostu stwierdzi, no to po co mi taki ETF, wolę to co rośnie bardziej z ryzykiem tego, że może spaść bardziej, bo w długim terminie osiągnę więcej.

ETF-y tego rodzaju.

I ja się nie zdziwię, jeżeli unikasz ETF-ów faktorowych, czyli tych bardziej aktywnych ETF-ów, bo uważasz je za zbyt skomplikowane i za taką inżynierię finansową, ale pamiętaj, że większość z nich, zwłaszcza te faktorowe, mają dobrze opisane indeksy.

No i oczywiście, jeżeli uważasz to za inżynierię finansową, to zrozumiem to, ale zauważ, że te ETF-y historycznie radzą sobie naprawdę nieźle w tym, co mają robić.

Dlatego na moim blogu, w moim podcaście znajdziesz więcej materiałów o ETF-ach faktorowych, bo uważam to za bardzo, ale to bardzo ciekawy temat.

czy zgadzasz się z selekcją portfeli, które to opisałem, czy sądzisz, że jest miejsce w twoim portfelu na ETF minimum volatility, no i może coś przegapiłem albo zignorowałem jakieś inne ciekawe ETF-y, które mogą zredukować zmienność.

Przeciętnemu inwestorowi może wystarczyć po prostu akcje plus obligacje i uważam, że to jest bardzo sensowna kombinacja, zwłaszcza jak zastąpimy akcję tym ETF-em minimum volatility, jak chcemy uspokoić