Mentionsy

Kampus Nauka
17.11.2025 05:00

Zaginione — odnalezione. Nowe rękopisy Karola Szymanowskiego w BUW-ie

Zaginione — odnalezione. Nowe rękopisy Karola Szymanowskiego w BUW-ie

Najpierw długo uchodziły za zaginione. Teraz w Bibliotece Uniwersyteckiej zawitały odzyskane rękopisy Słopiewni, Rymów dziecięcych i Bunte lieder. Jak do BUW-u trafiły autografy Karola Szymanowskiego, a przede wszystkim — kim był uznawany za jednego z najlepszych polski kompozytor? O tym opowiada Piotr Maculewicz, pomysłodawca przedsięwzięcia i kierownik Gabinetu Zbiorów Muzycznych BUW. Pyta Maks Walewski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Szymanowski"

Do BUW-u trafiły brakujące, a cenne rękopisy Karola Szymanowskiego.

Tam właśnie trafią nowe nabytki, gdyż mamy też spuściznę Karola Szymanowskiego.

Te nowe nabytki udoskonalą już bogatą kolekcję rękopisów Karola Szymanowskiego, która tam w Archiwum Kompozytorów Polskich jest, prawda?

Mamy największy w Polsce zbiór pamiątek i dokumentów po Karolu Szymanowskim.

Natomiast wróćmy do samej postaci Karola Szymanowskiego.

Ale jeśli chodzi o rezonans światowy, to jednak Szymanowski do dziś jest kompozytorem o wiele bardziej znanym.

W tej strefie wpływów pozostawał Szymanowski, naśladując trochę styl Ryszarda Straussa, Ryszarda Wagnera,

I to właśnie utwory z tego okresu, z tego okresu nowego stylu Karola Szymanowskiego, rozwijanego w drugiej dekadzie XX wieku, są szczególnie ciekawe.

Na czym w takim razie polegało to nowatorstwo Szymanowskiego?

Szymanowski jako jeden z pierwszych polskich kompozytorów wykroczył poza ramę tej tonalnej tradycji, szukając własnych środków wyrazu.

Na fasadzie Biblioteki Uniwersyteckiej mamy także zapisy nutowe jednego z utworów Szymanowskiego.

Tak, nasz poprzedni szef zbiorów muzycznych Świętej Pamięci dr Adam Rygoń poproszony, by wybrać jakiś fragment muzyczny do przykładów różnych zapisów myśli ludzkiej na fazadzie biblioteki wybrał właśnie zapis muzyczny etiudy bemol Karola Szymanowskiego, utworu młodzieńczego.

Szymanowski właśnie stał się rozpoznawalny w dużej mierze dzięki tej młodzieńczej, bardzo pięknej, neoromantycznej etiudzie bemol i została ona utrwalona w Spiżu jako pierwsza północna fasada, tablica na fasadzie biblioteki.

Szymanowski później z pewnym przekąsem komentował, że niezbyt dobrze jest w tak młodym wieku skomponować swoją dziewiątą symfonię.

O Karolu Szymanowskim rozmawiam z kierownikiem gabinetu zbiorów muzycznych BUW-u Piotrem Maculewiczem.

O Karolu Szymanowskim i nowych rękopisach, które Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie właśnie nabyła.

Szymanowski zostawił w Uniwersytecie, w Bibliotece Uniwersyteckiej ślad wykraczający poza rękopisy, prawda?

Tak, to jest w ogóle bardzo ciekawe, bo Szymanowski w młodości rezydował w swoim rodzinnym dworze na bardzo dalekich kresach dawnej Rzeczpospolitej, w Tyboszówce, która jest dzisiaj na Ukrainie, to jest Ukraina nadnieprzańska, gdzieś w połowie drogi między Kijowem a Odessą.

Zabrali ze sobą niezbyt dużo, to co się dało unieść przed nawałą bolszewicką i później, to w trudno uwierzyć, Szymanowski był niemal bezdomny.

W związku z czym po śmierci kompozytora w roku 1937 ta spuścizna stała się niezwykle rozproszona i tutaj pojawiła się ciekawa postać muzykologa Stanisława Golachowskiego, który jako młody naukowiec, pracownik Ministerstwa Oświecenia Publicznego miał okazję poznać Szymanowskiego, uległ fascynacji jego postacią i postawił sobie za cel, by po śmierci kompozytora zabezpieczyć jego dokumenty.

Możemy sobie tylko wyobrazić, jak trudne logistycznie było to, by w czasie wojny i okupacji właśnie zebrać rozproszone w dziesiątkach miejsc dokumenty Karola Szymanowskiego.

Ale wśród naszego zakupu są właśnie autografy, głównie szkiców utworów Karola Szymanowskiego, w większości pieśni, dwóch cykli, właściwie trzech, Słopiewnie, Rymy Dziecięce i Bunte Lieder, a także fragment II Symfonii Karola Szymanowskiego.

Dlatego, że właściwie na rynku wtórnym antykwarycznym już właściwie nie pojawiają się żadne Szymanowskiana.

W końcu jednak spadkobiercy ją odzyskali i wiedząc, że większa część spuścizny Karola Szymanowskiego jest w BUW, zdecydowali się nam ją przekazać.

Tak cenne materiały jak rękopisy Karola Szymanowskiego generalnie rzadko są udostępniane, tylko w wyjątkowych sytuacjach, ale większość z nich mamy już w wersji cyfrowej.

W naszej bibliotece cyfrowej CRISPA można obejrzeć już właściwie większość kolekcji muzycznej Karola Szymanowskiego.

O nowych nabytkach BUW-u, nowych rękopisach Karola Szymanowskiego i o samej postaci jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów rozmawiałem z Piotrem Maculewiczem, kierownikiem gabinetu zbiorów muzycznych BUW-u.