Mentionsy
#197 Gdy nie doceniamy czyjejś pracy
Na kanwie zeszłotygodniowego odcinka o wysiłku, zbawiennym lub przeciążającym, - zastanawiam się kiedy nie doceniamy czyjejś pracy…
Na przykład praca stajennego – cóż on tam robi… raptem sprzątnie, przewiezie, przyniesie… Albo lekarza weterynarii – oj tam zrobiła/zrobił zastrzyczek… Albo berajtra – jeździ sobie na konikach… (berajter, kawalkator - zawodowy jeździeci trener koni, zajmujący się zajeżdżaniem młodych wierzchowców, prowadzeniem treningów koni sportowych, a także zapewnianiem im ruchu i dalszego rozwoju –podaję za AI)
I wychodzi mi, że często wydaje się nam, że czyjaś praca zajmuje za dużo czasu, gdy sami tej pracy nie wykonujemy…
Na ile mamy tendencję do bagatelizowania czyjegoś wkładu, wysiłku? Jak ważne jest urealnianie naszych wyobrażeń i docenianie pracy innych?
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
#197 Gdy nie doceniamy czyjejś pracy
01.02.2026 20:28
-
#196 Wysiłek fizyczny – kiedy wspiera, a kiedy ...
25.01.2026 18:08
-
#195 Filmowe konie cz4 – Karino
18.01.2026 07:00
-
#194 Wielka radość!
11.01.2026 07:00
-
#193 Co reklamują konie?
05.01.2026 09:06
-
#192 Filmowe konie cz.3 – Lotna – opowieść o bó...
28.12.2025 18:52
-
#191 Filmowe konie cz2 – wspomnienie Black Beauty
21.12.2025 10:25
-
#190 Reguła niedostępności
14.12.2025 06:36
-
#189 Parajeździectwo to nie hipoterapia
07.12.2025 18:18
-
#188 Powtórka – Konie Rzymu i dobro w innych
28.11.2025 20:56