Mentionsy
Fundamenty Chrześcijaństwa #26 Co to znaczy, że "chrzest zbawia"?
Na sesji 26. Filip Kegel wyjaśnia, co to znaczy, że "chrzest zbawia".
Szukaj w treści odcinka
No przecież Jezus zapowiada, że zbliża się godzina, nawet już jest, kiedy prawdziwi czciciele będą czcili Ojca w duchu i w prawdzie.
Jezus mówi, duch jest tym, który ożywia ciało, nic nie pomaga.
Ale okazuje się, że Jezus nie tylko w swojej służbie, na przykład w uzdrowieniach posługuje się materialnymi środkami, jak na przykład wtedy, kiedy dotyka ludzi uzdrawiając ich, albo czasami pluje na ziemię, robi błoto, nakłada na niewidzące oczy, w ten sposób uzdrawia.
I posyłając apostołów do wszystkich narodów, nakazując im chrzczenie kolejnych uczniów, Pan Jezus ich zapewnia o swojej obecności aż do końca świata.
I widzimy, że Jan występuje jako poprzednik Jezusa, jako ten, który przygotowuje drogę Jezusowi, wzywa do opamiętania, do nawrócenia tych, którzy wyznają swoje grzechy.
I co ciekawe, informuje nas o tym tylko Ewangelia Jana, ale Jezus kontynuował tę janową praktykę chrzczenia tych, którzy chcieli zacząć wszystko od nowa.
Potem Jezus wraz z uczniami udał się do Judei i tam przebywał z nimi i chrzcił.
Przyszli więc do Jana i powiedzieli, rabbi, ten, który był z tobą za Jordanem i o którym dałeś świadectwo, czyli Jezus, chrzci i wszyscy przychodzą do Niego.
I w tym kontekście Jan wypowiada te słynne słowa o Jezusie, że On musi wzrastać, ja muszę stawać się mniejszym.
I potem w czwartym rozdziale tej Ewangelii czytamy, że kiedy Jezus dowiedział się, że faryzeusze usłyszeli, iż więcej uczniów zyskuje i chrzci niż Jan, chociaż sam Jezus nie chrzcił, lecz jego uczniowie, opuścił Judę i wrócił do Galilei.
I następnie już po swoim zmartwychwstaniu Jezus nakazuje apostołom czynić Jego uczniami wszystkie narody, chrzczące je w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego.
Innych dróg Jezus nie przewidywał.
Nawróćcie się i niech każdy z was przyjmie chrzest w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie waszych grzechów, a weźmiecie dar Ducha Świętego.
Diakon Filip głosi Ewangelię w Samarii i czytamy, kiedy uwierzyli Filipowi, który głosił dobrą nowinę o Królestwie Boga oraz o imieniu Jezusa Chrystusa, dali się ochrzcić zarówno mężczyźni, jak i kobiety.
Potem ten sam Filip spotyka Etiopczyka na pustyni, któremu opowiada o Chrystusie na podstawie księgi Izajasza.
Wtedy oświadczył, wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Boga.
I rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa.
I nie znamy całego tła ich historii, ale kiedy Paweł się z nimi dzieli Ewangelią, dzieli się dobrą nowiną o Jezusie, oni ją ewidentnie przyjmują, no to udziela im chrztu w imię Pana Jezusa.
Jezus zszedł do wody, został ochrzczony, potem wyszedł z wody.
I chrzest jest obrzędem wskazującym na przebaczenie grzechów, na początek nowego życia w Chrystusie przez zjednoczenie z Nim i włączenie w Kościół.
Co do rzeczy oznaczanej, no to też raczej by się wszyscy zgodzili, że tą duchową rzeczywistością jest przebaczenie, jest nowe życie, jest zjednoczenie z Chrystusem, włączenie w kościół i tak dalej.
Więc kiedy człowiek zostaje ochrzczony według Luteran, to poprzez ten akt osobiście do tego człowieka Bóg kieruje dobrą nowinę o zbawieniu w Chrystusie i to Słowo, ta dobra nowina wzbudza w tym człowieku wiarę.
Czytaliśmy już ten fragment, kiedy Piotra i apostołów w Dzień Pięćdziesiątnicy spytano, co mamy uczynić bracia i Piotr odpowiada, nawróćcie się i niech każdy z was przyjmie chrzest w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie waszych grzechów, a weźmiecie dar Ducha Świętego.
Kiedy Paweł opowiada o swoim nawróceniu, mówi o tym, jak spotkał Jezusa na drodze do Damaszku, zdał sobie sprawę, że to Jezus jest Panem, a kiedy trzy dni później do Pawła przychodzi Ananiasz, to Ananiasz kieruje do niego takie słowa.
Czyż nie wiecie, że my wszyscy ochrzczeni w Chrystusa Jezusa w śmierci Jego zostaliśmy ochrzczeni?
Pogrzebani wtedy jesteśmy wraz z Nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili.
Więc przez chrzest tutaj Paweł pokazuje, że jesteśmy zjednoczeni z Chrystusem, jesteśmy utożsamieni z Nim do tego stopnia, że Jego śmierć stała się naszą śmiercią.
Wszyscy bowiem dzięki wierze w Chrystusa Jezusa jesteście synami Boga.
Wy przecież, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusa, przyoblekliście się w Chrystusa.
No bo jako ludzie ochrzczeni jesteście ubrani w Chrystusa, więc Jego tożsamość staje się waszą tożsamością.
Do kolosan potem Paweł mówi tak, w nim też, czyli w Chrystusie zostaliście obrzezani, obrzezaniem nie ręką ludzką uczynionym, lecz obrzezaniem Chrystusa przez wyrzeczenie się grzesznego ciała, gdy zostaliście pogrzebani razem z nim w chrzcie.
Więc Paweł mówi, w chrzcie zostaliście duchowo obrzezani, pogrzebani z Chrystusem, wskrzeszeni z Chrystusem.
a jest nie pozbyciem się cielesnego brudu, lecz prośbą do Boga o dobre sumienie przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
Potem Jezus kontynuował tę działalność Jana.
Kiedy Jezus zmartwychwstał, no to nakazał uczniom czynić uczniami wszystkie narody, czego elementem też było udzielanie im chrztu.
I mówiąc o tym chrzcie używają sformułowań takich jak na odpuszczenie grzechów, zanurzenie w Chrystusa, pogrzebanie z Nim i wskrzeszenie z Nim, obmycie z grzechów, zbawienie przez prośbę do Boga o dobre sumienie.
Boże działanie wobec mnie, Boża łaska, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa oraz moja odpowiedź wiary i opamiętania.
Jest takim widzialnym i bardzo namacalnym znakiem Bożego przebaczenia, które otrzymujemy dzięki ofierze Jezusa.
Więc zanurzenie człowieka w wodach chrztu jest wyrazem jego pragnienia zidentyfikowania się z Jezusem Chrystusem.
Tak jak Jezus umarł, został pogrzebany, zmartwychwstał, tak samo ja pozostawiam za sobą to, co mnie kiedyś definiowało, powstaje do nowego życia z Bogiem.
Chrzest jest jak taki kwadracik na karcie wyborczej, przy którym zapisano Jezus Chrystus.
Uwierzenie w Chrystusa i przypieczętowanie tego chrztem w Nowym Testamencie to jest jedno doświadczenie.
Paweł spotyka Chrystusa, trzy dni później Ananiasz do niego mówi, teraz zawołaj do Boga, obmyj się ze swoich grzechów w chrzcie.
Kierujemy do Boga, tak jak pisał Piotr, prośbę o dobre sumienie przez zmartwychwstanie Chrystusa.
I owszem, ta decyzja i ta przemiana już się musiała dokonać w zaciszu mojego serca, ale teraz przychodzę do wód chrztu, żeby przypieczętować to utożsamienie się z Chrystusem.
Chrzest jest ustanowieniem Nowego Testamentu, ustanowionym przez Jezusa Chrystusa, by dla strony chrzczonej, dla osoby chrzczonej, był znakiem jej społeczności z Nim, w Jego śmierci i zmartwychwstaniu, bycia wszczepionym w Niego, odpuszczenia grzechów oraz poddania Bogu poprzez Jezusa Chrystusa, by żyć i chodzić w nowości życia.
Chrzest jest pierwszym wyrazem wiary w Chrystusa.
A teraz całą swoją nadzieję pokłada w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa.
Z ciałem i duszą oddaje się on Chrystusowi, przyjmując jego sprawiedliwość i moc.
Odtąd na zawsze umiera w nim stara, grzeszna natura, stary człowiek i pojawia się pragnienie prowadzenia nowego życia z Chrystusem.
Chrzest jest także uroczystym oświadczeniem i zapewnieniem ze strony Boga, że przez przyjęcie chrztu człowiek ukrył się w Jezusie Chrystusie.
Bo mamy człowieka, który poznał okropność grzechu, zdał sobie sprawę ze swojego potępienia, złożył już zaufanie w Chrystusie, ale jednocześnie ten chrzest nie jest dodatkiem, nie jest czymś innym, nie jest czymś tylko przed ludźmi, ale jest...
Ostatnie odcinki
-
Bez Celibatu #177 Katolicy mówią: TAK! Protesta...
30.01.2026 21:12
-
Fundamenty Chrześcijaństwa #26 Co to znaczy, że...
24.01.2026 18:43
-
Bez Celibatu #176 Czy piękno może kłamać?
16.01.2026 21:08
-
"Życie jest nie tylko darem, ale zadaniem" – bł...
11.01.2026 19:41
-
Bez Celibatu #175 Trump łamie prawo i nic mu ni...
09.01.2026 21:53
-
Bez Celibatu #174 Determinizm w świecie nauki i...
02.01.2026 22:02
-
Bez Celibatu #173 Głoszenie Ewangelii na kredyt...
26.12.2025 19:55
-
Bez Celibatu #172 Prezenty stały się ważniejsze...
20.12.2025 20:02
-
Bez Celibatu #171 Weto prezydenta, grzech Adama...
12.12.2025 21:58
-
Bez Celibatu #170 Niebezpieczne zabawki AI, któ...
06.12.2025 20:28