Mentionsy

Krzyk Horror Podcast
03.01.2026 02:00

Kult z Oławy. Bali się go biskupi i Jaruzelski #100

Chcesz więcej odcinków? Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do tych, którzy lubią takie historie.


W latach 80. na Dolnym Śląsku niewielkie miasto stało się centrum jednego z najbardziej zagadkowych kultów w Polsce.

Rencista twierdził, że na ogródkach działkowych ukazała mu się Matka Boska. W ciągu kilku dni tysiące ludzi zaczęło zjeżdżać na miejsce, by słuchać tajemniczych objawień. Zaskoczone władze i zdezorientowani duchowni nie potrafili zatrzymać rosnącej fali wiernych.


Wiara była tak silna, że wyznawcy postanowili własnymi rękami wznieść ogromny kościół.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Kościół"

W świecie, w którym władza jest odległa i wroga, a kościół instytucjonalny często wydaje się surowy i wymagający, tutaj mamy rencistę, jednego z nas, który oferuje bezpośredni dotyk sakrum.

Z jednej strony mieli potężny kościół katolicki, z którym musieli grać w skomplikowane szachy polityczne.

To nie był kościół instytucjonalny, z którym można było negocjować przy okrągłym stole.

Początkowo kościół przyglądał się kultowi Zoławy z dystansem.

Kościół oficjalnie stwierdza, to nie jest Bóg, to fałsz, błędy doktrynalne, zagrożenie dla waszych dusz.

Kościół działkowy.

Kościół ubogich.

Dla nich odrzucenie przez kościół jest tylko kolejnym dowodem na prawdziwość Domańskiego.

Kazimierz zostaje sam na placu boju, odrzucony przez państwo, potępiony przez kościół, jest izolowany.

Kiedy jesteś odrzucony przez swój kościół, kiedy państwo cię nęka, a sąsiedzi patrzą z podełba, zaczynasz szukać przyjaciół tam, gdzie normalnie byś nie zajrzał.

Zobaczyli, że można budować własną teologię, kościół i hierarchię.

Postanowił wybudować kościół bez pozwolenia władz, bez zgody biskupa, jak twierdzili jego przeciwnicy, bez błogosławieństwa Boga, ale z błogosławieństwem ludzkich portfeli.

Kościół w kościele.

Kościół potrzebował kapłanów, a biskupi zabronili duchownym wstępu do kultu w Oławie.

Skoro kościół zamknął przed nim drzwi, on otworzył je dla wykluczonych.

Wyobraź to sobie, tłum ludzi klęczących przed ołtarzem, przyjmujących komunię z rąk człowieka, któremu Kościół odebrał prawo do jej udzielania.

Kościół katolicki, który długo zachowywał milczenie, w końcu musiał zareagować.

Przez lata budował alternatywny kościół, zatrudniał suspendowanych księży, ignorował interdykty, twierdził, że Watykan błądzi, a on ma bezpośrednią linię do nieba.

Kościół, który latami ostrzegał, nakładał kary i interdykty, teraz wkroczył do środka.

Kościół instytucjonalny dał wszystkim poczucie sensu, nawet jeśli ten sens prowadził na manowce.

0:00
0:00