Mentionsy
COOLturka – o transformacji, zespole i spowiedzi lidera.
W najnowszym odcinku sprawdzamy, co kryje się pod hasłem "COOLturka" w Mleczarni Turek. Nasz gość, Leszek Piślewski (General Director), szczerze opowiada o dwuletniej drodze, która zaczęła się od warsztatów, a skończyła na powstaniu zespołu, który bierze pełną odpowiedzialność za firmę w swoje ręce.
Z tego odcinka dowiesz się:
dlaczego Turek jest COOL (i co to właściwie oznacza),czy Twoja firma ma szansę wytrzymać dwuletni proces transformacji (i jak kultura odpowiedzialności może tę szansę zwiększyć),jakie konkretne wyniki przynosi zmiana kultury organizacyjnej (bo to, że przynosi jest oczywiste ;))Nie usłyszysz tu o "dynamicznych zmianach". Leszek mówi o spowiedzi przed zespołem, o trudnej nauce oddawania władzy i o tym, że radość z pracy jest ważniejsza od sztywnych procedur.
Zmiana kultury jest jak sery Camembert: na niektóre wyniki po prostu trzeba poczekać. Ale warto.
Rozdziały (7)
Leszek opisuje tradycję i długowieczność firmy Turek, a następnie opowiada o początkach kultury odpowiedzialności.
Leszek omawia wpływ pandemii i Gen Z na kulturę firmy, podkreślając potrzebę szybkiej reakcji i adaptacji.
Leszek opisuje proces powstania kultury odpowiedzialności, zaczynając od decyzji w 2024 roku.
Leszek opowiada o procesie wdrożenia kultury przez szereg spotkań, ćwiczeń i wątpliwości, które pojawiły się w trakcie procesu.
Leszek przedstawia definicję i cechy kultury odpowiedzialności, w tym jej zastosowanie w codziennej pracy.
Leszek opisuje swoją drogę do spowiedzi lidera i efekty transformacji kulturowej w organizacji, podkreślając znaczenie autentyczności i czasu w budowaniu kultury odpowiedzialności.
Sławek reflektuje nad rolem zespołu w kulturze odpowiedzialności i podkreśla, że kultura organizacji nie jest tworzona tylko przez szefa, ale również przez członków zespołu.
Szukaj w treści odcinka
Super, gdyby kultury biznesowe rozwijały się i zmieniały szybko, ale tak nie jest.
No właśnie, słowo kultura z łaciny oznacza uprawianie.
Zdrowe kultury biznesowe przechodzą przez podobny proces.
O tym, jak w firmie Turek urosła kulturka i do jakiej spowiedzi doszło po dwóch latach od jej startu, rozmawiam z Leszkiem Piślewskim, GM-em w firmie Turek.
Firma Turek, tak jak powiedzieliśmy sobie, znana, bo wszyscy uwielbiamy sery, przynajmniej większość z nas, więc wtedy z tą marką się spotykamy na co dzień, ale nie każdy wie, że w firmie Turek jest kulturka i że mogłaby się nam kojarzyć oczywiście z kulturą bakteryjną, ale nie o taką tutaj kulturkę chodzi, o niej więcej powiemy.
Zanim o samej kulturce, jak to powstało, czemu służy i jakich efektów się spodziewasz,
Nie wiem, czy się mylę, czy nie mylę, ale że ta kultura firmy Turek
To myślę, że jest idealny moment, żebyśmy chwycili słowo kulturka, bo ono łączy w sobie i tradycję turka i coś zupełnie nieoczywistego jak kul.
Ale z drugiej strony przez wiele lat, też z różnych powodów, to była kultura bardzo hierarchiczna.
Wygrasz kulturą, wygrasz tym, że wyciskasz potencjał z całej organizacji, a nie tylko z szefa, bo czasami szefa nie będzie, a trzeba będzie podjąć decyzję.
Więc to wszystko razem gdzieś doprowadzało nas powoli do tego, że my potrzebujemy budować i zbudować tę kulturę odpowiedzialności, że jeszcze raz potwierdzę, to skąd wychodziliśmy, trochę hierarchiczna, trochę pozbawiona odwagi organizacja, ten crash course, mówiąc po staropolsku, czyli pandemia COVID, no i ogólnie taka narastająca nieprzewidywalność.
Potrzebujemy zbudować kulturę odpowiedzialności, a jakiś czas później trafiliśmy na firmę 4results i poszło.
zażre, czy ta kultura się zagłębi w was, czy nie, to ja przynajmniej takie miałem z zewnątrz wrażenie, tak do wakacji 25 nie miałem.
Ja bym jednak wskazał ten moment, jak przeszliśmy ten cały taki zakontraktowany między nami cykl warsztatów, szkoleń, ćwiczeń i doszliśmy do wniosku, że jeżeli to jest kultura organizacji, to przy całym szacunku do marketa,
I tak powstała idea powołania ambasadorów kultury odpowiedzialności.
tej kultury na prawach jednego z członków, a nie jakiegoś tam szefa.
Mówiłeś kulturka, tak.
Nie powiemy kultura.
Jesteśmy kulturka.
Tak, to od razu siadło, nawet do końca nie wiem, kto to pierwszy krzyknął, ale już nie było dyskusji, jak ta nasza kultura się nazywa.
Co tam sobie wpisaliście w ten zwrot KUL, czyli C-O-O-L?
No i tak powstał skrót KUL, czyli ciekawość, odpowiedzialność, otwartość i ludzie.
Odpowiedzialność, no to chyba nie trzeba tego tłumaczyć, cała kultura odpowiedzialności to znaczy, okej, mam więcej decyzyjności,
Tak powstała też m.in. kulturka.
To znaczy, jeżeli ocenialiśmy siebie jako grupę dwa lata temu, jako zespół, który te kultury musi rozwinąć,
Ktoś już jest tam, a ktoś jeszcze jest zupełnie w innym miejscu, jeżeli chodzi o ogarnięcie tej kultury.
będąc tym przykładem, będąc zafascynowanym, będąc w tej kulturze.
Nie ma nic gorszego niż wysłać menadżera, który do końca jeszcze tego nie czuje i on będzie do swojego zespołu tłumaczył, na czym polega kultura, której sam nie reprezentuje, nie rozumie, nie świeci przykładem.
Ja tak zapytałem cię o to, dlaczego i jaki jest powód i uważam, że to jest w ogóle jedna z najtrudniejszych rzeczy wytrzymać przez takiej transformacji kulturowej, której wy się podjęliście.
to się nazywa kulturą, nie podąża.
I dlatego mi się może tak skojarzyło, że jak to powiedziałeś, to słowo kultura z łaciny wywodzi się od słowa kształtować, kultywować, uprawiać.
I jeśli my codziennie zaczynamy troszeczkę robić coś inaczej, tak się kształtuje kultura.
To tam musimy się gdzieś tam upominać nawzajem, hello, gdzie jest ta twoja kulturka?
Od jutra mamy kulturkę.
Ale tak jak rozmawialiśmy o tej kulturze, że to trwa, że to jest pewna natura, że to się jakoś trzeba uprawiać, dokonywać codziennie pewnych zmian.
Jaka jest moja rola w ramach tej kultury?
Nie chcę, żeby to zabrzmiało jakoś dumnie, ale szef takiej organizacji, która jest w kulturze odpowiedzialności odgrywa ważną rolę.
Będziemy jeszcze pewnie rozmawiać o Kongresie Kultury Odpowiedzialności, ale nie mogę w tej chwili nie odnieść się do tej fantastycznej dyskusji o tym, jak rozmawialiśmy o tym, czym się różni stanowisko od roli.
Ciekaw jestem jeszcze efektów całej tej rzeczy kulturki, bo mówisz o efektach jeszcze za wcześnie, żeby mówić.
poprzedni kwartał, końcówkę roku, jak to już nabrzmiewa ten zespół cały, tą kulturką.
Nie, ale wiem, że ta kultura też przygotowuje nas na inne zmaganie się z kryzysem, który prędzej czy później nadejdzie.
Jesteście na takim rynku, gdzie wiele czynników wpływa na wyniki, więc tym bardziej gratuluję, jeżeli to też da się wyłuskać, że ta kultura ma wpływ na wyniki, no bo chociażby ceny surowca, różne inne rzeczy, dostępność, prawda, to wszystko bardzo mocno rzutuje.
Pięknie mnie zchallendżowałeś takim zwrotem po kongresie, który dał mi bardzo dużo do myślenia, bo powiedziałeś, Kongres Kultury Odpowiedzialności w marcu miał miejsce, gdzieś blisko tego waszego też eventu, więc mieliśmy okazję wtedy jakoś rozmawiać parę razy.
kulturę organizacji nie tworzy tylko szef.
Więc taką ewidencją tego, czy ta kultura jest rzeczywiście w organizacji, nie jest tylko speech szefa.
Ostatnie odcinki
-
COOLturka – o transformacji, zespole i spowiedz...
15.05.2026 11:21
-
Moment gdy uświadamiasz sobie prawdę o sobie. J...
27.03.2026 06:00
-
Odpowiedzialność zespołu dojrzewa w świadomym p...
12.03.2026 22:00
-
Szkoła odpowiedzialności. Lekcja dla liderów i ...
26.02.2026 22:00
-
Dlaczego zespoły wolą milczenie, niż trudną pra...
12.02.2026 22:45
-
Geografia innowacji - krótko o mapie progresywn...
29.01.2026 22:45
-
Czym się różni przedsiębiorczość w korporacji o...
16.01.2026 07:00
-
"Bezpieczna" firma, czyli jaka? O pułapkach psy...
19.12.2025 06:00
-
Kultura odpowiedzialności w rozproszonym, międz...
05.12.2025 14:37
-
Jak uruchomić Kulturę Odpowiedzialności – docen...
14.10.2025 11:32