Mentionsy
Zegarek, który zdradził tajemnicę topielca z Kanału La Manche
Ciało mężczyzny wyłowione z kanału La Manche. Brak dokumentów, brak twarzy, brak zgłoszenia zaginięcia. Jedyna wskazówka to ciężki Rolex zapięty na nadgarstku. Opowieść o tym, jak zegarek doprowadził brytyjską policję do mordercy i jednego z najbardziej poszukiwanych przez Interpol oszustów. Sprawa znana jako Rolex Killer.
Szukaj w treści odcinka
A jedyną wskazówką, od której śledczy mogą zacząć, pozostaje Rolex, wciąż zapięty na nadgarstku topielca.
A ten zegarek, jak się okazało, to był Rolex.
Natomiast ten Rolex nie potrzebował ani baterii, ani elektroniki, a był zegarkiem mechanicznym z automatycznym naciągiem, czyli takim, który nakręcał się sam podczas noszenia.
W tym rodzaju mechanizmu Rolexa wynosiła ta rezerwa około dwóch dni, czyli mniej więcej 48 godzin.
Po pierwsze, koperta Rolexa była szczelnie zamknięta i wodoszczelna.
To była słynna konstrukcja nazwana przez firmę Rolex Oyster, czyli ostryga.
Kiedy więc w kostnicy ktoś zdjął tego Rolexa z ręki zmarłego no i poruszył zegarkiem, wirnik znowu wprawił mechanizm w ruch, zegarek zaczął chodzić i wtedy wskazówki pokazały 11.35, a w okienku widniała liczba 22.
Rolex nie wskazywał więc takiej dokładnej godziny śmierci, wyznaczał raczej okno czasowe z jakimś tam marginesem błędu.
No i w ustaleniu tej informacji znowu pomógł Rolex.
Rolex od lat prowadził też dokumentację sprzedanych i serwisowanych zegarków, więc jeżeli ten numer był czytelny, no to śledczy mieli tu jakiś punkt zaczepienia.
Numer seryjny Rolexa prowadził do nazwiska RJ Platt.
No i ten Rolex był prawdopodobnie jednym z niewielu luksusów, na które sobie mógł pozwolić.
A z dokumentów portowych i rozmów z ludźmi w marynie wynikało wyraźnie, że w drugiej połowie lipca, czyli wtedy, kiedy według odczytu z Rolexa najprawdopodobniej zginął Ronald Platt, Lady Jane była poza portem.
I okazało się, że około 20 lipca 1996 roku, czyli w przedziale czasowym wskazanym przez Rolexa, jacht znajdował się dokładnie w tym rejonie Kanału La Manche, w którym kilka dni później rybacy wyciągnęli z sieci ciało.
Davis trafił do aresztu, gdzie zdecydowanie zaprzeczył, jakoby miał cokolwiek wspólnego ze śmiercią człowieka z Rolexem na ręce.
Rolex podpowiedział, kim była ofiara i pozwolił oszacować czas śmierci.
Niemal, bo na prawym nadgarstku topielca wciąż tkwił jego Rolex, z którym tamten nigdy się nie rozstawał.
Rolex przestał pod wpływem ruchu dokręcać sprężyny, a jego mechanizm zaczął odliczać swoją rezerwę chodu.
Ostatnie odcinki
-
Zegarek, który zdradził tajemnicę topielca z Ka...
05.06.2026 16:00
-
Siostry – nożyczki. Morderczynie z Dublina
29.05.2026 16:00
-
Lekarstwo, które przyniosło śmierć
22.05.2026 16:00
-
Dwa kraje. Dwa morderstwa. Jeden wzór
15.05.2026 16:00
-
Morderstwa z Gilgo Beach: jak włos i resztki pi...
08.05.2026 16:00
-
Rodzinna tajemnica - brakująca połowa
24.04.2026 16:00
-
Rodzinna tajemnica - gdzie prowadzi DNA?
17.04.2026 16:00
-
Fałszywy trop superzabójcy
10.04.2026 17:00
-
Cyfrowe tropy mordercy i ofiary
03.04.2026 17:00
-
Zabójczy pył: trop prowadzi do laboratorium
27.03.2026 17:00