Mentionsy

MOC HISTORII
MOC HISTORII
04.06.2026 15:06

Beszyce w gminie Koprzywnica

Początki miejscowości sięgają XII wieku. Jej historia jest ściśle związana z klasztorem cystersów w Koprzywnicy.  Po kasacie klasztoru w 1819 roku przeszła na własność rządową. Do Beszyc zapraszają Cezary jastrzebski i Robert Szumielewicz. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 70 wyników dla "Beszyc"

Dziś wybierzemy się do gminy Koprzywnica i do miejscowości Beszyce o bardzo bogatej i daleko sięgającej historii.

Ale zanim do tej historii przejdziemy, to myślę, że zaczniemy od nazwy, bo tych Beszyc to trochę było.

Czyli, żeby to jakoś uporządkować, musimy mieć świadomość, że Beszyce nie były jedne, tylko już w dokumentach średniowiecznych występuje taka wzmianka Beszyce obie.

No i to obie to prawdopodobnie były Beszyce małe i Beszyce duże oczywiście, jak sama nazwa wskazuje, kiedy takie rozróżnienie robimy, ale z czasem też pojawiło się inne rozróżnienie, takie topograficzne.

Małe, duże też można by powiedzieć, że topograficzne, ale bardziej uwzględniano położenie poszczególnych części beszyc i w związku z tym te beszyce małe były nazywane beszycami dolnymi, ponieważ znajdowały się w dolnej części terenu, w pobliżu rzeki Koprzywianki, a beszyce duże były nazywane górnymi, ponieważ znajdowały się niżej niż te dolne.

Więc na dobrą sprawę można by powiedzieć tak, że nie tylko Beszyce, nie tylko Beszyce małe, duże, nie tylko dolne, górne, ale i trzyczęściowe Beszyce, no bo to wójtostwo rzeczywiście odgrywało dużą rolę i no jeszcze w latach międzywojennych wydzielano je.

A więc kiedy podawano różne informacje na temat Beszyc, to wtedy wspominano, że na przykład znajduje się tutaj tylko jedno zabudowanie.

I to było o tyle dziwne, że w takich dokumentach dotyczących 1929 roku, kiedy to jeszcze były wydzielone Beszyce Dolne i Beszyce Górne, pisano o tym, że Folwark miał jeden dom mieszkalny i 34 mieszkańców.

Dlatego też zwróćmy na to uwagę, jakie skomplikowane rzeczywiście są dzieje tej naszej miejscowości, jeśli mówimy o tych formach nazewnictwa, a obecnie od 2017 roku wszystko to postanowiono połączyć i są tylko Beszyce.

Dlatego to małe jest niezwykle istotne i dlatego też, kiedy dzisiaj mamy tylko Beszyce, no to już tego rozróżnienia być może, jeśli nie zagłębimy się w dzieje, nie będziemy w żaden sposób odczuwać, nie będziemy mieć nawet świadomości,

Ponieważ w naszym kraju nie ma innych Beszyc, są tylko jedyne Beszyce, te właśnie nasze.

Albo też krewnymi tego bęsza i w związku z tym miejsce jeszcze nie nazywano tej miejscowości, tylko ludzi nazywano Beszycy albo Beszyce, a więc ci, którzy byli tymi krewnymi albo poddanymi.

A potem oczywiście nazwa już osady przylgnęła, ale te końcówki właśnie, jak w przypadku naszych Beszyc, one świadczą o tym,

To jest bardzo, bardzo stara miejscowość, natomiast w źródłach często tak pokrętnie zapisywana, bo najstarsze informacje dotyczą tego zapisu takiego, jak my dzisiaj to wypowiadamy, czyli Beszyce, ale potem pojawiały się różne warianty, na przykład Bansych, Bansych przez ch, na przykład Bansicz, również tak, albo Banschicz,

Więc rzeczywiście bardzo, bardzo dużo było tych wariantów i można by powiedzieć, no ale skąd my w takim razie wiemy, że chodzi o nasze Beszyce?

Ano stąd, że właśnie ta Koprzywnica, klasztor cysterski odgrywał najważniejszą rolę i kiedy jest mowa o dobrach na przykład klasztoru i kiedy są nawet przekręcone niektóre nazwy, to wiadomo, że chodzi o nasze Beszyce.

Gdy jesteśmy w Beszycach, należy zwrócić uwagę rzeczywiście na te odległe dzieje powstania miejscowości, czyli XII wiek, no i ta bezpośrednia więź z pobliskim klasztorem cystersów w Koprzywnicy.

Więc dopiero wtedy, kiedy zaczęto się intensywnie zajmować gospodarką miejscowości, które wchodziły w skład dóbr klasztornych, wtedy okazało się i również zdaje się, że to tak wygląda w przypadku naszych Beszyc,

Ale na przykładzie naszych Beszyc moglibyśmy rzeczywiście potwierdzić taką trochę już zmienianą tezę, historycy co do tego są zgodni, że jednak cystersi niekoniecznie tak intensywnie zajmowali się wprowadzaniem nowinek.

Sytuacja się zmieniła na przykład w XIV wieku i nasze Beszyce też są tego przykładem, ponieważ już klasztory były bardzo okrzepnięte, już były ekonomicznie bardzo silne i na dobrą sprawę nie potrzebowały pomocy kogokolwiek.

Więc to jest jeden ten problem i na przykład w przypadku naszych Beszyc widać to wyraźnie, że w XIV wieku były zakupywane młyny.

Beszyce leżą nad rzeką Koprzywianką, nad tą samą, która przepływa przez Koprzywnicę.

I w pewnym momencie pięć młynów powstało, w tym oczywiście również w Beszycach, ale

I oczywiście musimy też pamiętać, że Beszyce położone na zachód od klasztoru, one miały też pewną specyficzną przewagę w stosunku do innych miejscowości.

Ponieważ do dzisiaj, zresztą to ja widzę, dwa czy trzy lata temu obserwowałem na przykład na Facebooku, jak ludzie się chwalili, ile to prawdziwków znaleźli w lasach w pobliżu Beszyc.

A tak rzeczywiście było, że ten teren jest odlesiony, więc obecność lasów, a te lasy należały do naszych Beszyc, była niezwykle ważna dla klasztoru.

Nawet w niektórych wioskach klasztornych wprowadzano taką straż, która pilnowała lasów, no bo wszyscy chcieli z nich korzystać legalnie czy nielegalnie, więc nic dziwnego, że nasze Beszyce stały się obiektem zainteresowania klasztoru.

No i tutaj, gdy rozpatrujemy te pierwsze wzmianki pisane o Beszycach, czyli to jest końcówka wieku XII, to pojawia się w dokumencie związanym z przekazaniem Beszyc właśnie klasztorowi cystersów.

Ale też nie tylko wioski leżące tak jak Beszyce w naszym regionie, tylko były to również wioski leżące nad Wisłoką, czyli daleko od nas, Jasło na przykład.

Więc znowu warto o tym pamiętać, że takie powszechne sądy jednak za pomocą na przykład naszych beszyc my musimy weryfikować.

No już mamy dwie takie wydaje się pewne tezy, które obalamy, kiedy analizujemy nasze beszyce.

I to jest niezwykle ważne, że z jednej strony to była fundacja, ale z drugiej strony, że Beszyce nie zostały w całości przekazane.

To znaczy Mikołaj Bogoria był najprawdopodobniej, no wszystko na to wskazuje, właścicielem tylko części Beszyc.

Trudno powiedzieć, ale nie ulega wątpliwości, że zarówno w XII, w XIII, jak i w XIV wieku mamy liczne informacje na ten temat, że właścicielami części Beszyc są jacyś przedstawiciele rycerstwa, a nie tylko i wyłącznie klasztor.

Czyli Beszyce zostały klasztorowi podarowane przez Mikołaja Bogorię,

I to jest taka sytuacja bez precedensu, więc Beszyce na pewno jawią się z tego punktu widzenia jako wyjątkowo interesująca miejscowość.

To były te wioski Koprzywnica i 11 wsi, w tym nasze Beszyce, darowane przez przedstawiciela rodu Bogoriów.

Analizując historię Beszyc zwracaliśmy już na to uwagę, że mamy wyjątkowy komfort ze względu na dostęp do dokumentów, które możemy zacytować, no i dzisiaj musimy to zrobić, no bo byśmy, nie chciałbym powiedzieć, że to byłby ciężki grzech, no ale coś w tym stylu popełnili wobec naszych słuchaczy.

Jest to potwierdzenie przywilejów i nadanie nowych wolności podatkowych, czyli immunitetów różnego rodzaju dla klasztoru cystersów w Koprzywnicy i mowa jest oczywiście o naszych Beszycach przy tej okazji.

I dokument ten jest o tyle interesujący, że no właśnie, jak wszystkie dokumenty zawiera taki wstęp, a później różnego rodzaju szczegóły, które już pozwalają nam na wyciągnięcie wniosków na temat naszych Beszyc.

Mianowicie Koprzywnicę wraz z jej przynależnościami i prawem patronatu, obie Beszyce i potem wymienione są kolejne wioski.

Zwróćmy uwagę na to, że już w 1277 roku jest mowa obie Beszyce, czyli jedna i druga.

No i kolejny dokument z roku 1283, potem 1984, czyli Leszka Czarnego, w którym znowu są wymienione nasze Beszyce,

Ale dla nas najważniejsze jest to, że nasze Beszyce zyskały wówczas zwolnienie z Opola, podobnie jak i inne wsie klasztorne.

Wynikało z niego, iż Beszyce nie podlegały już odpowiedzialności, była taka odpowiedzialność zbiorowa za przestępstwa, które popełniono w okolicy.

Oczywiście pojawiło się w przypadku naszych Beszyc, to było niezwykle ważne, prawo korzystania z lasów, ponieważ zarówno zakonnicy, jak i ich poddani mogliby spłatnie pozyskiwać drewno i mogli też, to było przez wieki bardzo ważne, wypasać zwierzęta gospodarskie w lasach.

Dlatego Beszyce właśnie miały taką wartość.

Już pomińmy może sól z Wieliczki, bo to też w dokumentach zapisywano i wolność handlową, która dotyczyła już właściwie samej Koprzywnicy, w tym dokumencie jest to podniesione również, ale jeden kolejny z takich elementów w przypadku Beszyc też ważny, to ochrona przed urzędnikami, ponieważ Leszek Czarny zakazał sędziom i komornikom książęcym, komornikom zamkowym, dotyczyło to zamku sandomierskiego,

Dotyczy on oczywiście naszych Beszyc.

Ponadto tymże braciom, czyli zakonnikom cysterskim z Koprzywnicy, z miłości do Boga dodaliśmy część dziedzictwa w Beszycach, która należała do Niemsty, syna Krzywosąda.

Beszyce zostały skonfiskowane, a więc władca podjął taką decyzję, ponieważ Niemsta, syn Krzywosąda, połączył się z wrogami.

Ale to był też tylko fragment naszych Beszyc.

Wspominaliśmy, że w przypadku Beszyc mamy bogactwo dokumentów, do których mamy dostęp, ale wspominaliśmy dopiero o wieku XIII, a zwracaliśmy uwagę, że dotyczy to również kolejnego stulecia, czyli wieku XIV.

I wtedy występują między innymi właśnie ci ludzie związani z Beszycami, ich właściciele, ale nie związani z Klasztorem.

Na przykład około 1328 roku wiemy, że do cząstkowych dziedziców Beszyc

Mamy takie informacje, że częściowo właścicielem Beszyc był rycerz Adam Kuncza i jego żona Agnieszka.

W 1386 kolejne spory dotyczyły Konrada z Beszyc i jego krewnej Agnieszki.

I oni swoją część Beszyc sprzedali wtedy klasztorowi za gigantyczną kwotę 80 grzywien.

Że to był proces sądowy i klasztor musiał jeszcze później zapłacić kwoty związane z procesem, to można by powiedzieć, że trochę chyba przepłacił, ale jednak widać wyraźnie, że bardzo klasztorowi zależało na tym, żeby te włości beszyckie przejmować.

To też były takie ciągle pobożne fundacje związane z mieszkańcami Beszyc.

No ale z braku czasu powiedzmy tak, że również i pod koniec dziejów Beszyc, ale tych dziejów związanych z klasztorem, takie sprawy różnego rodzaju sądowe miały miejsce, ponieważ na przykład, kiedy spojrzymy na taką mapę, ona jest wspaniała z 1803 roku.

Została wykonana na potrzeby zapewne jakichś spraw, które dotyczyły przejmowania części Beszyc na rzecz wójtostwa.

Pole zwane Młynisko, łąka temuż polu przyległa, pole zwane Michałówka i Pastwiska i to były grunty należące z dawna, tak to określił, no napisał grunta, grunta należące z dawna do wójtostwa Beszyckiego.

46 murg i grunta przywłaszczone do wójtostwa beszyckiego, czyli łąka, niwa zwana korycisko, pole zwane kopanina przy kamieniu, pole zwane kamień, pole zwane wygon przy gliniku, pole zwane studzianki i to były 44 morgi.

Ale mamy też zaznaczone pola, które należały do mieszkańców Beszyc.

Grunty Włościan, inne fragmenty Grunty klasztorne, inne fragmenty Grunty klasztorne Beszyckie Włościan, a w kilku przypadkach zapisano Pole Chmielowca, czyli człowieko nazwisko Chmielowiec.

Beszyce małe z dziewięciu zabudowań, a Beszyce duże z jedenastu zabudowań.

To jest taki dokument z czasów, kiedy zbliżała się już kasata i Beszyce za chwilkę w 1819 roku przestały być własnością klasztorną.

Ale widzimy wyraźnie, że te różnego rodzaju takie sprawy sądowe, jakieś nieporozumienia lub regulacje też, no po prostu zwykłe interesy, one przewijały się przez całe dzieje naszej miejscowości i jest też zachowany na przykład taki dokument już z czasu, gdy Beszyce były rządowe, bo po kasacie w 1819 roku przeszły na własność rządową.

Dlatego też popatrzmy ile tutaj w przypadku naszych Beszyc kryje się różnorodnych spraw, historii, które w tak niewielkiej dzisiaj miejscowości, tylko jednej, no bo ta jedna nazwa funkcjonuje, jednak rozkładają się w taką potężną paletę mnóstwa, mnóstwa interesujących zagadnień, których Beszyce są wspaniałym przykładem.

Ostatnie odcinki