Mentionsy
Braun rośnie, ale to nie koniec? Pawłowski: nie wiemy, gdzie leży sufit
Braun rośnie, ale to nie koniec? Pawłowski: nie wiemy, gdzie leży sufit
Szukaj w treści odcinka
Moim zdaniem to nie jest jeszcze koniec wzrostów Grzegorza Brauna.
Po prostu ci wyborcy nie mają do kogo innego zagłosować, w jakiś sposób chcą wyrazić swój sprzeciw i to głosują na Brauna.
Tam Konfederacja Polskiej Krzegorza Brauna minimalnie wyprzedziła Konfederację Klasyczną Męcena i Bosaka.
Oczywiście to jest statystyczny remis, ale formalnie to właśnie partia Brauna uzyskała najwyższy wynik.
Moim zdaniem to nie jest jeszcze koniec wzrostów Grzegorza Brauna, więc też nie mam wątpliwości, że w najbliższych tygodniach inne sondaże też pokażą albo taki remis, albo przewagę Brauna, bo uważam, że to poparcie będzie rosnąć.
I w tym wypadku faktycznie Braun na trzecim miejscu, ale to uważa, że ten sufit Brauna jest gdzieś, nie wiem, w granicach 15%, 20%.
Więc wydaje mi się, że takie 15% dla Brauna możemy za jakiś czas zobaczyć.
No i jakaś część tych wyborców, jakaś część jest u Grzegorza Brauna.
Jakaś część tych wyborców, która głosowała w 23 roku na PiS też jest u Grzegorza Brauna.
I ta potrzeba po prawej stronie się właśnie wizualizuje w postaci Grzegorza Brauna.
Proszę zauważyć, że Grzegorz Braun ani nie zrobił jakiejś fantastycznej kampanii w wyborach prezydenckich, a dostał czwarty wynik, ani nie było jakiegoś kongresu, jakiegoś konwencji.
A powiedz mi tylko, byłeś w stanie jakoś wytłumaczyć, że... No, wiemy, jaki jest Grzegorz Braun.
A Grzegorz Braun jest taki właśnie poza, taki zupełnie nie gryzący się w język.
Jeśli chodzi o tych młodych, najwyższy poparcie w wyborach prezydenckich, Grzegorz Braun dostał w grupie 30-39, tam dostał 10%.
Tak, więc to są dopiero rewolucje, to są dopiero sensacje, a nie tam w Polsce 10% dla Brauna.
Więc ja nie uważam, że ci wyborcy się zgadzają z wszystkim, co robi Braun i co mówi Braun.
To też nie jest tak, że Grzegorz Braun tutaj hoduje sobie jakąś taką bardzo lojalną bazę wyborców.
W jakiś sposób chcą wyrazić swój sprzeciw i to głosują na Brauna.
A wyobrażasz sobie na przykład, że pojawiłby się w Polsce taki Grzegorz Braun, ale bardziej na lewo, czyli nie mówiący językiem antyukraińskim, prorosyjskim, antyszczepionkowym, antysemickim, ale właśnie jakimś takim antyestablishmentowym, ale właśnie z punktu widzenia, nie wiem, ludzi pracy, ludu, ale też antyklerykalny, czyli na przykład jakieś takie powiedzmy neopalikociarstwo, że tak to ujmę.
Z innymi oczywiście hasłami niż te posługuje się dzisiaj Grzegorz Braun, ale też moim zdaniem takie bardziej radykalne czy bardziej takie antyestablishmentowe by tutaj zadziałały.
No bo Braun, żeby rosnąć, musi bazować na elektoracie tych dwóch pozostałych partii prawicowych.
Więc jeżeli są ci sami wyborcy, no to jeżeli Braun urośnie o dwa punkty, to jednocześnie o dwa punkty straci Konfederacja.
I właśnie Grzegorz Braun się nimi opiekuje.
Tutaj musimy wrócić do tych podobozów politycznych, czyli zakładając, że 49% Polaków zagłosowało na Rafała Trzaskowskiego, to są wyborcy, którzy nie zagłosują na Brauna, Konfederację i PiS.
Wyborcy po Prawicowi mają wybór, mają Grzegorza Brauna, a wyborcy Trzaskowskiego tego wyboru nie mają.
Na tle tych wszystkich swoich partnerów mniejszych Donald Tusk jest tym, który daje nadzieję tym wyborcom, że powstrzymamy Brauna, powstrzymamy Kaczyńskiego.
No właśnie, czy twoim zdaniem Grzegorz Braun spadł Tuskowi z nieba i dzięki Braunowi m.in.
Jednego dnia, pamiętam, i Czarzasty jako marszałek Sejmu odnosił się do Brauna, i Kosiniak-Kamysz, i Tusk, i Szłapka jako rzecznik rządu.
Więc ten rosnący Braun jest tutaj czymś, co będzie mobilizować te 49%.
Zwłaszcza, że w sondażach już widać, że samo zsumowanie mandatów poparcia PiSu i Konfederacji nie tworzy większości i że ten Braun mógłby być konieczny i teraz Tusk może tym grać.
Zobaczcie, albo ja, albo koalicja z Braunem.
I jedyne co się zmieniło to jest to, że do tej pory większość 240-250 mandatów miało PiS i Konfederacja, a teraz żeby mieć większość potrzebny jest PiS, Konfederacja i Braun.
Jeszcze Braun, który ma więcej mandatów niż Konfederacja.
No tak, no bo jeżeli część tych wyborców od Brauna PiS chciałby odzyskać, no to nie może ich jakby wskazywać na margines.
No bo jeżeli mówimy do tych wyborców naszych, do tego naszego podobozu prawicowego, no to mówienie o koalicji z Braunem...
Pytanie, jakie emocje będą silniejsze w kampanii, czy one te gospodarcze, zdrowotne, czy te właśnie zagrożenie demokracji, zagrożenie Grzegorza Mbrała.
Czy wyborca Brauna, który chce antyestablishmenta tutaj... Akurat Morawiecki to jest taki... Były bankier, zakłada partię.
Ostatnie odcinki
-
Koniec NATO? Piotrowski: "Nie mam złudzeń". Tru...
08.01.2026 19:00
-
Co się wydarzy w 2026? Braun jeszcze urośnie? "...
01.01.2026 19:06
-
Ukraina? Krajewska: słyszymy, że nie ma już woj...
25.12.2025 14:42
-
Braun rośnie, ale to nie koniec? Pawłowski: nie...
18.12.2025 14:39
-
Polska częścią planu Donalda Trumpa? Szulc: wie...
11.12.2025 19:38
-
"Wielka klęska". Prof. Pietrzyk-Zieniewicz: To ...
04.12.2025 19:07
-
Plan pokojowy dla Ukrainy to pułapka? Były szef...
21.11.2025 19:19
-
Nawrocki i Konfederacja "rządzą", PiS na margin...
13.11.2025 19:29
-
Tusk ma plan B czy znów "ucieknie do Brukseli"?...
30.10.2025 14:15
-
"Po 2027 grozi nam zmiana ustroju państwa". W c...
23.10.2025 18:51