Mentionsy

Mam parę uwag
29.01.2026 08:50

Odcinek 131: "Hamnet"

W sto trzydziestym pierwszym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Hamnet" (2025, reż. Chloé Zhao). W jaki sposób "Hamnet" wpisuje się w filmografię reżyserki? Czy słuszne są wysuwane pod adresem filmu zarzuty o epatowanie "pornografią żałoby"? Jak podchodzą twórcy do twórczości Williama Szekspira: poszerzając czy zawężając "Hamleta"? Jakie aktorstwo proponują Jessie Buckley i Paul Mescal? No i jaka jest "sytuacja czapeczkowa" w filmie? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Paul Mescal"

Także ja myślę, że Paul Meskel to po prostu jest smutny.

No tak, bo to jest też taki etatowy zarzut pod adresem tego filmu, że o, Paul Mescal znowu jest smutny.

O, Paul Mescal znowu gra w filmie.

Paul Mescal.

I dopiero teraz, jak Paul Mescal opowiada to Jesse Buckley, to zrozumiałem.

A myślisz, że Clay Zhao reżyseruje tak jak Paul Mescal?

I że była Chloe Zhao, właśnie Jessie Buckley i Paul Mescal i oni analizowali tę scenę, gdzie po śmierci Hamneta Will wyjeżdża do Londynu.

To jest scena, w której Paul Mescal idzie nad wodę i recytuje Być albo nie być.

Zgodziłbym się na to, że Paul Mescal idzie nad wodę i już.

Natomiast Paul Maeskel, po pierwsze, to scena jest żenująca w takim sensie, że jest jakby dość tautologiczna i jakby jest oczywista w taki zły sposób, niesubtelna w bardzo zły sposób.

To raz, a dwa, Paul Maeskel nie gra tego dobrze.

Ale czy ten film byłby lepszy, gdyby Paul Meskel chodził w kapeluszu?

Więc tak sobie nawet myślałam, że o mój Boże, nie wiem, teraz moje serce jest rozdarte, bo bym ich chciała... Znaczy uważam, że Paul Thomas Anderson jak najbardziej powinien dostać Oscara w końcu i dajcie temu panu... Ale nie mów tak, bo to brzmi jakby dostawą honorowego Oscara za całą kształt.

0:00
0:00