Mentionsy
Wojna Peloponeska - Wojna Archidamosa i Pokój Nikiasza | 431-421 p.n.e.
Wesprzyj mnie na:https://patronite.pl/mrocznewiekihttps://buycoffee.to/mrocznewiekihttps://suppi.pl/mrocznewiekiWojna peloponeska prędko przerodziła się w konflikt gdzie obie strony niespecjalnie przejmowały się jakimikolwiek konwenansami. Starcie Aten i Sparty przeradzało się w wojnę totalną naznaczoną masowymi deportacjami, zniewalaniem całych populacji, eksterminacją wyjątkowo opornych obrońców a czasem nawet dyplomatów.Mroczne Wieki to podcast historyczny prowadzony przez Michała Kuźniara w całości oparty na publikacjach (naukowych i popularnonaukowych), tekstach źródłowych oraz własnych wnioskach.Okładka: Metropolitan Museum of Art Open Content ProgramŹródła:Diodor Sycylijski, O Peryklesie i wojnie peloponeskiej, przeł. A. Skucińska, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2022.Tukidydes, Wojna peloponeska, przeł. K. Kumaniecki, Czytelnik, Warszawa 1988.Opracowania:Beaton R., Grecy - historia globalna, PORT, Warszawa 2025.Hammond N., Dzieje Grecji, PIW, Warszawa 1977.Kulesza R., Wojna peloponeska, Wydawnictwo Attyka, Warszawa 2006.Lendon J.E., Soldiers and Ghosts, Yale University Press 2006.
Szukaj w treści odcinka
Spartanie postawili im bowiem ultimatum, domagając się nie tylko zaprzestania oblężenia Potidaii, czy zakończenia wojny handlowej z Megarą.
Naturalnie Spartanie w ogóle nie przejmowali się w tej kwestii sprawami religii, tym bardziej, że człowiek ten zginął dwa stulecia wcześniej.
Sojusznicy, zwłaszcza ci z Koryntu, zaczęli w pewnym momencie wprost oskarżać Spartan o zbytnią zachowawczość, powściągliwość i bierność.
Spartanie postanowili zadowolić Korynt i odciążyć jego oblężoną kolonię, atakując samą Attykę.
Spartanie podejrzewali Archidamosa o celową zwłokę, znając jego niechęć wobec ewentualnej wojny.
Spartanie mogli pragnąć zdyskredytować ateńskiego stratega w oczach jego rodaków.
Aby z góry rozwiać wszystkie wątpliwości, Perykles ogłosił, że jeżeli Spartanie oszczędzą jego wiejskie majątki, to przekaże je na własność państwu.
Pewnego lata Istm Koryński, po którym maszerowała armia Sparty, nawiedziło trzęsienie ziemi, a wróżby wypadły niepomyślnie, więc Spartanie po prostu wstrzymali inwazję.
Spartanie oszczędzili całą okolicę, ponieważ przypomnieli sobie, że to właśnie tutaj, kilka stuleci wcześniej, znaleźli schronienie potomkowie Heraklesa, czyli Heraklidzi, uważani za legendarnych założycieli Lacedemonu.
Ich wielka flota bezdyskusyjnie dominowała na Morzu Egejskim, ale na lądzie, jak już wiemy, silniejsze karty mieli w swoich dłoniach Spartanie.
Powszechny był pogląd, że to Spartanie zatruli studnie.
Jak sam mówił, bardziej niż Spartan bał się błędnych decyzji swoich własnych rodaków.
Cios, jakim była zaraza i utrata dużej części populacji, skłonił ateńczyków do rozważenia pomysłu zawieszenia broni ze Spartanami.
Sprzymierzony z Atenami król Sitalkes nie czynił Spartanom przeszkód.
Ateńczycy usprawiedliwiali swój czyn okrucieństwem, z jakim Spartanie w pierwszych latach wojny zabijali kupców i podróżników, jacy wpadali im w ręce, a nie wywodzili się z państw symmachii lacedemońskiej.
Generalnie Spartanie uważali każdego pojmanego u wybrzeży Peloponezu za szpiega, nieważne czy pochodził z Aten, Samos, Korkyry, czy też jakiegoś państwa neutralnego.
Wściekli tebańczycy ponownie maszerowali przeciwko platejom, a na ich wezwanie stawiły się pod miastem także liczne zastępy ich sojuszników, w tym Spartan.
Platejczycy mieli opuścić miasto i udać się gdziekolwiek tylko chcieli, Spartanie zaś zobowiązywali się wziąć ich pozostawioną ojczyznę w dzierżawę, wypłacać im z niej co roku umówioną kwotę, a po podpisaniu powszechnego pokoju zwrócić w stanie nienaruszonym.
Spartanie zorganizowali trybunał, podczas obrad którego zadawali każdemu jeńcowi z osobna tylko jedno pytanie.
Niedaleko Pylos i Sfakterii, Demosthenes postanowił wbić szpilkę Spartanom, tworząc na ich własnej ziemi przyczółek, z którego mógłby łupić Messenię i podburzać do rebelii Helotów.
Spartanie postanowili działać prędko, aby ograniczyć straty.
Spartanie opanowali także Sfakterię, wyspę leżącą u wejścia do zatoki Navarino.
Oto bowiem dominujący do tej pory na lądzie Spartanie musieli walczyć z pokładów okrętów, a przyzwyczajeni do wojny na morzu Ateńczycy bronili ziemi, którą na dodatek był jakiś skrawek Peloponezu.
Nieustanne ataki Spartan nie przynosiły żadnego skutku, wzmagając jedynie ich frustrację.
Klęska poniesiona przez Spartan w zatoce pod Pylos odebrała im dominację na morzu w tej okolicy, a co za tym idzie odcięła od stałego lądu liczący 420 osób garnizon nasfakterii, którego dużą część stanowili rodowici Spartiaci.
Odcięci na wyspie, otoczonej przez wody patrolowane przez ateńskie triery, Spartanie ze Sfakterii prędko znaleźli się w sytuacji niemal bez wyjścia.
Dla uwięzionych na niej Spartan zaczęła się walka z czasem i głodem.
Spartanie musieli także dać przeciwnikom w zastaw wszystkie swoje okręty w zatoce i jej okolicach.
Ostatecznie zrobili to Ateńczycy, którzy na domiar wszystkiego nie wydali Spartanom 60 okrętów wydanych w zastaw, co wzbudziło w lacedemończykach wściekłość i oburzenie na krzywoprzysięstwo przeciwników.
Ateńczycy zaczęli marsz w głąb sfakterii, potykając się po drodze z dwoma kolejnymi oddziałami Spartan, którzy bezskutecznie starali się stawić opór przeważającym liczebnie przeciwnikom.
Niedostrzeżeni przez nikogo, mesceńczycy wylądowali na północnych wybrzeżach wyspy i wspięli się stromą skarpą w miejscu, które Spartani uważali za niemożliwe do przebycia.
Spartanie zrozumieli ostrzeżenie i zaprzestali corocznych najazdów.
Sfakteria wstrząsnęła mitem niezwyciężonych Spartan, którzy nigdy się nie poddają.
Kolejne miasteczka takie jak Skione, Torone, Mende, Akantos, Argilos czy Stagira, polis, w której już za cztery dekady na świat przyjdzie niejaki Arystoteles, wpadały w ręce Spartan.
na moment przecięły się linie życia Spartanina Brazydasa i Ateńczyka Tukidydesa.
Spartanin postanowił więc zastawić pułapkę, czyli typowo spartański sposób rozwiązywania problemów, jakie niosła ze sobą wojna.
W powszechnej świadomości przywykło się uważać, że Spartanie gardzili podstępami czy innymi podchodami, a zamiast nich wybierali grę w odkryte karty.
Rozpuścił plotki o panice w Amfipoliz i wycofaniu się Spartan.
Spartanin zamierzał uderzyć na rozciągnięte linie Kleona w trakcie marszu, wywołując tym samym chaos i wrażenie, że doszło do walnej bitwy.
Gdy Ateńczycy odwrócą się w kierunku atakującego Brazydasa, z miasta miały wywiec pozostałe siły Spartan i ich sojuszników.
Ich przeczucia potwierdzili zwiadowcy, którzy z jakiegoś wysoko położonego punktu faktycznie dostrzegli Spartan kryjących się tuż za murami.
Spartanin wydał więc zamkniętym w mieście rozkaz organizacji natychmiastowego wypadu.
Tego dnia Spartanie i ich sojusznicy roznieśli znacznie większą armię Kleona, który zginął razem z sześcioma setkami ateńczyków w bezładnej Rombaninie.
Po stronie Spartan było jedynie siedmiu zabitych.
Ciężko rannego Spartanina zaniesiono do Amfipolis, gdzie zmarł jeszcze tego samego dnia.
Tukidydes pisał, że zmarłego pochowano przy wejściu na rynek miasta, które w dowód uznania dla dzielnego, choć nieco lekko myślnego Spartanina ogłosiło go swoim założycielem, zupełnie ignorując dotychczasową historię osady, założonej przez Ateńczyka Hagnona.
Ostatnie odcinki
-
Królowie Wysp Kanaryjskich. Rozdział VI - "Równ...
27.01.2026 17:12
-
Neandertalczycy - krewniacy z epoki lodowcowej
22.01.2026 16:46
-
Pierwsi Europejczycy - kiedy ludzie pojawili si...
03.01.2026 08:50
-
Polska Piastów - Książę i poddani, daniny i sąd...
21.12.2025 09:27
-
Polska Piastów - gospodarka, rolnictwo, hodowla...
13.12.2025 18:43
-
Klęska Aten i koniec wojny peloponeskiej | 413-...
06.12.2025 20:04
-
Wojna Peloponeska - Wyprawa Sycylijska Aten | 4...
01.12.2025 19:09
-
Wojna Peloponeska - Wojna Archidamosa i Pokój N...
19.11.2025 11:21
-
Pułapka Tukidydesa i Geneza Wojny Peloponeskiej
09.11.2025 14:47
-
Wojny niewolnicze Republiki Rzymskiej | 135-101...
26.10.2025 13:06