Mentionsy

Nic Za Darmo
16.09.2025 15:43

#256 Czy można przygotować się na (pierwszą) bessę?

Partnerem programu jest Bank Pekao S.A.
Skorzystaj z promocji do 7% na Koncie Oszczędnościowym: https://www.doradca.tv/pekaokonto 

Pomysł na ten odcinek pojawił się w trakcie konferencji „Wakacje z inwestowaniem”, konkretnie w rozmowach z Wami! 3 różnych inwestorów, w rożnym wieku i z rożnym kapitałem, miało ten sam problem, którym się podzieliło w rozmowie ze mną – to ich pierwsza hossa, zaczęli inwestycje od świetnych wyników, wiedzą, że to się kiedyś skończy, ale jeszcze nie wiedzą co z tym zrobią i jak zareagują. Czy da się w ogóle na to przygotować? Ale to jest dobre pytanie! Spróbujmy powalczyć z tym tematem!

W tym odcinku:
- dlaczego psychika jest ważniejsza niż to co na rynku?
- przygotowania techniczne i przygotowania mentalne do bessy
- co zawsze pozostanie wielką niewiadomą?

Odcinek z dedykacją dla świadomych młodych inwestorów - dziękuję za ten temat i za bardzo dojrzałą postawę, że inwestowanie to nie bajka z Instagrama. 

Finansoweksiazki.pl - znajdziesz tu najlepsze książki o finansach i inwestowaniu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Bessy"

No bo mamy różne bessy, różne reakcje, to jest dosyć skomplikowane.

Po drugie, przygotowania techniczne i przygotowania mentalne do bessy.

No ale w tym przypadku dla nas i tak inwestor jest ważniejszy niż to, co będzie się działo, czyli niż ta Bessa, niż te przyczyny tej Bessy, szczególnie kiedy jest to Bessa pierwsza.

Ja na przykład Bessy sprzed wielu lat widziałem na takich kwotach, które dzisiaj są ułamkiem moich rocznych zarobków.

Większym szokiem był w zasadzie kryzys na rynku pracy niż giełda, na której stawiałem pierwsze kroki, więc tej bessy w ogóle nie liczę.

I kolejne zawirowania na rynku, już takie mniejsze, może bessy, może korekty, to była raczej zawsze dla mnie okazja do szukania spółek po przecenach, budowanie własnych portfeli i tak dalej.

Ja nawet jeździłem wtedy po konferencjach z wykładem, że teraz jest doskonały czas na kupowanie akcji i że jesteśmy świadkami takiej głębokiej bessy pozwalającej na kupowanie po dużo niższych cenach.

Moim zdaniem są dwa rodzaje przygotowań do Bessy, czy nawet jakiejś pogłębionej, solidnej korekty.

Jedna sprawa to jest techniczne przygotowanie się do Bessy, a druga to jest mentalne.

No bo w czasie Bessy można też fajnie przebudowywać te portfele, chociażby wykorzystując do tego dzisiaj ETF-y, jeśli wcześniej mieliśmy ich mniej.

Na przykład mam akcje jakiejś konkretnej spółki, wiem, że chcę mieć ich więcej, no i będę uśredniał ten zakup, czyli w trakcie Bessy kupię jakiś pakiet trzy, czterokrotnie.

I tu jest właśnie ten mentalny temat, czyli ta druga część przygotowania do Bessy.

W kwietniu była namiastka tego, co będzie się działo w mediach, jeśli pewnego dnia wejdziemy w stan prawdziwej Bessy.

Te wszystkie rady, które tutaj mówiłem co do pierwszej Bessy, one są z mojego punktu widzenia aktualne, jeśli to będzie moja Bessa już nie wiem czwarta czy piąta i kiedy ona tam tylko nie przyjdzie, bo aktualnie największe spółki technologiczne mają tak gigantyczne zyski, że ja nie widzę na horyzoncie jakiejś takiej racjonalnej super Bessy, bo nagle coś się na rynku zepsuło.

Jeśli po pierwszej hossie idzie nam fajnie i podoba nam się inwestowanie, chcemy w ten sposób budować portfele na długie lata i korzystać z tego pięknego rynku kapitałowego, ale przestraszymy się Bessy i do końca życia jesteśmy skazani na bankową lokatę, no to to byłby bardzo traumatyczny finisz tej przygody.

Więc generalnie takiej Bessy najbardziej Wam życzę, takiej zdrowej, rynkowej, dzięki której po prostu jesteśmy bardziej doświadczonymi i lepszymi inwestorami z czasem, natomiast nie takiej, która sprawi, że będziemy traumatycznie wspominać dane miesiące czy kwartały, a to się po prostu...

0:00
0:00