Mentionsy
122. Kultowe zabawki z lat 90!
Dzisiaj zapraszam Was na podróż w lata mojego dzieciństwa! Zabawki, o których każdy marzył, które stały się przełomowe nie tylko ze względu na technologię, ale nasze wspomnienia, które nas ukształtowały! Będzie o Polly pocket, Tamagotchi, Furby i karteczkach, którymi wymienialiśmy się na przerwach!
Miłego słuchania, Marika Szwal.
POST PODCASTOWY na instagramie:
https://www.instagram.com/p/DMfxmTSIfDU/?img_index=1
INSTAGRAM:
https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/
Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka
SKLEP: https://www.szwalmarika.com
Szukaj w treści odcinka
I pomyślałam, że przecież temat tych wszystkich rzeczy jak Tamagotchi, Polly Pocket czy karteczki, no to jest idealny do niewinnego podcastu, prawda?
Polly Pocket i ja wiem, że teraz są nowe inne Polly Pocket, ale opowiem Wam o tych malutkich, otwieranych niczym puderniczka.
I nawet znalazłam zdjęcie tej pierwszej, oryginalnej Polly Pocket.
Praktycznie wygląda tak samo, w sensie to jest ten sam zamysł, tylko teraz Polly Pocket jest z plastiku, a on to zrobił z różnych jakichś kawałków, pewnie drewienek i papieru.
To jest po prostu, wiecie, ona sobie wykupiła licencję, bo im się spodobał pomysł i takim oto sposobem mamy Polly Pocket, które stało się hitem na całym świecie.
Ale wychodzi po prostu na to, że przez kilka lat Kate była jedyną dziewczynką na świecie, która była w posiadaniu Polly Pocket.
Początkowo ta laleczka Polly Pocket była dziewczynką z blond kręconymi włosami i zawsze miała albo jakąś opaskę na tych włosach, na tych swoich loczkach.
Ona ma też takie bajery, no bo nie wszystkie Polly Pocket miały ruchome elementy albo miało ich mało, a tutaj naprawdę, wiecie, to już 94 rok, więc to mocno rozwinięta Polly Pocket.
Chociaż ja Wam przyznam, że prawdopodobnie ta Polly Pocket jest z Flumarku, więc ja nie kojarzę, żebym ja w ogóle miała jakieś laleczki, bo ja tam wymienię z innych zestawów się nimi bawiłam.
Kolejna jest takie różowe pudełeczko z lat 90., czyli wiecie, chyba najstarsza Polly Pocket.
I z racji, że mam jeszcze dwie Polly Pocket, ale z Disneya, no to poszperałam i się okazało, że w 1995 roku podpisano właśnie umowę z Disneyem.
No i tak jak sobie myślę, i już o tym wspomniałam, no to ta magia Polly Pocket to była ta jej podręczność, ta kompaktowość, że jako małe, pewnie głównie dziewczynki, mogłyśmy zabierać ją ze sobą wszędzie.
Więc ja jestem bardzo ciekawa, czy wy mieliście, czy miałyście Polly Pocket.
Jak ktoś pokazuje Polly Pocket, zawsze szukam tych, co...
Ja miałam, ale tak na koniec o Polly Pocket, bo wydaje mi się, że ciekawostka, że tata stworzył dla własnej córki zabawkę, która potem stała się hitem i którą najpierw ona miała przez kilka lat, no to jest naprawdę konkretna i fantastyczna ciekawostka.
Ale są też Polly Pocket, ale są też, ja nie wiem, jak one się nazywają, te takie duże, co można na nich grać w Pac-Mana albo w jakiegoś Simpsona, takie wielkie gry.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
140. Berthe Morisot. Zapomniana dama impresjonizmu
09.07.2026 19:00
-
139. Queerowi muzycy, którzy zmienili historię ...
25.06.2026 14:26
-
138. The Truman show. Czy na pewno nie odgrywam...
11.06.2026 10:08
-
137. Matki, które urodziły geniuszy
28.05.2026 18:04
-
136. Marina Abramović. Balkan Erotic Epic w Bar...
14.05.2026 13:58
-
135. MASTURBACJA w Galerii sztuki. Vito Acconci...
30.04.2026 09:00
-
134. ABC sztuki. Literka "A". Abakanowicz, Arnd...
16.04.2026 17:01
-
133. Rosalía fanką mizogina? Co myśli o nadużyc...
26.03.2026 17:34
-
132. "Wschód słońca na zachodzie". Koji Kamoji,...
12.03.2026 12:26
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40