Mentionsy

Nie-winna Sztuka
29.01.2026 10:00

130. Sztuka we Florencji, Livorno i Pizie. ART WYCIECZKA

Florencja mnie zachwyciła i powaliła na kolana, Livorno było piękną wisienką na koniec Art wycieczki, bo to tutaj urodził się Amedeo Modigliani, a Piza? Miasto duchów, w którym Keith Haring stworzył swój ostatni mural.

Miłego słuchania,

Marika Szwal.

POST PODCASTOWY na instagramie:

INSTAGRAM:

https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/

Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka

SKLEP: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.szwalmarika.com⁠⁠⁠⁠⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 63 wyników dla "Michał Anioł"

Oczywiście były też prace Michała Anioła i ta, która mnie najbardziej porwała to jest obraz Tondo Doni, czyli Święta Rodzina, okrągły obraz, który od razu mnie do siebie przyciągnął serio.

A jak wiecie, już Michał Anioł to jest artysta, który jest mi bliższy niż reszta z tego okresu.

To też jedyny, co jest ciekawsze, obraz sztalugowy Michała Anioła, więc uznawany jest za perełkę florenckiego renesansu.

zdobioną ramę, którą prawdopodobnie zaprojektował sam Michał Anioł, no ale wykonał już wtedy Francesca del Tasso.

Dla kogo i po co, i że to jedyne dzieło takie, które stworzył w swojej karierze Michał Anioł.

Docenił nie tylko swoje dziewczyny, ale też sznyt i geniusz Michała Anioła.

Michał Anioł już za życia zmieniał historię sztuki.

Co gorsza, mimo że Donnie miał bardzo dużo pieniędzy, to on próbował dostać jakiś rebacik od Michała Anioła.

Michał Anioł oczywiście się wkurzył i podwoił cenę swojego dzieła.

Widzieliśmy już kilka prac Da Vinci'ego, Michała Anioła, Rafaela, ale tutaj skrywa się dużo więcej.

Na przykład medyceusze, którzy rządzili Florencją przez długi czas, którym nie brakowało pieniędzy, nie brakowało władzy, niczego i którzy płacili za dzieła Michałowi Aniołowi, który otwarcie krytykował ich rządy.

Nie kto inny jak sam Michał Anioł, więc oczywiście to jest taka legenda, która krąży od dawna, bo nawet historycy nie są jej pewni.

I powiem Wam, że właśnie w przypadku Michała Anioła, jeszcze Wam będę opowiadała dzisiaj, ale bardzo dużo w źródłach różnych, do których dotarłam, jest właśnie takich tekstów typu nie do końca.

Słowo klucz, czyli podobno, kiedy Michał Anioł stał pod pałacem właśnie w Ekio...

Przyczepił się do niego pewien człowiek, który tak zanudzał Michała Anioła, a moi drodzy, wszyscy znamy takich ludzi, że jak już się przyczepi, to biadoli tak nudne rzeczy, że chce ci się umrzeć.

Michał Anioł prawie zasnął z nudów, ale stwierdził, że wyryje na murze podobiznę tego rozmówcy, który do dzisiaj i ten portret, i ten rozmówca nazywany jest natrętem.

Za to druga wersja tej legendy historii mówi, że Michał Anioł chciał się popisać i kolejny raz udowodnić swój geniusz.

Ciekawostką jednak jest to, że właśnie w tym miejscu, gdzie stoi teraz replika, stał prawdziwy Dawid wykonany przez Michała Anioła w XVI wieku.

Ale w drodze do tej Akademii, z racji, że ona miała być ostatnim punktem mojej wycieczki, no to przypomniało mi się miejsce, które sobie zaznaczyłam, związane również z Michałem Aniołem, czyli Capelle Medice.

No dobra, ale kiedy sobie tam pochodziłam, popatrzyłam, pozachwycałam się, no to wyszłam szukać dalej i przypadkiem weszłam do Nowej Zakrystii, tak to się nazywa i się okazało, że ją zaprojektował Michał Anioł.

Więc teraz już totalnie idziemy śladem Michała Anioła, naprawdę w sumie od początku.

Ona jest dużo bardziej delikatna, spokojna, cała biała, ale wyjątkowa dlatego, że tę projektował Michał Anioł.

Bo prawda jest taka, że Michał Anioł nie lubił medyceuszy.

To jest historia długa, ale w skrócie mówiąc właśnie Michał Anioł nie lubił tej całej rodziny.

Bo Michał Anioł wtedy był uważany za wręcz boskiego geniusza.

I ja szczerze nie wiem, może są źródła, które o tym mówią, ale ja nie wiem, czy Michał Anioł nie miał oporów, wiecie, czy po prostu chciał zarobić, czy może miał obawy, że mogą się na nim zemścić.

Wiecie, że zarzucano w ogóle Michałowi Aniołowi, że ten książę nie jest podobny do siebie?

A Michał Anioł, ja się zaraz popłaczę ze śmiechu, Michał Anioł powiedział, że po latach i tak nikt nie będzie pamiętał, jak on wyglądał, bo zmarł młodo.

Dlatego Michał Anioł jednak jest mi bliższy niż reszta tych łobuzków z renesansu.

Jest też posągiem niezakończonym, co jest charakterystyczne dla Michała Anioła.

I bardzo często było to zamierzone przez Michała Anioła, tak twierdzą specjaliści, oczywiście mądrzejsi ludzie ode mnie.

I też wiecie, wyjeżdżając do tej Florencji, ja sobie trochę poczytałam, pooglądałam, posłuchałam i dużo było opinii, które sugerowały, że postać męska tej alegorii to jest sam Michał Anioł, ale wydaje mi się, że to jest tylko jakaś interpretacja.

I sam Michał Anioł też mówił tutaj, nawet zacytuję, w zaświatach kwestia wyglądu jest nieistotna, gdyż potomni mają zobaczyć charakter, a nie oblicze doczesne.

I wiecie, to jest ciekawe, że ludzie doszukują się jego twarzy, bo jedne źródła mówią, że Michał Anioł nie lubił siebie portretować, a inne, że wręcz przeciwnie.

No i się nie dowiemy, bo Michał Anioł nie żyje, prawda?

No, muszę się wybrać do kaplicy sykstyńskiej kiedyś, ale przecież na jednym sklepieniu, gdzie święty Bartłomin bodajże on trzyma taką skórę, to jest bardzo znany fragment, on trzyma w dłoni skórę zdjętą z człowieka, no to podobno właśnie jest portret Michała Anioła.

I pewnie wielu z Was, którzy jarają się tematyką tej konkretnej epoki albo Michała Anioła, czy nie wiem, są związani mocniej z religią, znają te wszystkie niuanse.

Znalazłam informację, że w piwnicach znajduje się ukryte na chyba 400 albo 500 lat, znajdują się rysunki autorstwa właśnie Michała Anioła.

Kilka z dzieł, na przykład stworzonych już wcześniej przez Michała Anioła, czyli fragmenty szkiców Nowej Zakrystii, którą projektował, czy Dawida, którego omówiliśmy, czy nawet fresków z Kaplicy Sykstyjskiej.

Dlatego eksperci powiązali je od razu z Michałem Aniołem.

I cała historia ma się tak, że podobno Michał Anioł spędził tam aż dwa miesiące w 1530 roku w obawie o swoje życie.

Ukrywał się przed medyceuszami, bo w skrócie kilka lat wcześniej Michał przyłączył się do buntu.

Śmiesznie się mówi Michał, nie?

Michał Anioł przyłączył się do buntu ludowego.

Tylko to w ogóle nie jest clue tej wypowiedzi, taki bardziej zarys, żebyście wiedzieli o co w tym wszystkim chodziło, dlaczego Michał Anioł musiał się ukrywać.

Dlatego nasz drogi Michał ukrył się w tej skrytce.

Ksiądz Giovanni Battista Langhetti, który przynosił Michałowi Aniołowi jedzenie, pewnie mu tam opowiadał szeptem, co się dzieje na zewnątrz, no bo było niebezpiecznie.

Wygląda to mniej więcej tak, że do środka tego pomieszczenia, gdzie są rysunki Michała Anioła, mogą wejść tylko cztery osoby na nie dłużej niż 15 minut.

W każdym razie, w tym tajnym, sekretnym pokoju Michał Anioł spędził aż dwa miesiące.

I mimo, że każdy szkic nawiązuje do jakiejś pracy Michała, czy to właśnie jest tam fragment szkicu z Kaplicy Sykstyńskiej, czy z grobowca, nad którym on właśnie pracował i nad którym jakby się ukrywał, no to jednak prawda jest taka, że do dzisiaj wielu znawców i badaczy nie chce potwierdzić ich autentyczności.

Jest to ciekawa historia o ukrywaniu, o walce o swoje poglądy i sam fakt, że tak mało ludzi może tego doświadczyć i tam wejść, skoro wiecie, trzeba czekać kilka miesięcy, no to jednak nie ma pewności, czy na pewno te rysunki wyszły spod ręki Michała Anioła.

Inni mówią, że ktoś z takim statusem jak Michał Anioł nie ukrywałby się w piwnicy, po prostu.

Na przykład mieli sobie chłopcy przerwy, więc Michał Anioł razem z asystentami tam schodzili i mogli sobie szkicować dla relaksu.

Ale też jeden wspominał, że w tej piwnicy znajduje się studnia, z której na przykład Michał Anioł z asystentami mogli czerpać wodę, kiedy pracowali, więc musieli znać to miejsce i wcale nie był to jakiś nader sekret.

on zgadza się, że niektóre z nich mogą faktycznie być wykonane przez Michała Anioła, ale nie wszystkie.

Ale teraz już idziemy do ostatniej atrakcji, którą odwiedzimy tego dnia, ponieważ czas udać się do galerii, do akademii, tam gdzie stoi Dawid stworzony przez Michała Anioła, ten oryginalny.

Więc muszę zacząć od genezy powstania tej rzeźby, bo Michał Anioł nie był pierwszym, który miał ją wykonać.

I kiedy spalono na stosie Savonaroliego, Michał Anioł wrócił do Florencji i wtedy otrzymał zlecenie na stworzenie Dawida, a Michał miał tylko 26 lat.

Kiedy dzieło skończono i ustawiono, odsłonił je Michał Anioł i prawdą jest, że przewyższało ono wszystkie współczesne i starożytne rzeźby, zarówno greckie, jak i rzymskie.

No ale też jeżeli chodzi o te proporcje, no to Michał Anioł specjalnie powiększył mu trochę dłonie i głowę, abyśmy my, ludzie, którzy oglądają go od dołu, mogli czuć się właśnie jakby on miał te idealne proporcje, więc to jest interesujący zabieg.

I Michał też w przeciwieństwie do innych artystów, którzy przedstawiali Dawida, no to oni na przykład to robili, kiedy Dawid był podczas walki, albo kiedy miał już głowę, goliata u stóp, a Michał Anioł zrobił to totalnie inaczej.

Jestem pewna, że to on pierwszy, czyli Michał Anioł w naszej niewinnej artrodzince powiedział Bigger is better.

Miał rozmach nasz Michał, naprawdę.

0:00
0:00