Mentionsy

Niezatapialni
22.12.2025 10:27

NZ607. Larian i AI, rekrutacje do Lariana. Consume Me, Final Fantasy Tactics, Tower Wizard, A Game About Digging a Hole, Blade Runner. Tokio Nexus

Witam wszystkich przed wolnym-końcoworocznym! Gierkujemy sobie ładnie, szykujemy się do podsumowań końcoworocznych, czytamy książki i nagrywamy dla Was podcaściki! Jeszcze jeden wleci w tym roku, więc nie macie co się martwić, kochani! A co robimy w tym odcinku? Głównie to mamy problem z Larianem. Z powodu tego, co mówi ich CEO oraz ze względu na […]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 55 wyników dla "AI"

Jak masz ten tytuł i w ogóle to takie niby powiedzonko, co nie właśnie NWA, że Straight Outta Compton.

Ale tak językowo, jest właśnie tak idealnie wymierzone pomiędzy taką archaizacją języka, a jego zrozumieniem.

duży nacisk na używanie narzędzi AI w Larianie.

byłyby przez to AI, czy też przez te wszystkie wielkie modele uczenia maszynowego, które tam w skrócie, to już sobie odpuszczę, tak wiemy o co chodzi, kiedy mówimy AI w tym kontekście, że nie pojawią się w tych razach żadne treści wykonane przez te modele, ale że są one wykorzystywane

No i oczywiście internet do wybuchu, jak się o tym usłyszało, bo gracze mają swoje koniki i wydaje mi się, że słusznie swoją drogą, że takie mają koniki, bo gracze graczami różne te ich koniki są, ale taka niechęć do tego AI, która właśnie w tym środowisku graczowskim jest bardzo silna, wydaje mi się dosyć dobrze, taką pozytywną siłą w historii.

Sven troszeczkę, wydaje mi się, już się przyzwyczaił do takiej pozycji takiego, nie wiem, władcy, który może... Takiego guru, tak.

I podkreśl, że ten push, za którym on stoi, pod którym się podpisuje w tym wywiadzie, nie jest zastąpieniem artystów koncepcyjnych przez AI czy jakichkolwiek twórców przez AI, tylko chodzi o przyspieszenie pewnych rzeczy.

że wiele osób było przeciwnych tak silnemu wykorzystywaniu AI, ale udało się ich przekonać i teraz już wszystko dobrze.

Ja generalnie tak i miałem wrażenie, że... Znajdź też, jak jest, że jest na nią... Przecież ludzie byli... nie podobało im się to AI, ale teraz wszyscy są zadowoleni.

On używa czegoś takiego z używaniem tego AI i to mostly jest takie OK.

Co do drogą, a propos NDA, ostatnio była ciekawa, fajna, śmieszna sytuacja, bo a propos tego union bastingu w Rockstarze, to tam się parlament tym zainteresował, lewicowi posłowie w brytyjskim parlamencie i weszli z taką kinda kontrolą poselską do siedziby Rockstara i wyobraźcie sobie, że Rockstar im kazał podpisać NDA-kę, co nie?

jednak jak sobie pod taką protezę sięgamy, żeby nam AI pomogło w tej kreatywności, to jednak nasza kreatywność koniec końców spada i jest mniejsza.

Więc robi to jakimiś różnymi innymi sposobami, a może to zrobić używając AI.

To wiecie, teraz mówimy, że tam pozbawmy się moodboardów, pozbawmy się tego, potem się pozbędziemy kolejnego etapu, potem się pozbędziemy kolejnego etapu i skończy się na tym, że grafik dostanie grafikę zrobioną przez AI i będzie musiał ją tylko tak przerysować, żeby liczba palców się zgadzała, nie?

jednak coś zostało stracone po drodze, więc też wcale nie uważam, że takie mówienie, że sobie używamy tego tylko, żeby część procesu uprościć, że to w jakikolwiek sposób, wiadomo, że jest lepsze niż gdyby tam umieszczali te rzeczy zrobione za pomocą AI, ale to wciąż według mnie jest problem.

który składa się na przykład z rzeczy wizualnych, to też troszeczkę chodzi o to, że w momencie, kiedy używasz do tego AI, a nie robisz takiego researchu, o którym ty mówisz, czyli na przykład, żeby ktoś go sam ręcznie poskładał, bierze się też trochę z tego, że AI nie wzięło się z powietrza, tylko ona korzysta do generacji rzeczy z innych wizualnych elementów dostępnych w internecie, na które artyści często się nie godzą, żeby karmić na przykład swoim stylem, swoimi kadrami albo coś takiego, to AI.

albo jakieś koncepty, tylko i wyłącznie AI, to zwolnimy koncepciarzy, bo to jest to, o czym mówi Winka.

nie wiem, no mood na jakąś lokację, to teraz sobie to wpiszecie w AI, które wykorzysta 16 innych ludzi, a nie zatrudnisz czterech ludzi, którzy ci będą mielić to przez tam dwa tygodnie.

Ja też uważam, tak jak Iga, że AI bywa pomocne jakby w rzeczach, tylko że

AI, jakby wykorzystanie AI moim zdaniem w procesie zawsze powinno wynikać od dołu, co nie?

Natomiast jeżeli prezes mówi, że słuchaj, mamy taki zajebisty sposób na skrócenie procesu i tak dalej i musisz korzystać z AI, to nie, to nie jest spoko, bo wtedy na pewno tracimy coś po drodze.

I tak samo, jeżeli pracownik będzie korzystał z tego AI i to, co zrobi, po prostu będzie niedobre, to jest jego odpowiedzialność, można go zwolnić i stwierdzić, okej, jakby...

Być może nawet lepiej korzysta z AI po prostu.

Natomiast jeżeli prezes ci mówi, że korzystaj z AI, a później powstaje coś nieciekawego, no to to nie jest wina tego pracownika, a oczywiście, że będzie to jego wina.

Ta wizja nie jest opisana słownie, gdzie oni będą mogli ją interpretować, tylko ta wizja jest wypluta z AI graficznie, tak jak jeszcze Iga mówi, grzywiąc się stylami innych artystów.

A więc jeżeli prezes wchodzi do nas z grafiką, zrobioną w AI-u, to my chcąc, nie chcąc jednak, ta...

I tak samo, jeżeli dostajesz z góry przykaz, że od dzisiaj jesteśmy firmą, która wspiera AI i pracujemy z AI, to też to jest polecenie służbowe.

bo na przykład AI w twojej dziedzinie się myli bardzo.

Ostatnio Dominikowi wysłałem przykład, jak bardzo AI potrafi być bezsensowne i wylące takie.

No i on dzisiaj mówił, że są badania przeprowadzone, że 95% firm, które wprowadziło AI, nie zauważyło wzrostu produktywności i kreatywności w swoim procesie.

Więc to zaklęcie, że wprowadzimy AI i wszystko będzie piękniejsze i tak dalej, na razie w ogóle absolutnie nie znajduję swojego tego, nieprzełożenia w rzeczywistości.

Tak jak wcześniej korzystałem na przykład z translatorów albo korzystam z słownika wyrazów bliskoznacznych albo papierowego, albo w internecie, tak może mi to zrobić AI, ale nadal to jest jakby...

Ja dokładnie chciałem powiedzieć, że wiem w czym AI jest mocno wykorzystywane i to bardzo widać w tłumaczeniach.

Ale w momencie, kiedy cała gra jest tłumaczona, czy duża część gry jest tłumaczona przez AI, to niestety widać.

Microsoft jest strasznie teraz na pro-AI i będzie to pewnie w polskich wersjach i gier coraz bardziej wychodzić, ale ja dosłownie dzisiaj robiłem sobie coś w systemie i przeglądałem coś tam w Windowsie i sam Windows jest tragicznie źle przetłumaczony.

Właściwie składnia nie zgadza, a tam już takie to, że się składnia nie zgadza, że tam, nie wiem, nie podam teraz przykładu, ale ewidentnie jest angielska składnia przetłumaczona przez AI, ale też na przykład pojedyncze słowa, to jest najgorsze i z tym sobie AI najgorzej radzi.

Bo AI wziął sek, albo było sekund właśnie, i przytoczyło sekund jako drugi, nie?

To jest najgorsze, że z tej AI zostały włożone takie pieniądze, że wiadomo, że wszyscy muszą w to teraz ładować kasę i z tego korzystać, bo inaczej się cały rynek światowy zapadnie i będziemy mieli potężny kryzys finansowy.

Ja bym tylko chciała powiedzieć, że bardzo dużo firm tłumaczeniowych korzysta z AI.

A po drugie, koniec końców, uważam, że nie ma problemu z korzystaniem z AI, jeżeli później jakiś człowiek na to spojrzy.

Był jakiś człowiek, który robił to tłumaczenie AI i jasne, takie AI może być dobre, właśnie to jest problem, że ono jest takie good enough w 80 może procentach, może 90 nawet procentach, no może 90 to przesadza, ale w dużej części przypadków jest takie good enough.

Ale o tym się mówi, że jeżeli ta bańka AI pęknie, to w dłuższe emerytalne się ludziom pozapadają.

po ich dostarczaniu, nawet jak to są zdania dla rajterów, to muszą je jakoś tam zaimplementować w kontekście jakiegoś tam playable demka działały.

No i ja, nie będąc zainteresowana pracą w Valerianie, byłam na...

Natomiast byłam u nich porozmawiać, bo też niosłam CV iluś innych ludzi, którzy byli zainteresowani, więc żeby były w puli.

I teraz słyszałam bardzo dużo, i to w ogóle przez osoby też zainteresowane, bardzo dużo takich argumentów, no bo oni sobie mogą teraz na to pozwolić, żeby zatrudnić dokładnie takiego pracownika, jakiego chcą.

I teraz mają taki power fantasy, tutaj jest odgrywany przez nich, na takiej zasadzie, że my sobie teraz będziemy siedzieć i my chcemy widzieć entertainment, więc wy teraz małpki skaczcie, a my sobie pobiemy, kogo weźmiemy, do czego i jak.

Może AI to robi.

Tak, w ogóle pierwsza rzecz, która się stała, jak poszłam na rozmowę rekrutacyjną i powiedziałam, że hej, prosiliście, żebym przyszła, bo to ja miałam ją jakby twarzą w twarz, nie przez kamerkę, więc jestem, możemy porozmawiać, tylko ja od razu mówię, że ja nie jestem zainteresowana, natomiast mam pytanie, czy z tym będzie problem?

I to jest bardziej fair.

Ja po prostu uważam, że wszystko to jest nie fair i stoi to w gigantycznym kontraście do tego, co ja bym chciała o Larianie myśleć.

Tak, dlatego mówię, że ja bym chciała, żeby ten cały pozytywny serce fanów, którzy są po prostu zainwestowani w tą firmę, żeby to miało szeroki oddźwięk we wszystkich praktykach, które dokonuje ta firma.

w tej grze, w którym jesteśmy na diecie, to jest taka gamifikowana dieta, na takiej zasadzie, że nawet gra w ogóle na samym początku zaczyna się od takiego disclaimera, że ta gra będzie brać na warsztat tego typu tematykę, więc jeżeli ktokolwiek miał z tym problem w przeszłości, ma z tym problem teraz, albo nie wie, jak się z tym czuje, to być może nie powinien w to pograć.

Więc wtedy zaczyna się taki w cudzysłowie combat, troszeczkę trzeba więcej zainwestować w tego typu jednostki.

Kosztuje w tym momencie 10 złotych i 11 groszy, więc również polecam sobie na święta zainstalować, raz na jakiś czas możecie wstać z stołu wigilijnego i trzy rzeczy przeklikać.

0:00
0:00