Mentionsy

Odcinek po odcinku
Odcinek po odcinku
04.06.2026 04:30

Za co kochamy skandynawskie kryminały?

Wracamy z kolejną dawką serialowych rekomendacji! W tym odcinku Katarzyna Borowiecka i Radosław Czyż rozmawiają o tym, ile odcinków wystarczy, żeby zdecydować czy warto oglądać dalej. Autorzy udają się też do mrocznej Skandynawii, by zbadać fenomen kryminałów spod znaku nordic noir - od "Mostu nad Sundem", przez "The Killing", po "Kasztanowego ludzika" i "Broadchurch".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "The Killing"

Kurczę, ja mam z nimi tak, że jak widziałem Most nad Sundem i widziałem The Killing, to trochę widziałem je wszystkie.

Kurczę, ja mam z nimi tak, że jak widziałem Most nad Sundem i widziałem The Killing, to trochę widziałem je wszystkie.

Zwłaszcza pierwszego sezonu The Killing, czyli zbrodni i dwóch pierwszych sezonów Mostu nad Sundem.

W The Killing może trochę inaczej.

Ja bym tutaj dała taką mocną szóstkę albo siódemkę, jeśli myślimy z perspektywy Mostu nad Sundem i The Killing, ale gdybym nie widziała tamtych seriali, to może nawet dałabym trochę więcej niż siódemkę.

Bo pamiętam, kiedy premierę miał serial The Killing,

Nawiązywała do miasteczka Twin Peaks, bo też mieliśmy młodą dziewczynę, blondynkę, która zaginęła i która w pewnym momencie została odnaleziona, sznuruje sobie usta, nie mówi nic więcej, być może państwo jeszcze zbrodni, czyli the killing nie widzieli, ale też była ta warstwa psychologiczna, była warstwa rodziny, która szuka tej dziewczyny, są jej rodzice.

Ale pamiętam, że oczywiście The Killing też powstała amerykańska wersja.

A jeśli chodzi o kastanowego ludzika, sezon drugi, wróćmy do tego na moment, to świetna jest obsada i właśnie bardzo się cieszę zawsze, kiedy mogę tę aktorkę, która grała w The Killing, w zbrodni, główną rolę zobaczyć gdzie indziej.