Mentionsy
Gdzie jest polski król kryptowalut?
W 2022 roku bez śladu znika założyciel pierwszej polskiej giełdy kryptowalut — śląski wizjoner i multimilioner, Sylwester Suszek. Jego życie to opowieść o zawrotnej karierze, ogromnej fortunie, niespodziewanej tragedii i śledztwie, które do dziś nie udzieliło odpowiedzi na kluczowe pytanie: co stało się z polskim „królem kryptowalut”?
📩 Kontakt: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Mama Sylwestra jest nauczycielką, a ojciec górnikiem, jednak razem prowadzą warsztat samochodowy, gdzie tata zajmuje się prowadzeniem go, a mama księgowością.
I gdy powstaje w 2009 roku jest raczej nowinką, czymś co interesuje głównie entuzjastów, w tym zainteresowanego nowymi technologiami Sylwestra, który od razu sam zaczyna wydobywać swoje bitcoiny, a żeby to zrobić należy je w cudzysłowie wykopać przy użyciu mocy obliczeniowej komputera.
W ten sposób powstaje kolejna kopalnia innej kryptowaluty, Ethereum, a koparki Sylwestra to tak naprawdę całe pomieszczenia połączonych ze sobą kart graficznych, które wydobywają 8 Ethereum na godzinę, a przy tym skutecznie osuszają budynek, bo intensywnie pracujący sprzęt wytwarza duże ilości ciepła.
Marek co prawda jakoś szczególnie nie naciska, a jedynie co jakiś czas zjawia się u Sylwestra lub Mateusza i dopytuje co z ich interesem.
Na fali tak gigantycznego sukcesu z inicjatywy Sylwestra i wspólników powstaje pierwszy kantor wymiany kryptowalut na prawdziwe pieniądze, który rozrasta się w sieć oraz operator płatności internetowych oparty na Bitcoinie.
Znowu też potwierdza się, że biznesowa intuicja Sylwestra jest faktem.
W międzyczasie, gdy jego zawodowa kariera rozwija się w ekspresowym tempie, do Sylwestra uśmiecha się szczęście także w sferze miłosnej.
Dzieci dla Sylwestra są najważniejsze i są jego oczkiem w głowie.
Dosłownie kilka dni później KNF zaprasza Sylwestra do udziału do swojej grupy roboczej, która została powołana, by rozpocząć dialog na temat szeroko pojętego tematu kryptowalut.
W 2020 roku na antenie stacji telewizyjnej TVN w programie Superwizjer wyemitowany zostaje reportaż, w którym dziennikarze śledczy ujawniają, że wśród udziałowców BitBeja i wspólników Sylwestra znajdują się ludzie z bogatą przeszłością kryminalną i odbytymi wyrokami pozbawienia wolności, m.in.
Autorzy reportażu weryfikują więc te ustalenia u samego Sylwestra.
A te informacje zasiewają spore ziarno wątpliwości co do przejrzystości giełdy, a reporterzy Michał Fuja i Patryk Szczepaniak zaczynają stawiać hipotetyczne pytanie, co jeśli faktycznie są na dobrym tropie i sukces Sylwestra to wcale nie pasmo szczęścia i historia niczym z filmu o trzech kolegach rozkręcających interes w garażu.
Pytają, co jeśli środki na uruchomienie BitBaya wcale nie pochodziły od Ojca Sylwestra, jak rzekomo brzmi oficjalna wersja, a z działalności przestępczej, na przykład z wyłudzenia VAT-u.
Wiarygodność samego Sylwestra i to, że dziennikarze są na dobrym tropie ma wzmocnić informacja o tym, że podczas tworzenia materiału padły propozycje łapówki w zamian za odstąpienie od publikacji.
Na stronie BitBay pojawia się oświadczenie podpisane przez samego Sylwestra.
Odnosząc się do materiału Superwizjera, który został dzisiaj opublikowany na antenie TVN24, publikujemy oświadczenie Sylwestra Suszka w tej sprawie.
Drugie spotkanie odbyło się już z jawnym udziałem kamer i zdaniem Sylwestra także trwało około pięciu godzin.
W ten sposób dotarł do budynku, w którym tata Sylwestra razem z kolegą przeprowadzali remont i z ukrytej kamery nagrał z nim krótką rozmowę.
Po emisji reportażu na Sylwestra spadła fala hejtu, ponieważ wiele osób widząc umorusanego mężczyznę w średnim wieku wychodzącego ze starego budynku założyło, że ojciec biznesmena żyje niemal w skrajnej biedzie, gdy sam Sylwester lata helikopterem i korzysta z życia.
Ostatecznie, gdy po materiale opada kurz, to na pewno nie opadają wątpliwości, które już na dobre przyklejają się do giełdy i samego Sylwestra, a niecały rok później, w maju 2021 roku, świat kryptowalut obiega zaskakująca wieść.
Życie Sylwestra wydaje się wracać do normalności po trudnym czasie, jaki nastąpił po publikacji reportażu.
Dla Sylwestra najważniejsza jest rodzina, dzieci to dla niego wszystko.
Dzisiejszy dzień jest dla Sylwestra bardzo ważny, ponieważ o 15 ma umówione spotkanie biznesowe w Katowicach.
W tym samym czasie, już od blisko 10 minut, partnerka Sylwestra czeka, aż ten dołączy do niej podczas spotkania, na które oboje bardzo czekali.
To można sobie jakoś wytłumaczyć, ale gdy Sylwestra nie ma dłużej i nie odbiera telefonu, kobieta zaczyna rozumieć, że coś tu jest nie tak.
Przeciwnie, myśli rodzina Sylwestra.
Idą więc telefony Sylwestra i bingo.
Nicole od razu zgłasza ten fakt policji, a śledczy prowadzący sprawę zaginięcia Sylwestra pozyskują monitoringi z autostrady z tego dnia i godziny, jednak niczego to nie wnosi.
Dopiero po naciskach ze strony rodziny i jednocześnie dwa tygodnie po zniknięciu Sylwestra, na miejsce, w którym ostatni raz go widziano, czyli do bazy paliwowej,
Sprowadzone zostają psy tropiące, które podejmują trop Sylwestra, ale ten z kolei nagle urywa się w hali garażowej.
To mężczyzna, który brzmi podobnie do Sylwestra, mówi, że potrzebuje pomocy i że Nicole musi przelać mu na podany e-mail bitcoiny o wartości 12 milionów złotych.
Ale niedługo później Nicole otrzymuje kolejną wiadomość, tym razem niezwiązaną z zaginięciem, bo głos, bardzo podobny do Sylwestra, po prostu jak gdyby nigdy nic, składa jej życzenia z okazji urodzin, po czym dodaje, że nie może powiedzieć więcej, ponieważ czyta z kartki i że Nicole musi mu pomóc, jeżeli chce jeszcze go kiedykolwiek zobaczyć.
Zwłoki suszka, jeżeli nie zapłacicie, zostaną wrzucone do jeziora, a nagranie zostanie tak skadrowane, że nigdy nie ustalicie do którego.
Ponownie nie udaje się ustalić, kto jest nadawcą wiadomości i mimo zleconych przez policję badań fonograficznych, nie udaje się też z całą pewnością stwierdzić, czy to głosówki nagrane przez Sylwestra, czy może mistyfikacja.
Nie mają też dostępu do wirtualnych kont Sylwestra, czy do jego majątku, którym dysponuje spółka.
kontaktuje się między innymi z Michałem Fują, współautorem reportażu z 2020 roku, który ukazał się na antenie TVN i nie przedstawił Sylwestra w dobrym świetle.
W grudniu, pół roku po zaginięciu Sylwestra, za sprawą wizji najsłynniejszego jasnowidza w kraju, dochodzi do przeszukania kopalni przy Węglowej 1.
Taka decyzja zapada, ponieważ wizja jest zbieżna z ostatnim logowaniem telefonu Sylwestra.
W sprawie Sylwestra równolegle rusza drugie śledztwo.
że giełda kryptowalut stworzona przez Sylwestra tak naprawdę mogła służyć za pralnię brudnych pieniędzy.
I gdy nadchodzi październik 2024 roku, a od zaginięcia Sylwestra mija dwa i pół roku, na antenie telewizji TVN ponownie ukazuje się reportaż superwizjera o Sylwestrze, ale tym razem zatytułowany jest...
Ten sam dziennikarz, który ponad 4 lata wcześniej stworzył nieprzychylny reportaż, dzisiaj szuka Sylwestra, a jego dziennikarskie śledztwo ujawnia wiele nieznanych do tej pory faktów, do których dotarł przede wszystkim za sprawą dostępu do danych z urządzeń elektronicznych Sylwestra, w tym szyfrowanych wiadomości.
Analiza tych danych obnaża mniej bajkowy obraz życia Sylwestra, które jak wiele wskazuje na krótko przed jego zaginięciem było stresujące i obarczone gigantycznymi naciskami.
Jak ustalili dziennikarze śledczy, król bitcoinów otrzymywał wiadomości, w których tajemniczy nadawca nazywał Sylwestra pulpetem i w złośliwym tonie zapraszał biznesmena na spotkanie i zawarcie pokoju.
Nieruchomości należące do Suszka trafiają do spółki w Luksemburgu, a luksusowe samochody milionera do firmy w Czechach.
Potrzebne są dowody, ale chociaż mijają kolejne lata, nadal nie wiadomo, jaki los spotkał Sylwestra Suszka, chociaż jego rodzina już się nie łudzi, że jeszcze go zobaczy żywego.
Mama Sylwestra w reportażu Superwizjera mówi za to wprost, że trzy tygodnie przed zaginięciem
Kiedy dziennikarz pyta, czy kobieta wierzy, że jeszcze zobaczy Sylwestra żywego, ta przez łzy odpowiada.
Nie da się ukryć, że idealne życie Sylwestra zaczęło rozpadać się na kawałki po reportażu, który ujawnił dziwne powiązania udziałowców giełdy.
Kto zyskał najwięcej na zniknięciu Sylwestra?
Często też udzielając wywiadów nie gryzie się w język i gotowa jest zrobić wszystko, by odnaleźć Sylwestra, żywego lub martwego, nawet kosztem pozwów sądowych, które nie są rzadkością przy okazji poruszania tej sprawy.
Ostatnie odcinki
-
Małżeństwo z koszmaru
31.01.2026 20:00
-
Kocham Cię na zabój
14.01.2026 20:00
-
Masakra w Rakowiskach
16.12.2025 20:20
-
Gdzie jest polski król kryptowalut?
01.12.2025 19:00
-
Śmiertelny rozwód
04.11.2025 19:00
-
Ostatnie wakacje Magdy Żuk
12.10.2025 18:00
-
Zawinęliśmy go w dywan
17.09.2025 18:00
-
Czekał na nią w krzakach pod domem
21.08.2025 19:00
-
Czy prawda o Kasi wreszcie wyjdzie na światło d...
14.08.2025 15:00
-
Autobus prosto do piekła
29.07.2025 18:00