Mentionsy
Zawinęliśmy go w dywan
Partnerem dzisiejszego odcinka jest PsiBufet. Z kodem promocyjnym OLGAHERRING40 uzyskacie 40% zniżki na pierwsze zamówienie i 25% na drugie! Zamów tutaj: https://psibufet.pl/olgaherring40
Robert Wójtowicz to cichy i wycofany student psychologii. Pewnego styczniowego dnia wychodzi na uczelnię i nigdy już nie wraca do domu, a śledczy i dziennikarze którzy wracają do sprawy po latach odkrywają niepokojące tropy....
Reportaż "Śladów": https://youtu.be/cRxzYa58jSE
📩 Kontakt: [email protected]
Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz obserwować moje media społecznościowe, tam dowiesz się, kiedy pojawi się kolejny odcinek.
Instagram: https://www.instagram.com/olgaherring.yt/Fanpage: https://www.facebook.com/olgaherring.yt/
Źródła: reportaż własny
Pomoc: Iga Świerżewska
Rozdziały (1)
OLGAHERING40
Partnerem odcinka był PsiBuffet. Z moim kodem OLGAHERING40 otrzymasz 40% zniżki na pierwsze zamówienie i 25% na drugie.
Sponsorzy odcinka (1)
OLGAHERING40
"Partnerem odcinka był PsiBuffet. Z moim kodem OLGAHERING40 otrzymasz 40% zniżki na pierwsze zamówienie i 25% na drugie."
Szukaj w treści odcinka
Robert nawet Sylwestra spędził z ludźmi ze zgrupowania, ale dodaje, że krótko bawił się z rówieśnikami, bo głównie w tę wyjątkową noc rozmawiał z księdzem Krzysztofem.
Ksiądz Krzysztof, czyli założyciel duszpasterstwa akademickiego, pojawia się w listach do pana Lecha już kolejny raz.
Krzysztof ma zaledwie dwadzieścia parę lat i wszyscy opisują go jako osobę ciepłą, ale też pełną życiowej energii.
Robi to także policja, która w wyniku zeznań księdza Krzysztofa, założyciela duszpasterstwa, tego księdza, którego Robert tak podziwiał, bada jeszcze inny trop.
Zeznania księdza Krzysztofa, duchownego, podziwianego i lubianego przez Roberta, są niespójne i wręcz mijają się z prawdą.
Również z listów Roberta wysyłanych do pana Lecha wynika, że odbywali z Krzysztofem długie rozmowy, chociażby w czasie imprezy sylwestrowej, o czym Robert pisze w swoim ostatnim liście.
Widzą te wyraźne rozbieżności i dochodzą do wniosku, że już od początku śledztwa ksiądz Krzysztof wprowadzał jakieś niezrozumiałe zamieszanie, a może nawet mylił tropy.
Okazuje się, że kiedy mama Roberta niedługo po jego zaginięciu zamówiła u księdza Krzysztofa nabożeństwo w intencji swojego syna, ten ostatecznie nie wspomniał o Robercie w czasie mszy, co bardzo zabolało jego bliskich.
Jak wynika z ich słów, gdy zaginął Robert Wójtowicz, ksiądz Krzysztof chodził przygnębiony i zamyślony, a nawet jak podają, zaczął zaglądać do kieliszka.
Wtedy ksiądz Krzysztof skierowany został na terapię, lecz jego problemy z alkoholem ponownie wracają teraz, w 2015 roku, kiedy sprawie intensywnie przygląda się Archiwum X. W aktach jest jeszcze jedno wymowne zeznanie.
Kobieta przypomina sobie sytuację, gdy dwa lata po zaginięciu studenta, podczas wyjazdu duszpasterstwa do Grzechyni, ksiądz Józef, brat księdza Krzysztofa, mówiąc o Robercie Wójtowiczu, użył sformułowania to ten, co go zabito w parku w Mistrzejowicach.
Dwa dni po zaginięciu Roberta Wójtowicza ksiądz Krzysztof przeprowadził w swoim pokoju na plebanii generalny remont, włącznie ze zrywaniem tapet i zakładaniem nowych, co nie jest typowe, ponieważ zwyczajowo remonty przeprowadza się dopiero wtedy, kiedy księża przenoszą się do innej parafii.
I teraz, gdy zasiada przed nim ksiądz Krzysztof, mimo że od zaginięcia Roberta minęło ponad 20 lat, ten doskonale pamięta tamten dzień i to w najmniejszych szczegółach.
Brat księdza Krzysztofa wypowiada za to słowa, które elektryzują śledczych.
Wspomina, że Robert zadręczał pytaniami jego brata, co jest ciekawe biorąc pod uwagę, że ksiądz Krzysztof z początku twierdził, że ledwo pamięta chłopaka.
Brat Krzysztofa wracając do wspomnień, wspomina też o, wydawałoby się, nieistotnym detalu.
Nie było go na miejscu, a ksiądz Krzysztof, jak twierdzi, ostatni raz Roberta widział trzy dni przed jego zaginięciem.
A robi się jeszcze dziwniej, gdy kilka dni po tych niewątpliwie ciekawych rozmowach na policję dzwoni ksiądz Krzysztof i dopytuje, czy już coś więcej wiadomo, bo właśnie słyszał w radiu, że zbliża się przełom w sprawie zaginięcia Roberta.
To właśnie księdza Krzysztofa, autorytet Roberta, kogoś, kogo podziwiał chłopak, typują jako głównego podejrzanego, odpowiedzialnego za zniknięcie Roberta Wójtowicza.
Według niej ksiądz Krzysztof jest konsekwentny, kontroluje wypowiedzi decydując, co chce powiedzieć, a co chce przemilczeć, jąka się tylko wtedy, gdy padają pytania o Robercie, a ostatecznie psycholog opiniuje zeznania duchownego jako niewiarygodne.
Zgodnie z zaplanowanymi działaniami, odbywają się także badania z udziałem eksperta od wariografu, które również zasiewają sporo wątpliwości i wykazują, że wszyscy trzej księża, Krzysztof, Józef i Stanisław, mają wiedzę na temat losu, jaki spotkał Roberta.
Na plebanii w pokoju Krzysztofa na osiedlu Złotego Wieku w Krakowie, w Parku Mistrzejowickim i w jeszcze jednym miejscu przez niego skrywanym.
Na rozmowę zgadzają się jednak księża z parafii w Mistrzejowicach, w tym ksiądz Krzysztof i jego brat.
Ksiądz Krzysztof, ten którego Robert tak podziwiał, dzisiaj jak twierdzi mało pamięta z tamtego czasu, a samego Roberta zapamiętał jako wycofanego i małomównego.
Ale i na to ksiądz Krzysztof ma odpowiedź.
Ostatnie odcinki
-
28 lat oczekiwania na rozwiązanie. Szokująca sp...
01.06.2026 18:00
-
Nagrały, kto im to zrobił. Ostatni spacer Libby...
24.05.2026 18:00
-
Po tym telefonie już nigdy nie wróciła do domu....
03.05.2026 18:00
-
Tajemnica ostatniej głosówki. Gdzie jest Marta ...
16.04.2026 18:00
-
Tajemnica ostatniego SMS-a. Co stało się Justyn...
24.03.2026 20:00
-
Małżeńska tajemnica warta miliony. Co stało się...
11.03.2026 19:00
-
Mroczna tajemnica sennego miasteczka
17.02.2026 19:00
-
Śmiertelny trójkąt: historia Anety, Agaty i Dar...
08.02.2026 19:00
-
Małżeństwo z koszmaru
31.01.2026 20:00
-
Kocham Cię na zabój
14.01.2026 20:00