Mentionsy

Orbita Literacka
22.11.2025 08:04

O "Wykluczeniu" Anny Mitgutsch z Antkiem Zającem

Jagoda Gawliczek rozmawia z krytykiem literackim i literaturoznawcą Antkiem Zającem o książce "Wykluczenie" Anny Mitgutsch (nakładem Wydawnictwa OD DO, tłumaczenie Ewa Ziegler-Brodnicka i Ilona Kromp). Historia Marty i Jacoba nie tylko prezentuje postawy austriackiego społeczeństwa wobec neuroróżnorodnego chłopca. To też - a może przede wszystkim - uniwersalna opowieść o wykluczaniu osób, które nie pasują do arbitralnie przyjętych norm.

Odcinek powstał we współpracy z Austriackim Forum Kultury i Biblioteką Austriacką w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie.

Jingiel: Botanica

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Ewa Modzelewska-Kosowska"

Jest to wydawnictwo, o którym też warto parę słów powiedzieć, ponieważ jego założycielką

Na spotkaniu była również Ewa Modzelewska-Kosowska, czyli psychoanalityczka, która od paru dobrych lat współpracuje z Austriackim Forum Kultury, gdzie prowadzi bardzo ciekawe seminarium zatytułowane Literatura Austriacka i Psychoanaliza.

Ja również jestem wielkim fanem i tak naprawdę wiele rzeczy, czy wszystkie rzeczy, które wiem na temat literatury austriackiej zawdzięczam właśnie temu seminarium, które Ewa Modzelewska-Kosowska prowadzi wspólnie z Adomem Lipszycem, czyli innym moim gościem podczas tego spotkania premierowego.

Ten dobór gości jest bardzo symptomatyczny, ponieważ psychoanaliza i jej skomplikowana historia mówienia o autyzmie jest bardzo dla tej książki ważna.

mająca charakter uniwersalny, ponieważ właśnie tak jak wspomniałem, dotyka w ogóle kwestii tego, czym jest inność, szczególnie w odbiorze takim większościowym społeczeństwa, które nieustająco egzekwuje, kontroluje, stara się, aby wszystkie normy były odpowiednio przestrzegane.

Natomiast z drugiej strony to jest opowieść o funkcjonowaniu w konkretnym miejscu i w konkretnych czasach, ponieważ bardzo istotne dla tej książki jest, że kiedy Marta dowiaduje się o diagnozie, jaka została postawiona Jakobowi,

Trochę to u Kąckiej też pobrzmiewa.

Trudna w lekturze scena, ponieważ ona właśnie pokazuje, że Jakob jest nie tylko wykluczany przez dorosłych, ale też wykluczany przez dzieci.

Myślę sobie, że też tutaj pobrzmiewa taka kategoria niewinności dzieciństwa i takiej fantazji nad tym, że właśnie te dzieci w takiej sielance mogą siebie akceptować i że...

I to jest bardzo piękny wątek tej książki, ponieważ Marta właśnie odkrywa, że na tych rysunkach nie pojawiają się z reguły ludzie.

to już z tego, co rozumiem, odeszło do lamusa, bo już się nie mówi o osobach z Aspergerem, bo też słowo Asperger zostało obalone z racji ich konotacji z osobą noszącą to nazwisko, ale że miałam poczucie, dojrzewając, że istnieje jakaś uprzywilejowana grupa osób w spektrum,

które akceptujemy, ponieważ niosą w ludzkości błysk własnego geniuszu i w jakiś sposób są w stanie funkcjonować w społeczeństwie i może trochę wykupują sobie jakiś dodatkowy pakiet akceptacji tym, co jest swoją pracą intelektualną, a w momencie, w którym mamy taką osobę jak Jakob, która może też bardzo ciekawie rysuje, może też mówi nam coś super ciekawego o języku, ale jednocześnie nie jesteśmy w stanie go zaakceptować,

0:00
0:00