Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Jana Pawła II"

Przed tygodniem mówiliśmy o tym, że w Ewangelii Janowej Jezus nieustannie podróżuje, pielgrzymuje, wybiera się do Jerozolimy, aż do tego ostatecznego przyjścia do Jerozolimy, kiedy przeżywa własną Paschę.

Tak też zaczyna się dzisiejsza perykopa, trzynasty werset drugiego rozdziału Ewangelii według świętego Jana.

A u Jana jak jest?

A u Jana jest zupełnie inaczej, bo u Jana Jezus, jakby co jest najważniejsze, że u synoptyków

U Jana najważniejsze jest to, żeby pokazać Jezusa, który jest zabity w przeddzień Pascha.

W narracji Jana.

U Jana nauczanie Jezusa trwa trzy lata.

Czyli znowu, teologicznie, żeby to ująć w formy teologii o wiele mesjańskiej, rok bardziej się nadaje niż trzy lata.

Chodzi o to, że intuicja jest wielu badaczy, w tym Józefa Ratzingera, Jezus z Nazaretu, w tej trylogii, że Jan jest chronologicznie, historycznie wierniejszy niż synoptycy.

Ale bezspornie nie da się pogodzić chronologii synoptyków i Jana.

Tak samo na przykład, jak trzeba też przyjąć, że Jezus w trzecim rozdziale u Łukasza ma 33 lata, około 33 lat, a Żydzi mówią, zdaje się, że w ósmym rozdziale do Jezusa u Jana 50 lat nie masz, a Abrahama widziałeś.

Wiemy, że jesteśmy u Jana, jesteśmy w cyklu trzech lat Jezusa, Jezus się pojawia w Jerozolimie, widzimy to w całej Ewangelii Janowej, konsekwentnie trzy lata, trzy pielgrzymki Jezusa.

No i ta główna pielgrzymka Jezus jako baranek, to jest koncept Jana.

I to jest kontekst tej Ewangelii, czyli dzieje się tak co roku,

Boimy się do tego księdza wejść do tej zakrystii.

No, wydaje mi się, że być może u Jezusa jakieś było tutaj przebłysk, przeiskrzenie takie, że szczególnie widzi Ducha Świętego, który wiemy, wiemy u Jana, że mu się wstąpił na niego w postaci gołębicy.

Czytamy, że Piotr, Szymon Piotr, prawda, z Betsajdy, Szymon z Betsajdy jest synem Jana.

My to czytamy, że on jest synem Jana, Johanan.

To w pierwszym rozdziale Ewangelii Janowej, w poprzednim rozdziale jest syn Jana.

A moim zdaniem to jest gra słowna, że ty, wszyscy wiemy, że to jest Jan, Jana, ale ty teraz jesteś, kiedy to odkryłeś, to jesteś synem Jona.

Absolutnie u Jana widocznym i u Jana zresztą już w pierwszym rozdziale, 32, mamy symboliczne, prawda, objawienie się Ducha Świętego.

Z perspektywy Jana widać, że on jest teologiem, że on to absolutnie rozumie, że pisze już z pewnej perspektywy funkcjonującego kościoła, modlącego się, który zna liturgię.

I kiedy tam tę bazylikę się ogląda, no to oczywiście człowiek jest pod wrażeniem bogactwa, splendoru, ogromu, tradycji, historii tego wszystkiego, co tam się działo przez setki lat.

Zresztą Bazylika Świętego Jana na Lateranie jest przepiękna, polecam bardzo.

Katedrą Rzymu jest Bazylika San Giovanni Laterano, czyli Świętego Jana na Lateranie.

Nawet Świętych Janów, bo to jest Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty.

która nie miałaby jakiejś dużej wartości historycznej, także historii sztuki itd.

Postawa nawrócenia, która się budzi w kościele podczas liturgii.

Piegrzymki Jana Pawła II pamiętam jak przez łę i jako dziecko, ale piegrzymkę Benedykta XVI przeżyłem bardzo dojrzale jako student.

Byłem także w Katedrze Archidecyzji Warszawskiej, katedrze świętego Jana notabene.

I wtedy papież powiedział bardzo ważne słowa, że ksiądz nie ma być specjalistą od architektury, ekonomii, zarządzania.

Jest szafarzem łask, szafarzem Eucharystii, szafarzem sakramentów.

To jest też ta mądrość Soboru Watykańskiego II, która mówi, w Kościele mamy stany, mamy laikat i mamy stan duchowny.

Witamy księdza Jana serdecznie na tym świecie.

To jest jeden z najbardziej zaawansowanych literacko-utworów antycznych, a może w ogóle w historii ludzkości.

No dobrze, ale wiesz, u Jana to jest, on mu tysiąc innych rzeczy, akurat wybiera tę liczbę, a potem jest jeszcze trzy, a ty w trzy dni, no to ja tu automatycznie dodaję sobie te liczby.

I to jest coś, co dzisiaj ma wypłynąć z tej Ewangelii.

0:00
0:00