Mentionsy

Podcast Fundacji Off The World
30.07.2025 05:59

Perspektywa na migrację do Niemiec

Jak wyglądała migracja do Niemiec kiedyś i dziś? Czy jej przyczyny na przestrzeni lat się zmieniały? Kto miał łatwiejszy start i dlaczego? Jak liczną grupę stanowili Polacy?

Zmiana miejsca zamieszkania zazwyczaj jest trudna. Tylko w najprostszym ujęciu łączy się z dużą logistyką i przeprowadzką. Do tego dochodzą kwestie związane z poszukiwaniem pracy, szkoły dla dzieci, załatwieniem wszystkich pozwoleń i spraw formalnych. Potem jest zderzenie z życiem, machiną biurokratyczną, nowym językiem i społeczeństwem, do którego trafiamy. Często pojawiają się kwestie związane z dyskryminacją, podziałami, żartami i uprzedzeniami społecznymi. Badania pokazują, że potrzeba minimum 3–5 lat na aklimatyzację, aby osoby poczuły się dobrze w kraju, do którego przyjechały.

Rozmawiamy o tych problemach, wyzwaniach, rasizmie, politykach włączających osoby z doświadczeniem migracji w życie miast, innych rozwiązaniach i wyzwaniach. Jakie przemiany zachodzą i co można robić lepiej, mając perspektywę?

Gościnią tego odcinka jest Ewa Cichocka, badaczka migracji w Ośrodku Badań nad Migracjami UW. Jej zainteresowania badawcze dotyczą przemian tożsamościowych dzieci polskich emigrantów oraz integracji polskich emigrantów poakcesyjnych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Ania"

Cześć, ja nazywam się Ania Górnicka, a to jest podcast Fundacji Of The World.

Cześć, z tej strony Ania Górnicka.

Natomiast nim przejdziemy i powiemy sobie szerzej, ważnym wątkiem są Pani badania, które Pani przeprowadziła.

Czy mogła Pani trochę więcej powiedzieć o tych badaniach?

Dziękuję za zaproszenie i też za możliwość opowiedzenia o tych badaniach.

Moje badania dotyczyły dosyć specyficznej grupy osób z... Może inaczej.

Moje badania dotyczyły potomków Polaków w Niemczech.

Te badania już są ukończone.

Też zależało mi na tym, żeby to był ten okres, ponieważ chciałam rozmawiać z osobami dorosłymi, czyli takimi, które potrafią spojrzeć na swoje doświadczenia wychowania w rodzinie w Niemczech, w polskiej rodzinie w Niemczech, przejścia przez ścieżkę edukacyjną

I podeszłam też do tego badania poprzez wywiady biograficzne, to znaczy osoby opowiadały mi cały swój życiorys, ja dopytywałam.

Więc tego dotyczyły moje badania.

ale czuły się Polakami, to były osoby, które nie mówiły po niemiecku, więc to była dosyć skomplikowana sytuacja, więc to była też jedna grupa duża w tych badaniach, ale to byli też ekonomiczni emigranci korzystający z azylu, to już może nie akurat w tym czasie, ale dużo osób, które po prostu szukało lepszego życia wtedy w Niemczech i mogło to zrobić, a przekrój społeczny był bardzo duży, od lekarzy po osoby

Jak wyglądał proces od decyzji do zrealizowania?

wiele osób przechodziło przez ośrodki dla uchodźców w Niemczech, gdzie to były jakby pierwsze miejsce zamieszkania rodzin, z którymi rozmawiałam w wielu wypadkach.

W tym, że nagle okazuje się, że nikt tam nie chce wynająć mieszkania.

z takim zaskoczeniem w moich badaniach osoba, które przyjechały z rodzicami albo urodziły się już tuż po przyjeździe rodziców w latach 80-tych, 90-tych, to jednym z takich głównych tematów w moich wywiadach były właśnie problemy rodzinne.

I tutaj mam na myśli zarówno pani badania, jak i też sytuację aktualną.

Nie chcę tutaj mówić, że przyciągały emigrantów korzyści konkretne, ponieważ badania tego nie potwierdzają, że jestem tak zwany welfare magnet, o czym bardzo często się mówi w debacie publicznej.

To jest też ten czas dojrzewania, kiedy budujemy swoją tożsamość, zastanawiamy się kim jesteśmy, mamy bardzo silne więzi z rówieśnikami i tutaj badacze są bardzo zgodni, też jakby to jest widoczne w narracjach osób, z którymi rozmawiam, rozmawiałam.

A teraz, jeżeli Pani pyta o to, czy są przygotowane, to nawiązując do tego pytania, chcę powiedzieć, że pierwszy problem, jaki się pojawia, też związany właśnie z językiem, to jest problem segregacji edukacyjnej w szkole, ale też takiej przestrzennej.

Jest tendencja do przypisywania do szkół prywatnych, więc te podziały się tworzą i rzeczywiście zostają szkoły, w których wychowują się tylko dzieci emigrantów i ja też takie dzieci znam, które chodzą do tych szkół.

że jest to gorsza dzielnica, że będzie niższy poziom nauczania i po prostu korzystając z tego i też wydaje mi się, że to jest związane też silnie z tym, jak przebiega narracja w mediach o tym też straszeniu emigrantami i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.

właśnie dziewczynek, nastolatek, które przyjechały do Niemiec z rodzicami, też część z nich z Syrii, czyli też ich rodzice często przyjeżdżali jako uchodźcy i to miało być takie miejsce spotkań wspólne, bezpieczne dla nich, więc takich działań jest mnóstwo, ja to podaję jako przykład też dobrego działania, w tym, że tak, no jakby inwestycje swoją drogą i takie działania kulturalne, społeczne swoją drogą, one są ważne,

I badania pokazują, że dzieci migrantów częściej są skierowane do tych szkół, po których trudniej się dostać na studia na przykład.

Nie jest tak w całej Europie, bo w Wielkiej Brytanii czy w Holandii Polacy mierzą się z dużo większą dyskryminacją wciąż, ale i w Niemczech też wciąż to nie jest tak, że jestem wspaniale, prawda?

Tak, ze strachu nie wynika nic konstruktywnego, bo ze strachu nie wynikają działania, wynika raczej zamykanie się i obawy, często nieracjonalne i nieuzasadnione.

Co zaskoczyło Panią w tych badaniach?

To może nie wiem, czy to jest dobre określenie, że coś było wow w tych badaniach.

Jakby generalnie badania pokazują na przekroju i zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych, że potomkowie migrantów robią duży...

Taki na to zasadzie eksperymentowania właśnie, gdzie się będę czuła lepiej.

To wydaje mi się bardzo trudne do szacowania.

szukania swojego miejsca, przeprowadzania się powrotów do ojczyzny rodziców, prawda, w miejscu, w którym się nigdy właściwie nie mieszkało.

kursy integracyjne, językowe, ale podkreślam cały czas rolę ogromną organizacji pozarządowych w Niemczech, bo to jest jednak inny rodzaj zaangażowania, tworzenia społeczeństwa obywatelskiego.