Mentionsy

Piąte: Nie zabijaj
22.08.2025 18:32

199. Rozdzielone na zawsze. Iwona Błaszczyk i Wiktoria Weronika

Czy kiedykolwiek dowiemy się co stało się z Wiktorią? Czy zapadł wyrok oddający sprawiedliwość?Zagłosuj na 5NZ w Best Stream Awards: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfW4c53EEWboTAuXwydgbw7R5RLFDHmBV08siRJnD5pbD7wYQ/viewformNajnowsze i archiwalne numery Magazynu Kryminalnego Newsweek kupisz tu: https://literia.pl/prasa/newsweek-magazyn-kryminalnyResearchJustyna Mazur-Kudelska, Judyta GołębiowskaMontażJudyta GołębiowskaMasz dla mnie sprawę? Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.plMożesz mnie spotkać:Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______Słuchaj na:Spotify: https://spoti.fi/2WM488O Apple Podcasts: https://apple.co/3CELhCr Tidal: https://bit.ly/3tUkXAw Google : https://bit.ly/3I7v5L6 YouTube: http://bit.ly/2Ur9Cbw _______Muzyka wykorzystana w odcinku:Wstęp: Resolver - AmuletCzołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the HoodTło: Luke Atencio - CounselTyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID:MB01TFL0BRK5AZQWybrane źródła:https://www.youtube.com/watch?v=PZSMEpQVFXshttps://uwaga.tvn.pl/reportaze/morderstwo-w-kaplicy-ls6687285https://uwaga.tvn.pl/reportaze/25-lat-wiezienia-to-za-malo-ls6688255#:~:text=Wyrok%2025%20lat%20wi%C4%99zienia%20dla,Marcina%20Talagi%2C%20do%C5%BCywociahttps://uwaga.tvn.pl/reportaze/rozpoczal-sie-proces-ls6690819#:~:text=morderca%20spotka%C5%82%20swoje%20ofiary%2C%20kt%C3%B3re,dziecka%20do%20dzi%C5%9B%20nie%20odnalezionohttps://pila.naszemiasto.pl/wyrok-to-nie-zemsta/ar/c1-6017295http://www.wbc.poznan.pl/Content/442819/PDF/Segregator21.pdfhttps://wiadomosci.wp.pl/dowody-w-sprawie-podwojnego-zabojcy-z-taczanowa-ii-6037631103628417a#:~:text=Wkr%C3%B3tce%20po%20ujawnieniu%20zbrodni%20PAP,400%20z%C5%82otych%2C%20jak%C4%85%20mu%20zas%C4%85dzonohttps://wielkopolskie.naszemiasto.pl/talaga-nie-dzialal-sam/ar/c1-149621

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Iwona"

Iwona Błaszczyk jest jedną z córek państwa Błaszczyków i kiedy dzieje się ta historia, Iwona ma 22 lata, dopiero wchodzi w dorosłość.

Iwona wtedy odkrywa, że sama chciałaby zostać matką i to w niedalekiej przyszłości.

Kiedy poznaje chłopaka, dokładnie Marcina, starszego od niej o 4 lata, to Iwona czuje, że właśnie zbliża się do osiągnięcia tego swojego podstawowego, życiowego i największego celu,

I Iwona mu w tym pomaga, wspiera go, zapewnia mu, czy tam pomaga mu zorganizować wyjazd do Holandii, podczas którego wyjazdu Marcin ma zarobić jakąś większą kwotę pieniędzy.

I dopiero po kilku latach znajomości, dokładnie w momencie, kiedy Iwona zdaje maturę, a Marcin wraca z dorobku z Holandii, to parze udaje się w końcu razem zamieszkać.

Iwona jest w absolutnym szoku, że po pierwsze do takiej kłótni dochodzi, a po drugie, że w ogóle pomyślał o tym, że ona go mogłaby okraść.

Iwona uparcie zapewnia, że absolutnie niczego nie zabrała, ale to zdaje się jeszcze bardziej rozścieczać Marcina.

Marcin i Iwona próbują sobie ułożyć życie na nowo.

Marcin jakoś tam sobie radzi, natomiast Iwona otwarcie mówi o tym, że po prostu pękło jej serce.

Kiedy emocje po utracie tego związku, taka żałoba przechodzi, Iwona zaczyna czuć się gorzej albo inaczej.

Iwona ma 19 lat i spodziewa się dziecka.

Iwona się bardzo boi, co przyniesie przyszłość, jak sobie poradzi samotnie z dzieckiem.

No i z taką nadzieją Iwona żyje.

I tak pod koniec września, dokładnie 30 września, ostatniego dnia tego miesiąca, 2003 roku, Iwona wita na świecie swoją córeczkę, której nadaje imię Wiktoria.

Iwona czuje się jakby została z tym zupełnie sama.

Iwona, kiedy dostrzega to zachowanie Marcina, bo jeszcze mogła znowu mieć nadzieję, że od teraz, kiedy Marcin pozna swoje dziecko, to też się w nim zakocha, będzie zauroczony, zachwycony.

I tak Iwona zakłada Marcinowi sprawę o ustaleniu ojcostwa, bo to trzeba zrobić formalnie, jeśli nie są małżeństwem, i o alimenty.

No i tak przychodzi styczeń 2004 roku, dokładnie w środę, 28 stycznia, po załatwieniu wszystkich spraw, jakichś tam swoich, Iwona postanawia wziąć córeczkę na spacer.

Czas mija, zbliża się wieczór, na zewnątrz robi się ciemno, a Iwona do domu nie wraca.

Mama Iwony, pani Zenobia, pierwsze na co wpada, to żeby po prostu pójść do Marcina, no może nie wiedziała o tym, że Iwona zaplanowała z nim spotkanie, może się wstydziła z nim spotkać i powiedzieć o tym, znaczy w sensie nie wstydziła się spotkać, ale wstydziła się przyznać, że się z nim spotyka.

Wraca do siebie do domu, bo jest przekonana, że tam już jest Wiktoria i Iwona.

Może gdzieś stoi wózek porzucony, może Iwona się poślizgnęła, leży ranna.

Ktoś nawet wspomina, że po co tam wchodzić, skoro to oczywiste, że Iwona z wózkiem nie dałaby rady tam wejść.

No ale pierwszy rzut oka na to, co się stało, wskazuje, że brutalność tego ataku sugeruje od samego początku, że to są osobiste porachunki, bo ktoś musiał kierować się naprawdę ogromną złością do Iwony, więc funkcjonariusze bardzo szybko raczej się przychylają do takiej myśli, że to nie był przypadkowy napastnik, na pewno nie napad rabunkowy, bo Iwona miała swoje rzeczy i nic nie zginęło, miała telefon, jakieś tam pieniądze.

Najprawdopodobniej Iwona broniła się, no i walcząc podrapała oprawcę.

Tymczasem Iwona około 13.30 wyszła z dzieckiem na spacer.

Wówczas Iwona ponoć opowiedziała mu o innym mężczyźnie.

W końcu mówi drżącym głosem, kiedy Iwona zaczęła do mnie mówić, coś się we mnie zagotowało.

Pojawia się bowiem argument, że Marcin zareagował tak gwałtownie, ponieważ Iwona powiedziała mu, że zwiąże się z innym mężczyzną, przy którym Wiktoria będzie się szczęśliwie wychowywać.

Pani Błaszczyk nawet wtedy mówi, że Iwona była wciąż zapatrzona jedynie w Marcina.

0:00
0:00