Mentionsy

Piąte: Nie zabijaj
12.09.2025 14:26

202. Nie masz już rodziny | Izabela S. | Wiązowa Wola

Puste okno dziecięcego pokoju - tyle mogli zobaczyć mieszkańcy Wiązowej Woli o poranku po nocy, w której odegrała się tragedia. Czy z zemsty można posunąć się do zabójstwa? I jaka powinna być za to kara?Zagłosuj na 5NZ w Best Stream Awards: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfW4c53EEWboTAuXwydgbw7R5RLFDHmBV08siRJnD5pbD7wYQ/viewformNajnowsze i archiwalne numery Magazynu Kryminalnego Newsweek kupisz tu: https://literia.pl/prasa/newsweek-magazyn-kryminalnyResearchJudyta Gołębiowska, Justyna Mazur-KudelskaMontażJudyta GołębiowskaMasz dla mnie sprawę? Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.plMożesz mnie spotkać:Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______Słuchaj na:Spotify: https://spoti.fi/2WM488O Apple Podcasts: https://apple.co/3CELhCr Tidal: https://bit.ly/3tUkXAw Google : https://bit.ly/3I7v5L6 YouTube: http://bit.ly/2Ur9Cbw _______Muzyka wykorzystana w odcinku:Wstęp: Resolver - AmuletCzołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the HoodTło: Luke Atencio - CounselTyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID:MB01TFL0BRK5AZQWybrane źródła:https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/pijana-matka-zadzgala-coreczke-nowe-fakty/n5gqj59https://kontakt24.tvn24.pl/najnowsze/zarzuty-zabojstwa-dla-matki-z-woli-wiazowej-7488794https://wiadomosci.onet.pl/lodz/25-lat-wiezienia-dla-matki-za-zabojstwo-corki-i-ranienie-syna/bct2wnthttps://epiotrkow.pl/news/Region-25-lat-dla-dzieciobojczyni,16034https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-przesluchano-10-latka-ktorego-probowala-zabic-matka,nId,642978https://wiadomosci.onet.pl/lodz/wola-wiazowa-25-lat-za-dzieciobojstwo/qyc1wpn

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "Izabela S."

Budzą się wtedy wszyscy mieszkańcy tego budynku, w którym Izabela i Mariusz mieszkają.

W drzwiach sąsiadki pojawia się Izabela, zrozpaczona, błaga sąsiadów o wezwanie karetki i policji, a z jej ust padają wtedy mrożące krew w żyłach słowa

Izabela ma 31 lat, a od 8 lat jest w związku małżeńskim z Mariuszem.

Z relacji sąsiadów wynika, że Izabela i Mariusz to zupełnie zwyczajna rodzina, taka jak setki tysięcy rodzin.

Izabela też zawsze im towarzyszy i widać naprawdę, że jest bardzo mocno zaangażowana w ich dobre wychowanie, też w ogóle w ich codzienność, jest taką matką wspierającą.

Natomiast w pewnym momencie Izabela już nie tylko się złości, ale zaczyna po prostu podejrzewać, że dlatego Mariusz nie odbiera tych telefonów, bo spędza czas z inną kobietą.

Do tego wszystkiego zaczyna też zmieniać się zachowanie Izabeli, co koleżankom daje do myślenia, że być może Izabela na przykład ma depresję.

Sąsiedzi coraz częściej wspominają o awanturach słyszanych co jakiś czas w mieszkaniu małżonków S. No ale nikt nie zgłasza oficjalnie tych incydentów, mimo że problem zdaje się być naprawdę poważny.

Izabela jest coraz bardziej przytłoczona samotnym wychowywaniem dzieci.

Alkoholu w dużych ilościach po prostu staje się gigantycznym depresantem, więc tylko i wyłącznie eskaluje agresywne zachowania oraz depresyjne stany, w których Izabela niewątpliwie była, kiedy była na kacu, więc pewnie też tego kaca zapijała i była bez przodu pijana.

20 września 2012 roku jest czwartek, Izabela przebywa wtedy z dziećmi w domu, tego dnia jak co dzień pije alkohol i bombarduje Mariusza smsami, które można zresztą uznać za niepokojące, bo wysyła wtedy Mariuszowi takie smsy jak, no to miałeś rodzinę.

Pije cały czas.

Budzą się wtedy wszyscy mieszkańcy tego budynku, w którym Izabela i Mariusz mieszkają.

W drzwiach sąsiadki pojawia się Izabela, zrozpaczona, błaga sąsiadów o wezwanie karetki i policji, a z jej ust padają wtedy...

Po czym Izabela rzuca się i pogrąża w rozpaczy lamencie szlocha, wsiada w kącie, wije się tam po podłodze, płacze cały czas, więc sąsiedzi wzywają zarówno karetkę i policję.

W mieszkaniu rodziny S. Zastają absolutnie makabryczny widok.

Na miejscu policjanci zatrzymują Izabelę S., która nie próbuje uciekać.

To nóż kuchenny, który Izabela porzuca gdzieś w mieszkaniu, zostaje odprowadzona do radiowozu i z uwagi na jej stan, mianowicie po pierwsze stan upojenia alkoholowego, ale też prawdopodobny stan załamania psychicznego, to zapada decyzja o umieszczeniu jej w specjalistycznym oddziale psychiatrycznym.

W momencie, gdy Izabela dochodzi do siebie,

Około 3 w nocy, właściwie 3 nad ranem, Izabela, będąc w stanie silnego upojenia alkoholowego, sięga po kuchenny nóż i atakuje swoje śpiące dzieci.

Na miejsce natychmiast skierowany zostaje patrol, policji oraz ambulans.

Służby zostają wezwane przez sąsiadów, do których nocą Izabela przyszła, tuż po tym jak zabiła córkę i próbowała zabić swojego syna.

I choć Izabela twierdziła, że nie pamięta momentu zbrodni, to podczas pierwszego przesłuchania jeszcze w ogóle tłumaczyła alkoholowym upojeniem, to jednak dowody i okoliczności świadczyły, że jej zachowanie miało podłoże emocjonalne związane właśnie z mężem, z relacją z mężem.

Izabela przez to, że czuła się odtrącona przez męża, przez jego ciągłą nieobecność, przez podejrzenia o zdradę i ten ogólny kryzys małżeński doprowadziły ją na skraj wytrzymałości, więc w dniu tragedii czuła się samotna, zaniedbana emocjonalnie, miała żal do partnera, że ją porzucił, zostawił, choćby czasowo, no ale ją opuścił.

W odcinku serialu kryminalnego Polskie Zabójczynie na Crime and Investigation, możecie sobie oglądać ten serial, możecie też posłuchać podcastu pod tym samym tytułem, to w odcinku o tej sprawie podkreślono, że czyn Izabeli S. stanowił okrutną formę zemsty na jej partnerze.

Oskar był jej synem, Mariusz był jego ojczymem, natomiast kochał go z pewnością, natomiast być może Izabela zakładała, że nie tak bardzo jak Klaudia.

Być może Izabela widziała w Klaudii właśnie podobieństwo do Mariusza.

Izabela S. była poczytalna, a więc świadoma znaczenia swojego działania i zdolna do pokierowania swoim postępowaniem.

Natomiast wiele wskazuje na to, że Izabela cierpiała na depresję, o czym wcześniej już wspominała przyjaciółka, która podejrzewała u swojej znajomej właśnie taką chorobę.

To może świadczyć o tym, że Izabela znajdowała się w głębokim kryzysie psychicznym, no ale nie była to depresja w stopniu znoszącym poczytalność.

Biegli psychologowie nawet ocenili, że w psychice Izabeli S. narastały silne, negatywne emocje.

Innymi słowy, Izabela S. w odczuciu sądu nie działała pod wpływem chwilowego obłędu, tylko kierowała nią zimna kalkulacja podszyta desperacją i silną nienawiścią.

Wina za te zbrodnie spoczęła wyłącznie na Izabeli S., kobiecie, która nie potrafiąc poradzić sobie z własnymi emocjami, dopuściła się niewyobrażalnego czynu.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał Izabelę S. winną wszystkich zarzucanych czynów i skazał ją na 25 lat pozbawienia wolności.

Oddalił też wszystkie wnioski obrony o złagodzenie wyroku czy ponowny proces.

bo Izabela nigdy nie zwierzała się im z problemów małżeńskich, wiedzieli tylko o nich sąsiedzi, może jedna, dwie przyjaciółki.

Właściwie wszyscy są przekonani, że gdy Izabela wyjdzie na wolność, to nie wróci do woli wiązowej, bo doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co by ją tam czekało.

potencjalne właśnie kryzysy, czy jakieś takie rzeczy, które mogą dziać się z ludźmi wokół was.