Mentionsy

Po prostu Wschód
27.09.2025 16:00

Mołdawia przed wyborami - między Unią Europejską i Rosją

28 września Mołdawianie pójdą do urn. Te wybory zadecydują o przyszłości kraju, bo konkurentem partii rządzącej będzie blok ugrupowań prorosyjskich. Jaką rolę odegra w nadchodzących wyborach kwestia Naddniestrza - obszaru Mołdawii, na którym znajdują się wojska rosyjskie? Jak działa fabryka trolli i dezinformacji, która produkuje fake newsy związane z partią rządzącą? Czy czynnikiem może okazać się pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju? Gościem Piotra Pogorzelskiego jest Kamil Całus, analityk z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Maja Sandu"

No i cóż, obiektywnie rzecz biorąc w tej chwili wygląda na to, że najlepiej gdyby był to ten rząd, który mamy w Mołdawii w tej chwili, rząd partii Działanie Solidarności związanej z panią prezydent Mają Sandu.

I tutaj bardzo ładnie przedstawiłeś to, jak dobrym prezydentem jest Maja Sandu, jak dobra jest jej partia PAS, ale nawet w twojej analizie w OSW jest dużo negatywnych czynników.

Kiedy powiedziałem, że partia PAS i pani prezydent Sandu są odpowiedzialni, że im zawdzięcza Mołdawia ten przyspieszony marsz do Unii Europejskiej, to absolutnie trzymam się tego i to jest ich zasługa.

Czyli kiedy mówię, że PAS był świetną, czy jest świetną partią, pani prezydent Sandu jest świetnym politykiem, jeśli chodzi o integrację europejską, to nie mówię, że oni są świetnymi politykami generalnie.

Skonfliktowała się z całym środowiskiem prawniczym, skonfliktowała się z panią prezydent Sandu, zaczęła ją w ogóle oskarżać o to, że pani prezydent Sandu próbuje ręcznie sterować procesem wettingu, czyli lustracji tak naprawdę sędziów mołdawskich, bo to też jest element...

I ona ma osobistą frustrację, osobiste pretensje wobec pani Sandu i Pasu.

gdzie był dziennikarz, który zatrudnił się w jednym, powiedzmy, z organizacji, która była prowadzona na kanale Telegram, gdzie trzeba było robić takie posty anty, przeciwko Majisandu.

plotkarskiego amerykańskiego poltaru, pojawiła się informacja podpisana nazwiskiem rzeczywiście pracującej tam dziennikarki, twierdząca jakoby pani prezydent Sandu uwaga, nielegalnie, wszystko jest ważne, nielegalnie kupowała spermę celebrytów zachodnich o...

Moim zdaniem w ogóle to była świetna, pod względem takim ideologicznym, to była świetna sprawa, bo ta historia, jakkolwiek kuriozalna, pokazywała po pierwsze, że miała udowadniać, że Maja Sandu jest lesbijką.

Maja Sandu rzeczywiście nie ma partnera, nie ma też męża.