Mentionsy
Jak komunistyczna partia zniewoliła Polskę?
Przez ponad cztery dekady Polska Zjednoczona Partia Robotnicza była faktycznym centrum władzy w PRL. Decydowała o kluczowych obszarach życia społecznego – od polityki, przez gospodarkę, aż po kulturę. Na jej czele stali m.in. Bolesław Bierut, Władysław Gomułka, Edward Gierek i inni. Czym właściwie była PZPR i jak funkcjonował system, w którym podporządkowała sobie całe państwo?W "Rzeczy Historycznej" opowiadamy o genezie partii, jej strukturach oraz mechanizmach rządzenia. Wyjaśniamy, czym różnił się Komitet Centralny od Biura Politycznego, jak działały frakcje wewnątrz partii i dlaczego zakulisowe konflikty miały tak duży wpływ na życie polityczne PRL. Przybliżamy też rolę głównych liderów oraz ich wpływ na kierunek rozwoju państwa.PZPR była organizacją, do której w szczytowym momencie należało ponad trzy miliony Polaków. Dlaczego tak wiele osób decydowało się na członkostwo? Co sprawiło, że partia utrzymała władzę tak długo, a co doprowadziło do jej politycznego upadku? Przypominamy jej klęskę w wyborach 4 czerwca 1989 roku oraz symboliczny finał – wyprowadzenie sztandaru podczas XI Zjazdu w styczniu 1990 roku.
O tym wszystkim w najnowszym odcinku Rzeczy Historycznej Muzeum Historii Polski.
Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Szukaj w treści odcinka
Likwidacja komunistycznej monopartii była jednocześnie jednym z pierwszych akordów politycznych niepodległej III Rzeczypospolitej.
Jej pierwszym przywódcą został Bolesław Bierut, przedwojenny działacz komunistyczny i współpracownik NKWD, a jednocześnie prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, jak nazywał się oficjalnie nasz kraj do lipca 1952 roku, gdy komuniści przemianowali go na Polską Rzeczpospolitą Ludową.
W październiku 1956 roku pierwszym sekretarzem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej został Władysław Gomułka.
Do takiej sceny bowiem doszło w nocy z 19 na 20 października 1956 roku w Belwederze, gdy Gomułka wprost wrzeszczał na sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego Nikitę Chruszczowa.
No i wreszcie ostatni pierwszy sekretarz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Mieczysław Rakowski.
A Rakowskiemu, jak się okazało, pozostało już tylko i wyłącznie odegranie roli grabarza partii, która rządziła Polską przez z górą 40 lat.
Do partii należały miliony Polaków.
Formalnie najwyższą władzą partii był jej zjazd, odbywający się co cztery lata.
W rzeczywistości zresztą ważniejszy niż zjazd partii był Komitet Centralny, złożony z mniej więcej 200 członków, a także wyłonione z niego biuro polityczne i sekretariat Komitetu Centralnego.
W połowie lat 80. pracownikami Komitetu Centralnego i Komitetów Wojewódzkich Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej było blisko 21 tysięcy osób.
Jak widać, struktura Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej była wyjątkowo skomplikowana i właśnie to pozwalało jej dublować rolę państwa.
Świętem partii był 1 maja, gdy korowody ludzi pracy wychodziły na ulicę świętować Dzień Ludzi Pracy.
Ci tak zwani partyzanci podjęli próbę przejęcia władzy w partii komunistycznej w latach 1967-1968.
Pod koniec lat 60. mówiono już jednak o trzech orientacjach, jakie można było przyjąć wewnątrz partii komunistycznej.
Można było popierać Władysława Gomułkę, Mieczysława Moczara, czy też rosnącego w siłę sekretarza partii na Śląsku, Edwarda Gierka.
Nauczony doświadczeniami z poprzedniej dekady, Edward Gierek nie pozwalał na rozwijanie się frakcji wewnątrz swojej partii.
Przejściowo liderem partii został ten drugi, o czym była już mowa, ale to Jaruzelski zdecydował się na twardą konfrontację z Solidarnością i przeprowadzenie zamachu stanu.
W najwyższych kręgach władzy komunistycznej pojawiały się wówczas różne pomysły sugerujące nawet likwidację partii, która przecież utraciła jakąkolwiek wiarygodność.
W jaki sposób można było zaufać partii, która absolutnie przekreśliła wszystkie swoje dotychczasowe obietnice?
Gdy w lipcu 1989 roku pierwszym sekretarzem KC PZPR zostawał Mieczysław Rakowski, zapisał w swoim dzienniku Zostałem przywódcą śpiącej, obolałej, sfrustrowanej, pobitej w wyborach partii.
ruch 8 lipca, rozważając zresztą powołanie nowej partii, będącej odpowiednikiem raczej zachodnich socjaldemokracji niż kontynuatorem tradycji komunistycznych.
Przed komunistami był jeszcze jedenasty zjazd Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Większość opowiedziała się za rozwiązaniem PZPR, ale jednocześnie za powołaniem nowej partii.
Socjaldemokracja Rzeczpospolitej Polskiej.
Ważne role w nowym ugrupowaniu odgrywali późniejsi ważni politycy polskiej lewicy Józef Oleksy i Włodzimierz Cimoszewicz, który został szefem klubu SDRP w Sejmie.
Cztery lata później koalicja partii złożona z tych właśnie byłych członków PZPR wygrała wybory parlamentarne i przejęła władzę w Polsce.
W pierwszych miesiącach do nowej postkomunistycznej partii zapisało się zaledwie kilka tysięcy ludzi, podczas gdy w PZPR w końcu jej istnienia było ich blisko 2 miliony.
Ostatnie odcinki
-
Czy bitwa pod Wiedniem była błędem? Jan III Sob...
29.01.2026 15:00
-
Niekorzystne sojusze i zdrada magnatów? Sobiesk...
22.01.2026 18:00
-
Pierwszy kryzys klimatyczny? Mała epoka lodowco...
15.01.2026 18:00
-
Czy Jan Sobieski był ratunkiem dla Rzeczpospoli...
08.01.2026 18:00
-
Jan Sobieski. Cienie młodości — ambicja i klęsk...
01.01.2026 18:00
-
Wojsko na ulicach. Polska 1981 między strachem ...
18.12.2025 18:00
-
Jak komunistyczna partia zniewoliła Polskę?
11.12.2025 18:00
-
Koniec węgla? Jego polska historia
04.12.2025 18:00
-
Rosyjski kolonializm, czyli podbój bez mapy?
27.11.2025 18:00
-
Krzyżacy przejmują Gdańsk. Nowe rozdanie
20.11.2025 18:00