Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
04.09.2024 13:00

Ku chwale i ku przestrodze. Malarstwo historyczne

Malarstwo historyczne kojarzymy najczęściej z jednym twórcą - Janem Matejką. Jednak opowieść o tych, którzy tworzyli dzieła przedstawiające wydarzenia z przeszłości jest bardziej skomplikowana. Czy historyczne obrazy malowano ku chwale i ku przestrodze?

XIX wiek przyniósł Europie eksplozję historyzmu. W polskich warunkach malarstwo historyczne nabrało, w obliczu utraty suwerenności, szczególnego wyrazu. Na czym polegała nasza specyfika? Czy nie zrozumienie jej przez Francuzów spowodowało, że słynny obraz Matejki pt. "Rejtan - upadek Polski" uznali za przestrogę przed pijaństwem? I co z tą historią ma wspólnego Napoleon?

Kim byli czołowi reprezentacji malarstwa historycznego? Za co krytykował ich Witkacy? Przypomnimy XIX-wieczny fenomen wystaw światowych, ze szczególnym uwzględnieniem tej zorganizowanej w 1939 roku w Nowym Jorku. Wreszcie, kto wpadł na pomysł malowania obrazów o powierzchni kilkudziesięciu mieszkań? Czy "Panorama Racławicka" jest jedynym tego typu obrazem?

O tym wszystkim w podcaście z serii Inne historie Polski rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, prof. Michał Kopczyński, współtwórca i jeden z kuratorów zorganizowanej w Muzeum Historii Polski wystawy czasowej pt. "Potęga opowieści. Od dawnej kroniki do nowoczesnego muzeum". Wystawę można zwiedzić do 15 września 2024 roku.

Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Dzierżyński"

I był sekretarzem Dzierżyńskiego.

W tym ostatnim okresie życia Dzierżyńskiego, kiedy Dzierżyński był odpowiedzialny za gospodarkę radziecką.

Jedynym człowiekiem, który posiadał komplet Sienkiewicza trylogii po polsku był Feliks Dzierżyński.

Co pokazuje właśnie Dzierżyński też czytał Sienkiewicza i jest taka historia druga, którą z kolei przytacza Julian Krzyżanowski, a źródłem był świadek tego wydarzenia Kazimierz Koźniewski, który z grupą literatów udał się do Związku Radzieckiego i nawet spotkali się ze Stalinem.