Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
20.09.2023 13:00

Odbudowa Warszawy

Walki o Warszawę z września 1939 roku, upadek powstania warszawskiego, decyzja Hitlera o zrównaniu miasta z ziemią – to wszystko zadecydowało o tym, że polska stolica została zniszczona w niespotykanej skali. Powstało pytanie, czy warto odbudować tak spustoszone miasto. Może lepiej byłoby przenieść stolicę do Łodzi, której zabudowa tak nie ucierpiała? Łódź kojarzyła się z ruchem robotniczym, co dla towarzyszy z Polskiej Partii Robotniczej miało znacznie. Ostatecznie ustalono, że Warszawa pozostanie stolicą i należy ją odbudować. Ale jak miało to wyglądać? Czy przedwojenne z górą milionowe miasto miało być odbudowane, czy raczej przebudowane? Dlaczego władze komunistyczne znacjonalizowały ziemię w Warszawie? Kto zaprojektował nowe centrum polskiej stolicy? I ile pyłu wciągał statystyczny Warszawiak w początku lat pięćdziesiątych? Rozmawiają dr Michał Przeperski i jego gość, dr. Andrzej Skalimowski z Instytutu Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk i Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Biuro Odbudowy Stolicy"

Kto zaprojektował nowe centrum polskiej stolicy?

W dzisiejszym podcaście Muzeum Historii Polski opowiemy o pasjonującej historii odbudowy Warszawy.

No właśnie, bo to jest pytanie, które myślę, że komuniści rządzący wtedy Polską, czy też zaczynający się mościć w fotelu tych głównych, podejmujących decyzje, musieli sobie udzielić odpowiedzi na pytanie, czy Warszawę w ogóle odbudowywać, czy może przenieść stolicę do jakiegoś innego ośrodka?

Była tak ogromna, że pytanie o to, czy tę Warszawę odbudowywać, pojawiło się w głowach polityków dość szybko.

A jeżeli ją odbudowywać, to jak, w jaki sposób, za co?

A co za tym szło, jeżeli pozostanie stolicą, to wszystkie urzędy, o których tutaj wspominaliśmy, także ośrodki naukowe, wszystko to, co tworzy klimat stolicy, do Warszawy powrócą.

Czy chodziło o to, żeby Warszawę odbudować, to znaczy bardziej nawiązać do jej kształtu sprzed 39 roku, czy żeby właściwie pod nazwą odbudowy zbudować nowe miasto?

Powiedzmy sobie może teraz, w jaki sposób wyglądał cały ten proces odbudowy.

Ale zdaje się, że zanim zaczęła się taka zorganizowana, w pełni zaplanowana odbudowa Warszawy, no to chyba był taki moment odbudowy spontanicznej.

Nagle się okazało, że biuro odbudowy stolicy, czyli instytucja powołana w celu odbudowy i zaplanowania nowego miasta, no mówiąc krótko, ma gdzie działać.

Kiedy zaczął się ten moment planowej odbudowy?

Pojawia się biuro odbudowy stolicy, ale już chyba jakieś plany odbudowy istnieją.

No i to wszystko razem wykorzystało Biuro Odbudowy Stolicy w tych pierwszych latach, kiedy wydawało się, że jeszcze architekci i urbaniści będą mieli głos decydujący.

Miasto odbudowywane, w znacznym stopniu w Śródmieściu pokryte rusztowaniami, ponieważ buduje się.

I to nawet nie biuro polityczne, tylko rząd polski, ponieważ to była transakcja na szczeblu rządowym.

I to, że powstaje jednocześnie sowiecki gmach Pałacu Kultury i Nauki, a w tym samym czasie bardzo niedaleko odbudowywane jest warszawskie Stare Miasto, nie jest sprzecznością.

Niektórzy uważali, że moment odbudowy Zamku Królewskiego w latach 80. jest zamknięciem symbolicznym odbudowy Warszawy.

To jest symboliczny koniec takiej socrealistycznej, bierutowskiej odbudowy Warszawy.

W związku z tym mamy tu symboliczne zamknięcie właściwie całego okresu odbudowy Warszawy, zarówno tej nowej, jak i tej historycznej,

No na pewno należy zacząć od mecenasa odbudowy Warszawy, czyli Bolesława Bieruta, który występował w bardzo różnych rolach.

Kolejną osobą w kontekście Warszawy to są wspomniani już Józef Sigalin, naczelny architekt Warszawy, wcześniej szef Biuro Odbudowy Stolicy i profesor Jan Zachwatowicz, szef Wydziału Architektury Zabytkowej w BOS-ie i generalny konserwator zabytków.

No ale władze komunistyczne to jakiś wycinek i to mocno niereprezentatywny tego, co Polacy mogli powiedzieć na temat odbudowy

Stąd Most Śląsko-Dąbrowski, nazywa się tak, ponieważ z Zagłębia przyjechała stal i te wszystkie znaczki pocztowe, te wszystkie doliczania kilku złotych, czy potrącania z pensji na rzecz odbudowy Warszawy, na które przecież tak narzekali mieszkańcy innych miast, miały właśnie temu służyć, żeby wszyscy czuli się współgospodarzami tego miasta.

W roku 65 przekształcono SFOZ, Społeczny Fundusz Odbudowy Stolicy, przekształcono go w Społeczny Fundusz Odbudowy Szkół i Budowy Szkół.

On odpowiadał, że nie będzie czekał na III wojnę światową w szafie z karabinem, która nigdy nie wybuchnie, że to jest jego obowiązek jako Polaka i Warszawiaka przystąpić do odbudowy Warszawy, ktokolwiek nią by nie kierował.

No dobrze, to nas naturalnie prowadzi do puenty naszej rozmowy, a myślę, że powinna nią być jakaś refleksja na temat tego, jak dzisiaj wyglądają dyskusje na temat odbudowy Warszawy, na temat tego, w jaki sposób ona została przeprowadzona i czy należy ją oceniać jako sukces, czy jako porażkę, bo mnie się wydaje, że w dalszym ciągu odbudowa Warszawy jest tematem żywym, z pewnością w Warszawie.

Natomiast w kontekście odbudowy Warszawy, ja bym jednak zapisał ją po stronie sukcesów.

Co do odbudowy, ja jestem jednak zdania, że odbudowa miała swój czas.

To, o czym mówiliśmy, stąd w ogóle koncepcja odbudowy zabytków.

Przecież się zabytków nie odbudowywało.

0:00
0:00