Mentionsy
Z mroku legend do europejskiego mocarstwa, 100 lat, w których powstała Polska
W podcaście Muzeum Historii Polski „1000 lat. Prześwietlenie”, zapraszamy do podróży w mroki dziejów, gdzie historia miesza się z legendami i czasem nieprawdopodobnymi wręcz hipotezami. Opowiemy o początkach historii Polski. Od legendarnych założycieli państwa przez pierwszego historycznego władcę – Mieszka, aż po Bolesława Chrobrego. Czy Lech, Popiel i Piast istnieli naprawdę, czy Mieszko był wikingiem, czy Gniezno rzeczywiście było pierwszą stolicą Polski – prawda to, czy późniejszy wymysł. Kto tak naprawdę ochrzcił się w 966 r.? O tym wszystkim opowie Łukasz Starowieyski (historyk i dziennikarz) oraz dr Tomasz Borowski z Muzeum Historii Polski. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Szukaj w treści odcinka
Chrzest mieszka.
W każdym razie pochodzi z czasów Mieszka I lub Bolesława Chrobrego i ci władcy mogli ją widzieć, to znaczy ktoś nią pływał w czasach, kiedy na wyspie przebywał Mieszko lub Bolesław Chrobry.
Część historyków wyciąga stąd wniosek, że chrzest Mieszka odbył się właśnie na największej wyspie Jeziora Lednickiego.
Wbrew pozorom, na podstawie tego braku można już wysnuć pewne wnioski, mianowicie wszystkie źródła, które mamy dotyczące Polski z tego wczesnego okresu są źródłami zagranicznymi i jeśli one nie podają miejsca chrztu Mieszka, to prawdopodobnie ten chrzest odbył się w miejscu z punktu widzenia zagranicy nieistotnym.
Problem polega na tym, że trudno wskazać, co było stolicą państwa Mieszka w X wieku, dlatego że król podróżował, ponieważ ekonomia nie pozwalała wojsku i dworowi książęcemu na przebywanie w jednym miejscu długo.
Dlatego przedstawię resztę czynów znakomitego księcia Polan Mieszka, o którym pisałem szeroko w poprzednich księgach.
Inaczej mówiąc, roku czy trzech lat potrzebowała dobrawa, by przekonać mieszka.
Jest rok 963, a może rok później, gdy państwo Mieszka po raz pierwszy wkracza do pisanej historii.
W tym właśnie roku według niemieckiego kronikarza Widu Kimda, nijaki Wichman nadarł w częstych walkach na dalej mieszkających barbarzyńców.
Króla Mieszka, któremu podlegali Słowianie zwani Lici Kawiki, dwukrotnie pokonał.
Co prawda Wichman był renegatem i dowodzić miał innymi barbarzyńcami, plemionami Wieletów, ale wielu historyków wysnuło teorię o zagrożeniu państwa Mieszka niemiecką ekspansją.
Znacznie bardziej prawdopodobną wersją jest, że najważniejszym przeciwnikiem państwa Mieszka nie byli Niemcy, a słowiańska, luźna konfederacja plemion Wieletów, zamieszkujących obszar między Łabą i Jodrą.
Rozbicie właśnie tego przymierza musiało być dla Mieszka priorytetem.
Stąd był tylko krok do ugody z Czechami, czego efektem był ślub Mieszka z córką Bolesława Srogiego, Dobrawą.
Zwycięstwo pozwoliło zapewne utrwalić wpływy Mieszka na Pomorzu Zachodnim, co potwierdził cesarz rok później podczas zjazdu w Kwedlinburgu.
O ile przy okazji zwycięstw Wichmana nazywa Mieszka władcą barbarzyńców, o tyle gdy po latach role się odwróciły, określa go przyjacielem cesarza.
Postać Mieszka niemal dosłownie wyłania się z mroku dziejów.
Także na temat pochodzenia Mieszka.
Podawano taki argument z dokumentu Dagome Judex, jakoby imię Dago było pochodzenia skandynawskiego i to jest pierwotne imię Mieszka.
Natomiast argument, jakoby Dagome pochodziło od imienia Dago i że to jest skandynawskie imię mieszka jest mocno naginane, zwłaszcza, że inne państwa w tym czasie nie wstydziły się pisać o obcym pochodzeniu swoich elit.
Można na ich podstawie wysnuwać, że być może część wojska mieszka, to byli wojownicy skandynawscy.
Czyli, że to nie jest tak, że to państwo pęczniało przez setki lat, aż w końcu w czasach Mieszka dojrzało, tylko raczej to jest efekt silnej pracy dwóch, trzech pokoleń, 40-50 lat.
Nie jest wykluczone, że Mieszko i jego drużyna, czy raczej ojciec, przodkowie Mieszka przybyli na te tereny i szybko rozpoczęli budowę państwa.
Galanonim dzieje początków państwa spisał ponad wiek po śmierci Mieszka, ale trudno wyobrazić sobie, by mnich związany z dworem pra-pra-prawnuka Mieszka, Bolesława Krzywoustego, mógł historię jego przodków zmyślić.
Jeśli czasy Mieszka toną w historycznych mrokach, to teraz schodzimy do krypty.
O ile imiona bezpośrednich przodków Mieszka są prawdopodobne, to wcześniejsze wydarzenia mogą co najwyżej aspirować do miana legend.
Pojawiła się teoria, że to nie myszy wykonały wyrok na nieszczęsnym władcy, a mieszkańcy pobliskiej osady myszków.
Pojawiają się informacje o jakichś plemionach mieszkających na Śląsku.
A badacze nieco na siłę próbowali późniejszemu dziedzictwu Mieszka przypisać jakąś konkretną nazwę.
Wreszcie pojawia się też wiadomość o kraju Mieszka.
Natomiast od czasów panowania Bolesława Chrobrego pojawia się Polska i Polanie w tym sensie są mieszkańcami Polski.
Natomiast prawdopodobnie rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż takie sformułowanie, że Polska to kraj, gdzie jest mnóstwo pól i w związku z tym mieszkańcy tych pól to polanie.
To znaczy w momencie, w którym już mamy państwo, którego fundamenty zbudował Mieszko, to to państwo nazywamy polem w tym kontekście symbolicznym, jako teren ucywilizowany i w związku z tym wszyscy, którzy tam mieszkają są osobami ucywilizowanymi, dobrymi, bo to jest daleko posunięta interpretacja, ale właśnie badania porównawcze z tym, w jaki sposób używano terminu pole w terminologii łacińskiej Europy,
Czyli Polanie istnieli, Polanie byli mieszkańcami Polski, byli antytezą plemienia Polan, ponieważ członkowie różnych plemion w momencie, w którym stawali się poddanymi Bolesława Chrobrego, poddanymi tego państwa, stawali się jednocześnie Polakami.
Lechitowie, ci zwłaszcza, którzy na polach siedzieli, zostali przez inne pokrewne sobie drużyny, koczujące po lasach, nazwani Polanami, to jest pól mieszkańcami.
Jeśli w 940 roku protoplaści Mieszka dopiero moszczą się w Wielkopolsce, to już 10 lat później, na przełomie panowania Siemomysła, jeśli istniał i Mieszka, ich ziemie obejmują także część Kujaw, Mazowsza i Pomorza Wschodniego.
To nie jest status quo, które pierworodny mieszka ma zamiar respektować.
kilometrów i było zamieszkane przez około miliona poddanych.
Ostatnie odcinki
-
Czy bitwa pod Wiedniem była błędem? Jan III Sob...
29.01.2026 15:00
-
Niekorzystne sojusze i zdrada magnatów? Sobiesk...
22.01.2026 18:00
-
Pierwszy kryzys klimatyczny? Mała epoka lodowco...
15.01.2026 18:00
-
Czy Jan Sobieski był ratunkiem dla Rzeczpospoli...
08.01.2026 18:00
-
Jan Sobieski. Cienie młodości — ambicja i klęsk...
01.01.2026 18:00
-
Wojsko na ulicach. Polska 1981 między strachem ...
18.12.2025 18:00
-
Jak komunistyczna partia zniewoliła Polskę?
11.12.2025 18:00
-
Koniec węgla? Jego polska historia
04.12.2025 18:00
-
Rosyjski kolonializm, czyli podbój bez mapy?
27.11.2025 18:00
-
Krzyżacy przejmują Gdańsk. Nowe rozdanie
20.11.2025 18:00