Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
05.02.2025 09:00

Zakon krzyżacki - krucjaty, święci i religia

Choć zakon krzyżacki kojarzy nam się głównie z jedną z największych bitew średniowiecznej Europy, to nie możemy zapomnieć, że był to przede wszystkim jednym z największych politycznych, gospodarczych i organizacyjnych fenomenów swoich czasów. Niewielka grupa rycerzy-zakonników zabudowała państwo rozciągające się od terenów dzisiejszej północno-wschodniej Polski aż do granic współczesnej Estonii.

W jaki sposób zakon był zorganizowany od strony wewnętrznej hierarchii? Jak jego członkowie podchodzili do spraw religijnych? Dlaczego walcząc przez wieki z niewiernymi, nie doczekali się w swoich szeregach ani jednego uznanego za świętego?

Kto brał udział w organizowanych przez zakon krzyżacki wyprawach? Czy mieszkańców Prus nawracano tylko mieczem? Jakie jest dziedzictwo rycerzy zakonu krzyżackiego?

O tym wszystkim w Podcaście Muzeum Historii Polski z serii Inne historie Polski. Rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, prof. Waldemarem Rozynkowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "zakonu krzyżewskiego"

To jest ciekawy obiekt, będący przyczynkiem do naszej dzisiejszej rozmowy o religii zakonu krzyżackiego.

Więc nawet jeżeli ta funkcja militarna, no bardzo pasyjąca do zakonu, bo przecież mówimy o zakonie rycerskim, nawet tak zewnętrznie przemawia, dominuje, pokazuje nam coś, to jednak może, żeby trochę

pokazać inną perspektywę zakonu krzyżackiego jako zakonu, może warto i także podczas tej audycji, czy w tym przyglądaniu się zakonowi trochę inaczej, używać tego pojęcia właśnie dom zakonny, klasztor, chociaż i ja sam pewno używam dosyć często pojęcia zamek, ponieważ jak dzisiaj jestem w tym obiekcie, to oczywiście samo się jakby narzuca ta nazwa.

Klasztor, dom zakonny zakonu krzyżewskiego.

Wysłuchaliśmy przed chwilą kroniki Piotra z Duisburga o tych początkach Zakonu Krzyżackiego na ziemiach polskich.

Te początki zakonu wszelskiego są dla nas trochę znane, ale też trochę tajemnicze.

Właściwie zdam ze szkoły podstawowej datę 1226, wprowadzenie zakonu krzyżowskiego Konrad Mazowiecki, danie w ziemi chomińską i wchodzące w te dywagacje takie, na ile to właśnie jaki charakter miało to oddanie tej ziemi, ale zakonnicy pojawiają się już oczywiście dosyć szybko, mniej więcej po dwóch latach.

Powiem, że to miejsce, ta parownia, bo oczywiście też mamy trochę problemów, jak nazywać ostatecznie to miejsce, pojawia się w takim bardzo ważnym, ciekawym, interesującym źródle do historii państwa zakonu pszczelskiego i początku

Tutaj ziemi chaomińskiej od początku XIII wieku miało być kronica ziemi pruskiej Piotra Zduzburga, to był członek zakonu krzyżewskiego, który mniej więcej 100 lat później, bo około roku 1630, napisał kronikę.

Przedstawił historię zakonu krzyżewskiego, ale tym najważniejszym momentem to już jest ta historia właśnie w Prusach, czyli wcześniej ziemia chaomińska, Prusy, podbój ziem pruskich.

W razie to może na chęć taki trochę śpiew, ten modlitewny, taki liturgiczny zakonu krzyżackiego.

Zatwierdzono, ja nawet tutaj mam taki przykład reguły popularnej zakonu, reguła zakonu szpitala Najświętszej Malipany, domu niemieckiego biurozonii, bo tak w pełnej, można powiedzieć, brzmi nazwa tego zakonu.

To znaczy, można powiedzieć, że to jest ta kolejna specyfika każdego zakonu, w tym krzyżackiego, gdzie żyje według trzech...

To jest pewna cecha każdego zakonu, zgromadzenia zakonnego.

członkowie zakonu, oni składają te trzy śluby.

I potem w swojej strukturze, w swojej organizacji, w swojej codzienności, w swoich świętach i wyprawach musiał mieć tę specyfikę, można powiedzieć, taką zakonu.

Niektórzy mówią, że nawet takim trudnym do wyobrażenia i takim właściwie widać, że trudno w ogóle utrzymać to dłużej, mianowicie to jest też takiego, że zakonnik, który stoi, czyli przełożony zakonu, to jest jednocześnie przełożonym państwa, bo tu mamy do czynienia z taką podwójnością funkcji.

W tych czasami niewielkich klasztorach wystawiano naprawdę ważne dokumenty dla całego państwa, wręcz zakonu krzyżackiego.

Powiedzieliśmy troszkę o organizacji zakonu, powiedzieliśmy o aspekcie religijnym, o kulturze duchowej tej organizacji.

Założyciel właśnie takiej nowej gałęzi zakonu benedyktyńskiego.

I tam też próbuje tworzyć jakąś formę, to jest ciekawe, jak nawiązujemy do tego państwa zakonu krzyżowskiego w Prusach, jakąś formę takiej niezależności.

No i w latach 20-tych dochodzi do, no właśnie do tego, powiedzmy, do tej fundacji, do tego początku w ziemi, w Ziemi Chełmińskiej, ta data, te świadomości, tak jest w sposób symboliczny, ale tak naprawdę to, co jest charakterystyczne dla zakonu i było już też w Ziemi Świętej, oprócz tej działalności szpitalniczej, to też ten udział, jakby, no może być tej działalności krucjatowej, to jest od roku 1231, kiedy przekraczają Wisłę.

Więc ta geneza krucjatowa, ona jest bardzo mocno wpisana w tożsamość zakonu czeskiego, dlatego też mówimy o zakonie wieterskim, bo gdyby nie było tej tożsamości krucjatowej, no to byśmy mówili cały czas o zakonie o charakterze tylko szpitalnym.

szpitalną, na przykład związaną z miastami, bo w każdym właściwie mieście, także w Prusach, powinno być bardzo wyraźnie, były najczęściej poza morami miast szpitale, nad którymi patronat, czyli też pewna forma jakiejś opieki, dajmy na to, zakonucza, z którego byłaby obecna, ale wtedy byłoby to wręcz ich miejsca, w których oni nie wymieszkają, są obecnie, więc...

Ten rys krucjatowy na pewno jakby zaważał na całej konstrukcji tego zakonu krzyżackiego i tak robiąc wycieczkę dalej jakby do tych 200 lat później, stał się też pewnym wyzwaniem jak rozumieć, kiedy już właściwie tego świata pogańskiego w Europie nie ma, kiedy Litwini przyjmują chrześcijaństwo, żmudzidzi prawda też.

Wśród zakonu krzyżackiego nigdy nie było żadnego świętego.

W każdym razie nie mamy żadnego szczunku zakonu, który był podjęty, nie znamy przecież procesu kanonizacyjnego w średniowieczu.

Ktoś powie, gdzie szukać tej Maryjności i zakonu?

I taka ciekawa jeszcze myśl, związana bardziej może z dziedzictwem, ale wydaje się, że ta maryjność też tutaj, tego terenu, to znaczy ta obfitość różnych wizerunków maryjnych, czy sanktuariów maryjnych na tym terenie, może jeszcze gdzieś tam w dalszej części to wyjdzie, to wydaje mi się, że to jest pewne pokłosie też tej maryjności zakonu krzyżowskiego.

Więc Maryja jest niekwestionowana patronką tego zakonu, ale mamy jeszcze innych świętych, bardzo ciekawych, bardzo mocno zwężanych z zakonu łuczewskiego, bo zakon krzyżowski przyczynił się do ogromnej promocji tych świętych.

Przykład kultu, mianowicie z zakonu krzyczowskim związany jest jeszcze kult św.

I my na terenie dawnego państwa zakonu krzyżackiego posiadamy najstarsze dzisiaj w tych granicach państwa polskiego ślady kultu św.

To tutaj na przykład w obrazie z Papowa Biskupiego, już po okresie zakonu krzeskiego, po sekularyzacji 1696 rok, mam taki piękny obraz Huberta.

Praktycznie wiedza praktycznie nieobecna, to znaczy nikt tego nie wie, że najstarsze ślady kultu dzisiejsze na terenie dzisiejszej Polski spotykamy tu w ziemi chomińskiej, na terenie dawnego państwa zakonu krzyżowskiego i to jemu zawdzięczamy sprowadzenie tego kultu.

No i przychodzi czas zakonu praskiego, czyli od tych lat 30.,

Trzeba się pozbyć, myślę, takiego myślenia, że to jest taka historia tylko zakonu krzyżackiego, który no oczywiście był tak, nie wiem, jakiś brutalny w swoim zachowaniu.

Wydaje mi się, że tutaj jest dość dużo pewnie i negatywnego odbioru tego zakonu.

Ale myślę, że w jakimś takim standardzie ten zakon nie odbiegał od żadnego innego zakonu.

Jakby ten taki, my mówimy o łopatku, zakonu trzewskiego rozwiązania, tego zakonu w tych Prusach na pewno jest trochę związany z tą historią, gdzie, jak ma wyglądać dalej historia tego zakonu, który został powołany w konkretnym czasie, w czasie wypraw krzyżowych, kiedy powstawały inne zakony.

państwa pruskiego, które dziś na bazie tego dawnego państwa zakonu krzyżackiego powstaje, powiedzmy.

I ostatnie pytanie, jak wygląda dziedzictwo zakonu?

Czy to przez Żelazny Krzyż, który jest inspirowany chyba oznaczeniem zakonu, czy przez Konrada Adenauera, który się pojawił kiedyś w płaszczu krzyżackim.

Jaka jest prawda, jeśli chodzi o dzieciństwo zakonu w wieku XX?

W ogóle takie pytanie już jest może nawet nie tyle może odważne, ale w ogóle też, jak może zadać takie pytanie, czy w ogóle możemy pytać o dziedzictwo zakonu krzyżowskiego, który nam się kojarzy, tak jak się kojarzy.

No to my i członkowie zakonu księleckiego.

Brodnica, który rozwija ryż i powstała nowe parafie, to gdyby tak właśnie miejskie parafie, poprzez te nowe, które powstały, troszkę odciąć, to byśmy zobaczyli, że ogromny procent parafii, a właściwie do początku XX wieku, to praktycznie te parafie erygowane przez w czasie zakonu krzyżowskiego, wystarczały do opieki duszpasterskiej dla tej ludności.

Był bardzo ważny ośrodek właśnie zakonu krzyżackiego.

Bez zakonu ten kult nie byłby na pewno tak obecny.