Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie
13.03.2026 06:00

Dylematy marszałka Szaposznikowa. Droga do „Barbarossy”

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Szaposznikowa"

Dylematy marszałka Szaposznikowa.

Drugie fundamentalne pytanie Szaposznikowa brzmiało jak należy przeprowadzić proces mobilizacji w ramach budowy owych sił.

I trzecie fundamentalne pytanie Szaposznikowa brzmiało jak należy rozmieścić

Ale to wynikało z odpowiedzi na trzy pytania Szaposznikowa.

Dylematy marszałka Szaposznikowa

Ale jednocześnie w percepcji Szaposznikowa wojna mocarstw to proces tak wielki, tak złożony i angażujący wszystkie siły państwa, że nie można zmobilizować wszystkich sił do wojny przed wojną.

A zatem w percepcji Szaposznikowa, który kreował Armię Czerwoną,

To był ten dylemat Szaposznikowa.

I to było wyzwanie dla Szaposznikowa.

Dylematy marszałka Szaposznikowa

No i w koncepcji Szaposznikowa było oczywiste, że armia przed wojną rozwinie się do określonego poziomu.

I dla Szaposznikowa wojna miała być procesem długotrwałym, a zatem potrzeba było stworzyć mechanizmy do pomnażania potencjału i toczenia długotrwałej wojny.

Dylematy marszałka Szaposznikowa.

Dlatego, że wszyscy radzieccy dowódcy wzorem Szaposznikowa musieli rozstrzygnąć dylemat północ czy południe, Białoruś czy Ukraina w zakresie rozwinięcia sił głównych.

Dylematy marszałka Szaposznikowa

I z perspektywy Szaposznikowa to jest niebezpiecznie mało.

Jeszcze większy dla Szaposznikowa?

Dylematy marszałka Szaposznikowa.

Dylematy marszałka Szaposznikowa.

Troszkę zanegował ten pogląd Szaposznikowa.

I to dotknęło między innymi Szaposznikowa, który w maju 1940 roku dostał tytuł marszałka.

Tylko u Szaposznikowa armia nie będzie gotowa w 100% do wojny w dniu, kiedy ta wojna się zacznie, bo mobilizacja powszechna przyjdzie wraz z wojną.

A termin wybuchu wojny jest decyzją polityczną, zależy od Hitlera i od Stalina, nie od Szaposznikowa.

Timoszenko wygryzł Woroszyłowa, Miereckow wygryzł Szaposznikowa.

I znowu, stosunek 2 do 1 obowiązuje, te wykładnie, te kamienie milowe Szaposznikowa rządzą Armią Czerwoną.