Mentionsy
Historia Śląska w czasie II wojny światowej. Prolog: Powstania Śląskie
Powstania Śląskie 1919–1921 – walka o polski Śląsk.Pierwsze powstanie (sierpień 1919 r.) wybuchło w proteście przeciwko brutalnym represjom niemieckiej policji bezpieczeństwa – zostało jednak szybko stłumione. Drugie (sierpień 1920 r.) przyniosło częściowy sukces, wymuszając na Niemcach rozwiązanie tej policji. Największe i najlepiej zorganizowane było trzecie powstanie (maj–czerwiec 1921 r.), które zakończyło się rozejmem i międzynarodową interwencją.W wyniku decyzji Rady Ligi Narodów w 1922 roku część Górnego Śląska, obejmująca najbogatsze tereny przemysłowe, została przyłączona do Polski. Powstania śląskie stały się symbolem walki o polskość regionu i determinacji jego mieszkańców.
Szukaj w treści odcinka
Cykl ten poświęcony będzie złożonej i burzliwej historii Śląska w okresie II wojny światowej.
Historia Śląska, zwłaszcza historia Górnego Śląska, historia terytoriów, na których mieszkali Polacy i Niemcy przed I wojną światową, to historia niezwykle ważka nie tylko z perspektywy doświadczeń ludzi, którzy żyli dokładnie tam.
Rola i znaczenie Śląska, zwłaszcza Górnego Śląska, Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, dla funkcjonowania państwa polskiego była fundamentalna de facto przez cały wiek XX.
Śląsk był w umysłach wszystkich, zwłaszcza Śląsk Górny, zwłaszcza obszary Opolszczyzny, rejencja opolska.
Owa rejencja opolska była wówczas częścią prowincji śląskiej, a prowincja śląska dzieliła się na trzy rejencje, właśnie opolską, wrocławską i legnicką.
Przy czym de facto to pojęcie rejencja opolska możemy utożsamiać z Górnym Śląskiem.
Bo bez tego polskiego górnego Śląska, bez kopalń, węgla na Śląsku, polska gospodarka znajdowałaby się w pernamentnym kryzysie o wiele głębszym niż znajdowała się naprawdę.
Były nasze prowincje zachodnie, obszary byłego pruskiego zaboru, czyli Wielkopolska, Pomorze, Kujawy oraz Śląsk, który nie był częścią pruskiego zaboru.
Doskonale to zresztą podsumował swego czasu Ryszard Kaczmarek, historyk, profesor Uniwersytetu Śląskiego, wybitny znawca dziejów Śląska, który w swojej książce o powstaniach śląskich napisał tak.
W Katowicach i Chorzowie takie udogodnienia miało aż dwie trzecie mieszkań, podczas gdy średnia ogólnopolska była wówczas sześciokrotnie niższa.
Ale tak trochę polemicznie spytam, czy to nie jest tak, że ten poziom życia na Śląsku wynikał w dużej mierze jednak po prostu z tego cywilizacyjnego rozwinięcia Śląska, na przykład w porównaniu do Polesia?
Polska w okresie międzywojennym eksportowała drewno, żywność i surowce.
na obszarze Górnego Śląska.
Powstania śląskie, odzyskanie części Śląska na rzecz Polski.
Rejencja Opolska, Cesarstwa Niemieckiego, Państwa Pruskiego.
A zatem polskość Górnego Śląska nie ograniczała się przecież tylko do powiatów przygranicznych.
To pojęcie, kto jest Polakiem, kto jest Niemcem, kto jest Ślązakiem, jak właściwie określać tych ludzi pogranicza, czy to są Polacy, czy to są Niemcy, ta niejednoznaczność pogranicza, a jednocześnie fundamentalne znaczenie ekonomiczne Górnego Śląska, ściągnęło na Śląsk i na jego mieszkańców wiele tragedii.
Jak bardzo skomplikowana jest historia Śląska w pierwszej połowie XX wieku.
A zatem nie da się opowiedzieć historii Śląska w II wojnie światowej bez tego kontekstu poprzedzającego ten konflikt.
A przecież Królestwo Pruskie zbudowało swoją potęgę na polskiej krzywdzie, na zaborach, na zagarnięciu Pomorza, Wielkopolski, Kujaw, w przypadku Śląska.
Sytuacja była nieco odmienna, ponieważ Polska jako państwo straciła w dużej mierze polityczne wpływy na Śląsku wiele wieków wcześniej.
Innymi słowy, na Śląsku mieszkała olbrzymia polska grupa etniczna, ale w wymiarze politycznym, gospodarczym te tereny nie były związane z I Rzeczpospolitą, nie były identyfikowane z państwem polskim.
Norbert, ale no w ogóle co stanowiło taką podstawę naszych roszczeń dotyczących Śląska?
Oznaczało to, że właściwie znaczna część Śląska, aż po Odrę, aż po Racibórz, Kędzierzyn, Opole, na północy po Kluczbork.
Ale znacznie większe prawa Polska ma do Śląska.
Ta rejencja opolska była dla państwa niemieckiego niewiele mniej ważna, jak dla odradzającej się Polski.
A zatem Niemcy uważali, że utrata Śląska stanowi egzystencjalne zagrożenie dla ich państwowości.
Stąd w roku 1919, w czasie konferencji pokojowej, żądaliśmy, jako strona polska, przyznania nam obszaru śląskiego, obszaru górnośląskiego i taką zgodę uzyskaliśmy.
25 października 1918 roku w Reichstagu powiedział Nie chcemy ani jednego powiatu niemieckiego, tylko żądamy polskich powiatów Górnego Śląska, Śląska Średniego, Poznańskiego, polskich Prus Zachodnich i polskich powiatów Prus Wschodnich, a zatem część Mazur, część Warmii.
Pomorza Gdańskiego, Kujawy, Wielkopolska, Górny Śląsk, Śląsk Średni, Opolszczyzna miały powrócić do Polski w ramach granic etnicznych, w ramach prawa do samostanowienia z racji dominacji danego narodu, danego języka, danej tożsamości narodowej.
Wydawało się, że zostały przyjęte w sposób trwały, że Polska dostanie Śląsk aż po Opolę, że nie trzeba będzie przelewać krwi, tak jak przecież nie trzeba było walczyć o dostęp do morza.
Jednocześnie Wielkopolska była zapleczem, była bazą, była kuźnią kadr dla organizacji, które na obszarze Śląska miały przystąpić do własnego powstania.
O wiele cenniejszy niż Pomorze, niż Wielkopolska.
Żeby całego Śląska Polsce nie przyznawać.
Ale jak Niemcy w ogóle próbowali obalić nasze argumenty do tego, że to my mamy prawa do Śląska?
Niemcy mówili, że tak naprawdę na Śląsku nie mieszkają Polacy, że ludność Śląska posługuje się pewnym narzeczem, który Niemcy nazywali Waserpolnisz i podkreślali, że to, że ktoś mówi po polsku, nie czyni go Polakiem.
Ale jak wyglądały te nasze przygotowania do siłowego wyrwania Śląska z rąk Niemiec?
Kiedy niemieckie władze centralne zdławiły rewolucję, kiedy niemiecki rząd podpisał traktat wersalski w czerwcu 1919 roku, było wiadomo, że o przyszłości Śląska zdecyduje plebiscyt.
Naczelna Rada Ludowa, która jest organem politycznym, tak naprawdę zarządzającym działaniami polskich grup powstańczych na obszarze całego byłego, czy wciąż jeszcze istniejącego, zaboru pruskiego oraz Śląska, czyli szerzej państwa pruskiego.
Nie Warszawa, nawet nie nowy polski rząd, nie odradzająca się polska państwowość na obszarze byłego zaboru rosyjskiego i austriackiego, ale polski żywioł na obszarze samych Niemiec kształtuje powrót tych ziem do macierzy.
Będzie wielokrotnie podkreślany domniemany fakt, że to Francuzi i polski rząd podjudzili Ślązaków do powstania, podczas gdy w rzeczywistości to polska ludność zaboru pruskiego, państwa pruskiego, sama była motorem tych zdarzeń.
Na początku 1919 roku powstaje Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska, która chociaż ma taką samą nazwę jak organizacja POW działająca na obszarze Galicji czy Królestwa Polskiego, jest w rzeczywistości zupełnie odrębną organizacją.
Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska, opierająca swoją strukturę na różnego rodzaju polskich organizacjach paramilitarnych, harcerskich, związkach strzeleckich na obszarze państwa niemieckiego, zaczyna budować podziemną organizację militarną.
Niemcy nie pozwolili na to, co pchnęło go do Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska.
Powodowała, że do polskiej organizacji wojskowej Górnego Śląska bardzo chętnie zaciągali się Polacy, chłopi, górnicy, robotnicy.
Mieszczaństwo wielkich miast Górnego Śląska było częściowo niemieckie, częściowo zniemczone w wymiarze ekonomicznym.
Dowódcą Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska na obszarze, jako komendant główny, był Alfons Zgrzebniok.
Ale czy ta nasza polska organizacja wojskowa na Śląsku była w ogóle dobrze przygotowana do powstania?
Na obszarze Śląska stała nadal niemiecka armia, po traktacie wersalskim nowotworzona Reiswera.
Ostatecznie traktat wersalski, jak już powiedziałem, nie dał Polsce upragnionego Śląska w granicach etnicznych.
Ona zapoczątkowała proces erozji niemieckiej władzy na obszarze Górnego Śląska, zapoczątkowała proces rozwoju, a nie doprowadziła do uwiądu polskiej organizacji wojskowej Górnego Śląska, czy szerzej polskiej konspiracji na tym obszarze.
Antanta, zachodnie mocarstwa bardzo szybko położyły kres niemieckim prześladowaniom polskich patriotów na obszarach Śląska.
że stanowią na obszarze Śląska, Śląska Środkowego, Górnego Śląska, dominujący żywioł.
POW Górnego Śląska odzyskiwało siły, formowało się na nowo, odbudowywało siatkę konspiracyjną.
Strona polska postępowała zresztą podobnie.
A zatem Korfanty kontrolował, czy zarządzał przygotowaniami plebiscytowymi, ale jednocześnie trzymał rękę na rozwoju Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska.
Armia Polska, polski rząd, Wojsko Polskie wspierają rozwój organizacji konspiracyjnych.
To drugie powstanie funkcjonuje pod hasłem samoobrona polska, że poniekąd jesteśmy zmuszeni do walki, mimo czekania na plebiscyt, mimo obecności wojsk francuskich i włoskich, mimo odejścia niemieckiej armii.
Między 18 a 27 sierpnia 1920 roku strona polska opanowuje duże obszary.
A przecież nie tylko Polska, Niemcy także potrzebują węgla z Górnego Śląska.
Skoro Reiswera nie może oficjalnie pacyfikować obszaru Śląska, na którym stoją wojska francuskie i włoskie.
To jednak Niemcy szykują armię ochotniczą, która ma w razie niepowodzenia plebiscytu rozstrzygnąć zbrojnie, a jednocześnie Niemcy grają na plebiscyt, ponieważ istnieje furtka pozwalająca uczestniczyć w głosowaniu każdemu, kto się na Śląsku urodził, a kto potem z tego Śląska wyemigrował.
Nowa organizacja, tak zwana obrona plebiscytu, zastępuje Polską Organizację Wojskową Górnego Śląska.
Teoretycznie jest to polska porażka.
Jak łatwo się domyśleć, opcja polska dominuje w obszarze wschodnim i południowym.
Teraz strona polska dysponuje kilkudziesięcioma tysiącami powstańców, czterdziestoma, pięćdziesięcioma tysiącami ludzi, dobrze zorganizowanych i uzbrojonych.
Polska broń przerzucona z obszaru Małopolski.
Polska formalnie 30, 29%, 3214 km2.
19 czerwca oficjalnie Wojciech Korfanty wziął udział w podpisaniu dokumentów, gdzie Komisja Międzysojusznicza przekazała władzę nad częścią Śląska państwu polskiemu.
I to jest początek niezwykle dramatycznej historii Śląska w II wojnie światowej.
A jednocześnie Śląsk, podobnie jak Wielkopolska czy tzw.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00