Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
28.08.2025 05:00

Historia narodzin polskiej broni pancernej i pierwsze walki przeciwko bolszewikom

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 140 wyników dla "Pułk Czołgów"

Norbert, zaproponowałeś dzisiaj, żebyśmy porozmawiali na dość nietypowy temat, czyli o tym, jakie doświadczenia wyciągnęliśmy z użycia czołgów w wojnie polsko-bolszewickiej.

Zatem nie mogę zacząć tego odcinka inaczej niż od pytania, jakie właściwie my mieliśmy doświadczenia w zakresie użycia czołgów w tej wojnie, no i co w ogóle zrobiliśmy z tymi wnioskami i doświadczeniami w latach 20. i 30.

To jest Kamilu bardzo ciekawe zagadnienie, dlatego że my możemy być dumni z naszych doświadczeń w użyciu czołgów w latach 1919-1920, bo wtedy miało miejsce pierwsze użycie w walce pierwszych polskich jednostek pancernych.

I myśmy zaczynali tą przygodę z pierwszym pułkiem czołgów.

Mając jeden pułk czołgów, mając około 100 czołgów, należyliśmy do światowych potentatów.

I posiadaliśmy także jeden z ówcześnie najbardziej rewelacyjnych, rewolucyjnych czołgów, dzisiaj uważany za klasyczny,

To był czołg lekki, to był czołg masowy, to był czołg, który tak naprawdę zdefiniował na nowo pojęcie tego rodzaju broni, bo oczywiście czołgi wymyślili Brytyjczycy, ale Francuzi bardzo szybko przejęli od nich pałeczkę w konstruowaniu najnowocześniejszych czołgów świata.

My mieliśmy piękną kartę od pierwszych walk z użyciem czołgów w czasie walk pod Bobrujskiem latem w sierpniu 1919 roku, potem w ramach walk o Dyneburg na Łotwie, a potem cała seria bojów z roku 1920 na obszarze Ukrainy.

I my czołgów używaliśmy w wojnie z bolszewikami niezwykle odważnie.

że można było plutonem bądź kompanią czołgów przemieszczać się na gąsienicach na obszarze kontrolowanym przez nieprzyjaciela i przebić się nawet kilkadziesiąt kilometrów.

A drugą bardzo często stosowaną formą walki przy użyciu naszych czołgów

Nawet czołg wolnobieżny ciągle manewrując był niezwykle trudnym celem, co skutkowało tym, że my mając koniec końców 120 czołgów Renault FT straciliśmy tych czołgów bezpośrednio w działaniach bojowych 7,

Innymi słowy, efektywność bojowa czołgów w roku 1919 i 1920

To wszystko koniec końców powodowało, że jak się spojrzy na końcowe, finalne statystyki pododdziałów I Pułku Czołgów,

Ten pułk walczył latem 1919, jesienią 1919, niecały czas przebywał na froncie, a potem wiosną i latem 1920.

Pułk miał charakter jednostki organizacyjnej, kwater mistrzowskiej.

Pułk jako taki nie walczył na polu walki.

Ale koniec końców myśmy mieli w czasie wojny polsko-bolszewickiej zaledwie czterech zabitych bądź zmarłych z ran żołnierzy tego pułku.

Czyli pułk miał w maszynach bojowych de facto jednego zabitego.

I mające jeden, dosłownie jeden pułk czołgów w strukturze dwubatalionowej.

Tylko, że to były doświadczenia szczebla kompanii, szczebla plutonu i my nie zanegowaliśmy znaczenia czołgów, ale one pozostały w strukturze naszego wojska jako broń pomocnicza, mimo że, tak jak mówię, lata 1919-1920, one mogły być początkiem czegoś zupełnie innego.

Że nie jest sztuką zbudować 10 superczołgów, które zepsują się prędzej czy później albo zostaną obezwładnione w warunkach frontu zachodniego.

prawie 3200 takich czołgów, a kolejnych 1300 znajduje się na liniach produkcyjnych.

Koniec końców Francuzi produkują ponad 4500 czołgów Renault FT w bardzo krótkim czasie.

Ten czołg jest punktem odniesienia konstrukcyjnego dla wszystkich czołgów współczesnych.

Kilka lat później, w 1925 roku, major Wojska Polskiego Henryk Romiszowski napisał taką książkę Zasady użycia czołgów.

zasadom użycia czołgów i w roku 1925 major Henryk Romiszowski w zasadach użycia czołgów tak opisywał czołg Renault FT.

Ludzie na prowincji, ludzie na wsi bali się samego widoku czołgów.

I Romiszowski poświęca dużo uwagi zawieszeniu czołgów Renault.

No i tutaj w tej książce zasady użycia czołgów.

Ale Francuzi 100 lat temu, ponad 100 lat temu, oni połączyli kompaktowe rozmiary z bardzo jasnymi i zrozumiałymi zasadami funkcjonowania takich czołgów.

Romiszowski o taktyce czołgów...

To co będzie omawiane w niniejszym rozdziale dotyczy czołgów w ogólności.

Głównym zadaniem czołgów jest wspieranie piechoty w natarciu.

W wyniku tego zastosowanie czołgów nie powinno wprowadzać żadnych zasadniczych zmian w zaczepnej i obronnej taktyce piechoty.

Zadaniem czołgów, tak samo jak artylerii,

Stosowanie czołgów w obronie polega na użyciu ich w przeciwnatarciu lub w przeciwuderzeniu.

Samodzielne użycie czołgów zależy od typu czołga i nie zawsze może mieć zastosowanie.

Już wyżej powiedziano, że ze względu na ogień artylerii przeciwnika używa się czołgów masowo.

Nie wpływa to jednak na skład najmniejszej taktycznej jednostki czołgów, to jest plutonu.

Nie jest bynajmniej masowym użycie to, że pluton składa się z kilku czołgów, które zawsze działają razem.

Jednak nazywa się często pytanie, dlaczego pluton składa się nie mniej jak z czterech i nie więcej jak z sześciu czołgów i czym jest warunkowane to minimum i maksimum czołgów w plutonie.

powinna walczyć kompania, czasem tylko pluton czołgów.

Innymi słowy, te francuskie regulaminy dla czołgów Renault FT podkreślały masowość, taktyczny charakter czołgów,

Tak naprawdę używaliśmy czołgów niezgodnie z francuskimi regulaminami i co zaskakujące czołg Renault FT, czołg wolnobieżny, okazał się zaskakująco wdzięczny do adaptacji do wojny manewrowej.

W warunkach, gdzie my zawsze mieliśmy jakieś zaplecze, możliwość wycofania czołgów na tyły, rotacji kompanii,

W użyciu czołgów mieliśmy doświadczenia jakże diametralnie odmienne od tego, co będzie nas spotykać w roku 1939.

Walczyliśmy w warunkach, mówię o użyciu czołgów, w warunkach zgoła komfortowych.

No i kiedy powstał ten nasz pierwszy pułk pancerny?

Najpierw powstają jednostki szczebla pułku, potem powstają jednostki szczebla dywizji, wreszcie...

Francuzi mają potężną armię i mają silne wojska pancerne, mają półki czołgów, a właściwie półki artylerii szturmowej, dlatego że jest to artyleria szturmowa, jest to broń wsparcia piechoty.

15 marca 1919 roku wydane są rozkazy o sformowaniu dla pięciu polskich dywizji piechoty pięciu kompanii czołgów.

Dlatego, że taka kompania francuskich czołgów powinna mieć 9 czołgów Renault z karabinami maszynowymi, 15 czołgów z armatami, kaliber 37 mm.

ale także pluton trzech czołgów wsparcia, tak zwanych czołgów 75BS z działami kaliber 75 mm.

Czyli zobaczmy jak nowoczesna jest struktura francuskiej kompanii czołgów.

nie będą dokładnym odzwierciedleniem francuskich, mimo że powstają na bazie francuskich kompanii 505 Pułku Artylerii Szturmowej.

340, 341, 42, 44 kompanii dział szturmowych czołgów francuskich.

A więc francuski pułk czołgów, 505.

Pułk Czołgów, częściowo przekształca się stopniowo w Polski I Pułk Czołgów.

To jest data rozkazu dowództwa Armii Polskiej w sprawie formowania I Pułku Czołgów.

Ponieważ my mieliśmy pięć dywizji piechoty, jak powiedziałem, pierwszą, drugą, trzecią, szóstą i siódmą, zapada decyzja, aby do każdej dywizji przydzielić na czas walki taktycznie jedną kompanię czołgów.

Na poziomie organizacyjnym te kompanie, które na polu walki będą walczyły jako kompanie wspierające dywizję, mają mieć organizację batalionową i pułkową.

Pułk, a nawet de facto batalion, to dowództwa organizacyjne, kwatermistrzowskie.

Walczą kompanie, przydzielone poszczególnym dywizjom, a w pasie tych dywizji oczywiście przydzielone poszczególnym pułkom, a w pasie tych pułków na przykład przydzielone określonym batalionom.

Oprócz dwóch batalionów, co ciekawie pierwszego i trzeciego, pierwszy pułk czołgów,

Miał mieć pięć kompanii czołgów w I i III Batalionie.

Na dowódcę pułku wyznaczono francuskiego oficera, majora Jules Marais.

Marais był podpułkownikiem, dowódcą I Pułku Czołgów.

Polaków trzeba było przyuczyć do czołgów.

żołnierzy armii niemieckiej, bądź ochotników z Ameryki, bądź jeńców z armii austriackiej, z obszarów Galicji, w użyciu najnowszych czołgów, najnowocześniejszego sprzętu bojowego.

I tak jak powiedziałem, Francuzi nie dali nam czołgów łączności radiowej.

Nie dali nam czołgów wsparcia z armatami 75 mm.

Oficjalnie formowanie pułku zaczęło się 22 marca 1919 roku.

Natomiast pierwsi żołnierze stali się żołnierzami pułku 28 marca.

W kwietniu 1919 roku francuskie kompanie 505 Pułku przekształcono oficjalnie w kompanie polskie.

Też w kwietniu 1919 roku na obszarze Francji nastąpiła koncentracja pułku, ściągnięcie wszystkich kompanii w jedno miejsce.

Koniec końców dostaliśmy 72 czołgi z armatkami, 48 czołgów z karabinami maszynowymi, 10 samochodów osobowych, 13 samochodów półciężarowych, 18 samochodów ciężarowych, 5 ciągników kołowych z przyczepkami.

Stan pułku to 45 oficerów, 34 Francuzów, pierwszych 11 Polaków, 112 podoficerów i 684 szeregowych, połowa podoficerów, większość oficerów, a nawet 300 szeregowych to byli Francuzi.

Kilka dni wcześniej, w pierwszej połowie czerwca 1919 roku, w transportach kolejowych przybył do Polski także pierwszy pułk czołgów.

Pluton czołgów liczył 5 wozów.

Struktura polskiej kompanii czołgów obejmowała czołg dowódcy kompanii i trzy plutony, każdy po pięć maszyn, a więc można by policzyć trzy razy pięć i czołg dowódcy kompanii szesnaście czołgów.

Przy czym te czołgi zapasowe w liczbie ośmiu sztuk, one się dzieliły na pięć czołgów naprawdę zapasowych i tak zwany pluton eszelonowy.

Zgodnie z regulaminem, te trzy czołgi służyły, tu cytat, do podwozów, smarów, materiałów pełnych i amunicji na polu bitwy dla czołgów walczących.

Czyli można by powiedzieć, że mamy 16 czołgów w linii, trzy czołgi zaopatrzenia technicznego, które są normalnymi czołgami bojowymi i pięć czołgów zapasowych.

No więc były hale fabryczne, było trochę maszyn, mogących być przydatnymi w naprawie czołgów.

Łódź stała się centrum i zapleczem technicznym pierwszego pułku czołgów.

24 czołgi była nieco uboższą wersją kompanii francuskiej, gdzie tych czołgów było np.

28, gdzie był czołg łączności radiowej, gdzie był pluton czołgów wsparcia artyleryjskiego.

przydział czołgów na szczeblu dywizji był u nas okrojoną wersją francuskiego.

chcieli używać i używali czołgów bardziej na bogato.

My dostaliśmy nieco okrojony pół czołgów z okrojoną strukturą batalionową, z okrojoną strukturą kompanijną, ale i tak jak na warunki frontu wschodniego, frontu wojny z bolszewikami, było to absolutne bogactwo.

Po drugie i na to naciskali Francuzi użyć czołgów w walce jeszcze zanim francuska kadra opuści stanowiska.

W Rembertowie od lata 1919 roku zaczęliśmy się uczyć czołgów na poligonie artyleryjskim.

Druga kompania w składzie 24 czołgów.

To było 18 sierpnia i tego dnia kompania kapitana Dufour siłami 9 oficerów, 107 szeregowych i podowicerów, 24 czołgów, kilku samochodów, kilku przyczepek, ciągników wyruszyła na front.

Kompania Czołgów przybyła na stację kolejową Lida, gdzie znajdowała się w odwodzie, a 27 sierpnia wieczorem koleją przerzucono z Lidy ją na stację Jasień, celem bezpośredniej współpracy na polu walki z 2.

Pułku Piechoty Wielkopolskiej.

Ale rzecz charakterystyczna i typowa dla naszego użycia czołgów w całej wojnie polsko-bolszewickiej.

wcześniej prawidłowo sprawdzić teren, wytyczyć kierunek natarcia czołgów, stwierdzić czy teren się nadaje, zapewnić odpowiednie zabezpieczenie logistyczne, to jest zapasy amunicji, części zapasowe, paliwo itd.

Pułku żadnych konkretnych informacji o przeciwniku.

Nieprzyjaciel bronił się w transzejach, w okopach, miał przeszkodę terenową naturalną w postaci rzeki, ale jeszcze przed świtem około 4.30 oddziały polskie, 2. batalion 4. pułku i 2. kompania 1. batalionu 1. pułku czołgów w ramach działań rozpoczęły natarcie na pozycję wojsk bolszewickich.

Na szerokości 900 metrów nacierała jedna polska kompania piechoty i jedna kompania polskich czołgów.

Czołgi, które ukszęzły w rzece, która miała szerokość aż 5 metrów, można było łatwo wyciągnąć przy rzuciu innych czołgów.

Po opanowaniu przedpola i rzeki naprawiono także miejscowy most, po którym przeprawiła się część piechoty i polskich czołgów.

Bolszewicy stawiali ograniczony opór, wchodzenie do walki poszczególnych plutonów polskich czołgów.

Rosjanie uciekali, kiedy wchodziły do walki plutony czołgów Renault.

Nie spodziewali się jednak, że oddziały polskie użyją czołgów do przełamywania ich pozycji.

O 10.30 natarcie czołgów wstrzymano, żołnierzom wydano posiłki, dowieziono zaopatrzenie, paliwo i o godzinie 12 w południe natarcie polskiej broni pancernej zostało wznowione.

Koniec końców do godziny 15 kilka polskich czołgów wdarło się do Bobrujska, pozostałe czasowo oczywiście zepsuły się po drodze.

Do wieczora 28 sierpnia 15 czołgów Renault FT było już na ulicach Bobrujska.

Przebywały te czołgi w Bobrujsku bardzo krótko, bo już 1 września 1919 roku na miejscowej zdobytej stacji kolejowej załadowano je na pociąg i odesłano do Wilna, gdzie wytypowano bazę czasową rejon odwodowego wyczekiwania kompanii czołgów, którą można by było wezwać na pole walki w ramach alarmu.

Generał Konarzewski był zachwycony użyciem czołgów.

Jednocześnie telegram gratulacyjny do żołnierzy swego pułku wystosował też jego dowódca, czyli podpułkownik Marais.

Twierdza Bobrujsk została zajęta o godzinie 13.20 przy współudziale czołgów.

Dowódca I Pułku Czołgów, podpułkownik Marais.

Na odcinku wschodnim atak naszej dzielnej piechoty, skutecznie wspieranej przez oddziały czołgów, po raz pierwszy użyte w naszych operacjach, doprowadził mimo kilku rzędów zasiek i silnych fortyfikacji do zdobycia dnia 29 sierpnia miasta i twierdzy Bobrujsk.

Przede wszystkim polska kompania czołgów, jedna jak każda później inna, działa w jakimś zakresie jako broń samodzielna.

Piechota uczy się czołgów, uczy się współpracy z czołgami,

Dowódcy piechoty, dowódcy kawalerii nie do końca rozumieją znaczenie i rolę czołgów na polu walki, a także ich ograniczenia taktyczne i techniczne.

Ponad połowa czołgów Renault FT, która brała udział w pierwszej akcji bojowej na Bobrujsk, popsuła się z przyczyn technicznych.

W czasie akcji na Dyneburg we wrześniu 1919 roku została użyta druga kompania czołgów.

Czołgi przydzielono do 1 Brygady Piechoty Legionów podpułkownika Tokarzewskiego.

Znowu zepsuło się kilka czołgów.

I kiedy czołgi I Plutonu wspierały I Batalion, I Pułku Legionów, to zadanie wykonano poprawnie, częściowo rozbito bolszewików.

Ale potem miał wejść do walki drugi pluton, który miał wspierać drugi batalion pułku, ale nie wszedł do walki, bo nie dowieziono paliwa.

I kiedy czołgów zabrakło, natarcie piechoty się nie udało.

Zresztą walką w rejonie Dyneburga przypatrywał się osobiście podpułkownik Mare, dowódca pułku.

Wtedy po raz pierwszy doszło do walki polskich czołgów z radzieckim samochodem pancernym.

Całe użycie czołgów w 1919 roku.

Ciężkie walki, użycie czołgów tak we własnej ofensywie.

Ale kiedy spojrzymy na to użycie czołgów, to zauważymy, że one zawsze działały w pewnym rozproszeniu i w pewnym komforcie taktycznym i z ogromną dozą szczęścia.

No i jednocześnie do czołgów podchodziliśmy niestety już w wojnie 1919-20 z pewną nonszalancją.

Dowódcy wyższego szczebla nie rozumieli specyfiki walki czołgów.

A potem dowództwo dywizji Legionów miało pretensje do dowództwa pułku czołgów.

Widzimy pewne niezrozumienie technicznego pola walki i technicznych kwestii użycia czołgów na polu walki.

Taki obraz czołgów z roku 1919-1920 jest tylko do końca przecież prawdziwy.

także przy użyciu i wsparciu kompanii czołgów.

Można by powiedzieć, że nasi najwyżsi dowódcy nie dość dokładnie przeanalizowali użycie polskich czołgów w wojnie z bolszewikami.

Czyli użycie czołgów w wojnie polsko-bolszewickiej, dzisiaj skupiliśmy się na roku 1919, przyniosło niejednoznaczne wnioski i niejednoznaczne rezultaty.

Odnieśliśmy serię wspaniałych zwycięstw taktycznych przy użyciu czołgów, ale ich udział w walce był zbyt szczupły, zbyt ograniczony.

0:00
0:00