Mentionsy

Podcastex - podcast o latach 90. i 00.
Podcastex - podcast o latach 90. i 00.
07.05.2026 15:42

Jak powstał "Matrix"? [Podcastex LIVE #1]

Podcastex LIVE o “Matriksie” nagraliśmy w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu. Dziękujemy za gościnę!

#współpracareklamowa

*

➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/

➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex

➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex

________________
Zapytania biznesowe: [email protected]

Rozdziały (11)

1. Wprowadzenie do tematu

Podcast o latach 90. i 2000. i Matrixie.

2. Matrix jako symbol

Analiza znaczenia imienia Neo i przekąski w kontekście Matrixa.

3. Marketing i promocja

Opis kampanii promocyjnej Matrixa i komiksy internetowe.

4. Sukces filmu

Sukces finansowy i krytyczny filmu Matrixa.

5. Wizja siostr Wachowskich

Historia powstania Matrixa i wpływ producentów na jego realizację.

6. Kwestia plagiatu

Wspomnienia o potencjalnych źródłach inspiracji dla Matrixa.

7. Zakonkluzywna refleksja

Komentarze na temat coolności filmu i jego wpływów.

8. Proces twórczy i wpływ Matrixa

Rozmowa o procesie twórczym Matrixa, wpływ filmu na kultura i filozofię, a także omówienie teorii Baudrillarda i jej zastosowania do analizy filmu.

9. Symulacje i walki w Matrixie

Rozważania nad chrześcijańskimi i postmodernistycznymi interpretacjami filmu, w tym wątki o aborcji i chrześcijańskim kinie, oraz analiza recenzji filmu z punktu widzenia chrześcijańskiego.

10. Film jako metafora i jego wpływ

Rozmowa o znaczeniu i wpływach filmu Matrix, jego użyciu jako metafor transpłciowości oraz interpretacjach krytyków i fanów.

11. Interpretacje filmu i jego symbolika

Przedstawienie różnych interpretacji filmu Matrix, w tym symboliki postaci i sytuacji z filmu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Baudrillard"

też mam takie, no nie wiem, może miały, nie było to absolutnie niezbędne, bo a propos tych kontekstów, z tego co nam wiadomo, no mówił o tym sam Keanu Reeves, Keanu na potrzeby tego filmu przeczytał, no że musiał po prostu, nie robił łaski, przeczytał symulakry i symulacje Baudrillarda i przeczytał jeszcze, no chyba niewydaną w Polsce w dalszym ciągu książkę Out of Control, The New Biology of Machines, Social Systems and the Economic World Kevina Kelly'ego.

I ja bym jeszcze dodał, że niekoniecznie trzeba było przeczytać tego Baudrillarda, żeby tu zagrać, bo jeśli tutaj jest Baudrillard, to taki naprawdę już instant i to w sumie też nie do końca,

Nie do końca to, ale no to jest ciekawa sprawa, bo faktycznie ten Baudrillard wyszedł po raz pierwszy w pierwszej połowie lat 80., najpierw po francusku, potem po angielsku chyba w 83., a u nas 150 lat później w 2005 roku, czyli nawet nie chwilę po Matrixie, a przecież można było od razu, nie?

No i w artykule pod tytułem Matrix postmodernistyczny paradygmat czy poza, tam pokrótce opisywał ten myśl Baudrillarda.

Pojęcie na ten temat, główną ideą Baudrillarda jest to, że rzeczywistość w postmodernistycznym świecie została niemal całkowicie wyparta przez symulacje.

Oświadczam Baudrillard, że rzeczywistość zachowana jest w szczątkach, gdzie nie gdzie, na pustyniach.

Baudrillard mówi o czterech rzędach symulacji.

Szczególnie interesują Baudrillarda postmodernistyczne przejawy symulacji z trzeciego rzędu, parki rozrywki, takie jak Disneyland.

I na koniec Baudrillard opisuje w innym miejscu tak zwane symulaty symulacji, oparte na informacji modelu, cybernetycznej grze, ich celem jest maksymalny efekt hiperrzeczywistość kontrola totalna,

Natomiast jeżeli to komuś brzmi jakoś tak szurstko i natchnienie na zasadzie to, co widzimy, to fikcja, to nie jest teoria Baudrillarda.

Koło myja w ogóle cyrk w każdym razie jest tego Baudrillarda tutaj.

Już nie będzie dalej cytatów z Baudrillarda ani z Gordona, tylko po prostu tak wspomnę, że Gordon uznaje, że to, co przedstawia Matrix, czyli ta symulacja w Matrixie, to jest czwarty stopień symulacji u Baudrillarda.

Znaczy twierdzi, że no dobra, jak już korzystacie z Baudrillarda, to tam już weźcie na poważnie go potraktujcie, co mi się wydaje dość dziwne, prawdę powiedziawszy, takie bardzo akademickie w ogóle postawienie sprawy, no bo Wachowskie tak naprawdę wzięły tego Baudrillarda i potraktowały go na równi z Terminatorem, z Ghost in the Shell i z innymi po prostu tekstami kultury.

Zesrał się sam Baudrillard, który bardzo nie lubił Matrixa, bardzo mu się to nie spodobało, wszystko siostry próbowały go namówić do tego, żeby pracował nad dwójką i trójką Matrixa, ale że to był już wtedy pan starszy, zresztą zmarł niedługo później, w roku 2007,

że pokaże ludziom świat takim, jakim on jest, no to dla osoby, której wydaje się, że ta przemowa jest słuszna, natchniona i jest rzeczywistą odezwą do działania, ta ocena Baudrillarda jest po prostu bardzo okrutna wręcz, nie?

Tutaj jest rzeczywiście inaczej, zresztą w ogóle osoba prowadząca Substacka pod tytułem Living Philosophy się tak trochę nabijała z tego, że Matrixa znienawidził Baudrillard, arcykapłan postmodernizmu i to jest trochę śmieszne, ale tak właśnie a propos tego Gordona jeszcze,

Gordon jest... Okej, bo rozumiem Baudrillarda, który sobie myśli po tym, aha, dobra, macha się mną, machaj orłem, wymachuje się moją teorią w kontekście tego filmu, ludzie to potem oglądają i myślą, że to, co jest tutaj, to jest moja teoria, a to gówno, prawda?

No rozkminka alert tu ewidentnie, ale to no właśnie wracając do tego, tam już srał pies naprawdę z tym Baudrillardem, jeżeli jakiś film bardzo efektowny uruchamia jakieś właśnie