Mentionsy
"Wiedźmin" z Żebrowskim - co się stało? (część 1) - Podcastex #184
Partnerem odcinka jest Storytel – link do 50 dni za darmo: https://www.storytel.com/pl/c/podcastex50days
#współpracareklamowa
Trochę o Żebrowskim, trochę o aikido i trochę o Zinédinie Zidanie.
*
➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/
➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex
➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex
________________
Zapytania biznesowe: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Ale jak sobie o tym pomyślimy, wtedy to było tylko jedno opowiadanko z całym szacunkiem dla twórczości Sapkowskiego.
Dokument został złożony w 1989 roku w zespole filmowym OKO i dość luźno bazuje on na debiutanckim opowiadaniu Andrzeja Sapkowskiego.
W końcu nie miał on zbyt wielu materiałów, na których mógł bazować, więc teksty Sapkowskiego potraktował jedynie jako fabularne tło.
Już wtedy ktoś musiał dostrzec spory potencjał w postaci Białego Wilka i całej historii, tak na marginesie zastanawiam się jaka by była reakcja pana Andrzeja Sapkowskiego oczywiście na tego typu pomysł, że
Tak, przez 7 lat próbowałem przekonać różnych producentów, żeby wziąć na warsztat książki Sapkowskiego.
Kiedy w 92 roku po raz pierwszy przeczytałem dwa zbiory opowiadań Sapkowskiego dojrzałem w nich bardzo silne wpływy trendów literatury polskiej.
Natomiast jak to wszystko wyglądało z perspektywy autora pierwowzoru, z perspektywy Andrzeja Sapkowskiego.
a szczytny cel pisania kolejnych tomów w odstępach rocznych, jeszcze ważniejszy, no to, że pisanie własnej literatury jest ważniejsze niż pisanie scenariusza do ekranizacji tej rzeczy, adaptacji tejże, no to jest dosyć jasne, ale w przypadku Andrzeja Sapkowskiego tym bardziej akurat jeszcze to nakreślimy.
Dyplomatyczna odpowiedź trochę tego typu wypowiedzi Sapkowskiego w temacie filmu i serialu będzie.
No i znamy Sapkowskiego z różnych bardzo wyrazistych wypowiedzi i z tego, że nie gryzł się w język, że miewał edgy poczucie humorku, że potrafił zachowywać się różnie na konwentach, pytany o rzeczy przeróżne.
Według mnie generalnie pozytywny jest fakt, że proza Sapkowskiego i jej ekranizacja wzbudza u nas tak silne emocje.
Tym bardziej, że no już wielokrotnie mieliśmy takie przykłady, no między innymi te wspomniane przez Sapkowskiego, ale my sami w tym batmańskim odcinku o Batmanie 8-9 mówiliśmy o protestach związanych z Michaelem Keatonem, a jest wspaniałym absolutnie Batmanem, więc nie ma o czym mówić.
Zresztą podobno fani tam stworzyli na jego temat powiedzonko, że znajdzie się kłonica na dupę Szczerbica, dlatego że no właśnie, on się wypowiadał mało dyplomatycznie w przeciwieństwie do Sapkowskiego.
Znacznie przyjemniej rozmawiało się z Markiem Brodzkim, który okazał się być prawdziwym miłośnikiem prozy Sapkowskiego.
Na film pójdą przede wszystkim czytelnicy Sapkowskiego.
Jesteśmy spokojniejsi, ale po prostu kolejny cios w twarz, czyli Jennifer ma zagrać Grażyna Wolszczak, która to o zgrozo po otrzymaniu tej roli przyznała, że nigdy nie czytała w ogóle żadnej prozy Sapkowskiego.
Grażyna Wolszczak nie może być jenefer, skoro przyznaje się, że nigdy nie czytała Sapkowskiego.
jak duży ruch, jak duże środowisko istnieje wokół tej prozy Sapkowskiego, jak duży jest ten już wtedy, na tamtym etapie, ten fandom.
Dziennikarze mogli wreszcie obejrzeć aktorów ucharakteryzowanych na postacie z prozy Sapkowskiego.
Jednak, no tutaj wracając do dyplomacji ze strony Andrzeja Sapkowskiego, no skomentował ten wybór obsadowy pan Andrzej.
Nie do końca wybrzmiewa to, no bo to jest dosyć ciekawe w postaci Jaskra Usapkowskiego, że on jest z jednej strony trochę pajacem i rzeczywiście takim amancikiem zadychę, jak wspomniałem,
To znaczy, no to nie jest osoba anonimowa w świecie Sapkowskiego.
No tak, no gdyby to było dwóch zakapiorów albo dwóch bardów, to to byłoby zupełnie nieinteresujące, a te przeciwieństwo świadomie wygrane jakby literacko przez Sapkowskiego jest bardzo atrakcyjne po prostu, tak?
Dobrze, to powiedzmy może sobie, co tam na tej wysokości przełomu wieków działo się u Andrzeja Sapkowskiego.
No i tam Sapkowskiego w tym programie nie było, ale byli koledzy Panrzeja i byli też ludzie, których trudno byłoby nazwać kolegami i koleżankami Andrzeja Sapkowskiego.
Stefan Chwin, Anda Rottenberg, która też tam przyznała, że Sapkowskiego nie czytała, bo tam Głowacki w ogóle i tak dalej.
No i tam odbył się jakiś taki sąd nad literaturą Sapkowskiego, czy w ogóle nad fantazy.
Sapkowskiego.
Wiemy, jak dużą rolę jednak u Sapkowskiego odgrywa kwestia Geralta.
Jest zupełnie bezsensowna i to jest przykład jednej z wielu decyzji, które Szczerbis na etapie pisania scenariusza podjął, które bardzo modyfikują tutaj literę prozy Sapkowskiego i się zwyczajnie nie sprawdzają, mimo że oczywiście Szczerbis to komentował wielokrotnie, że jemu zależało na tym, że to było ciekawie i bardziej wielostronne.
Powiedzmy już wystarczy w ogóle wspomnieć, że Wesemir, czyli ten taki po prostu wiedźmin senior u Sapkowskiego, senior, mentor, jak go tam nazwiemy, no to jest tym takim właśnie, powiedzmy, wysokim kapłanem tutaj.
Środowisko wiedźmińskie u Sapkowskiego jest nęcące dla czytelnika.
Znaczy ja wiem, co tutaj próbowano zrobić i ja wiem, że jak próbujesz opowiedzieć o czyjejś młodości i tego nie ma u Sapkowskiego.
Te dwa pierwsze odcinki to moment, dopóki nie dojdziemy do rzeczywistej adaptacji prozy Sapkowskiego.
Zachowaliśmy wierność klimatowi, stylowi i zamysłom Sapkowskiego.
To jest troszkę rzucanie sobie jakichś takich tutaj kłód pod nogi, no i w ogóle trudność związana z ekranizowaniem, adaptowaniem tej prozy Sapkowskiego,
przekładanie jej przynajmniej tutaj na film, który jest ograniczony, powiedzmy, no jakoś tam scharakteryzowała Katarzyna Czejka-Kominiarczuk w naszej pierwszej książce Polski Millennium, więc będzie autocytacik, ale tak naprawdę cytat z Kasi Sapkowskiego, niełatwo adaptuje się na ekran.
Poza tym, że fajne są wymiany zdań, to dużo rzeczy jest w jakiś taki subtelny sposób przemycanych przez Sapkowskiego i w ten sposób się, no w tym języku buduje cały ten świat, a nie zawsze w wydarzeniach, nie zawsze w dialogu.
stawia tezę, że fani Sapkowskiego mówią, że powstaje kino familijne.
U niego ten ideał kobiecości wygląda zdecydowanie inaczej niż u Sapkowskiego.
Wie pani, mi zależało na tym, by scenariusz do Wiedźmina był jak najbliższy prodzie Sapkowskiego.
Uważam, że zaproponowałem widzom i miłośnikom Sapkowskiego film, który mimo tej krytyki, którą absolutnie szanuję, jest wiedźminem podobnym do tego, o którym myślałem.
Ostatnie odcinki
-
Czy do tej katastrofy musiało dojść? - Podcaste...
29.01.2026 07:42
-
Mega Mix #2: boronki, Chylińska jajcuje w stani...
22.01.2026 12:09
-
"Gwiezdny pirat" – Podcastex #188
15.01.2026 09:53
-
Listy do Bravo, cz. 2 (1993-94) – Podcastex #187
08.01.2026 16:05
-
Polski "Wiedźmin" - czy był AŻ TAK zły? (część ...
01.01.2026 11:48
-
Podcastex Christmas Special 2025
23.12.2025 18:10
-
Jak działała sekta Niebo? - Podcastex #185
18.12.2025 11:41
-
"Wiedźmin" z Żebrowskim - co się stało? (część ...
11.12.2025 11:53
-
Listy z "Popcornu", część 5 - lata 2003-2008 (P...
27.11.2025 13:34
-
Shazza, Bayer Full, Boys i inni, czyli wzlot i ...
21.11.2025 10:18