Mentionsy
Ujawniamy: Białorusini na procesie Morawskiego, ślepi prokuratorzy
W najnowszym odcinku Podejrzanych Polityków Extra, dziennikarz śledczy Radosław Gruca rozmawia z mecenas Martą Lech, pełnomocniczką kobiet poszkodowanych przez Bartłomieja Morawskiego, skazanego na 5 lat pozbawienia wolności za g*ałt i poszukiwanego listem gończym.
Rozdziały (9)
Redaktor opowiada o zainteresowaniu Martą Lech sprawą Morawskiego i jej zaangażowaniu w uzyskanie sprawiedliwości dla ofiar.
Marta Lech opowiada o swoim zaangażowaniu od początku i jak to wpłynęło na postępowanie w sprawie Morawskiego.
Redaktor i Marta Lech omawiają komplikacje prawne w postępowaniu i zmiany w postępowaniu, w tym zmiany prokuratorów.
Marta Lech opowiada o znalezieniu dysku z czynami Morawskiego, który potem został wykorzystany w drugim postępowaniu.
Marta Lech analizuje czynności Morawskiego i jego manipulacyjne techniki, podkreślając jak łatwo jest ofirom ufać.
Redaktor opowiada o rozstrzygnięciu w Sądzie Najwyższym i role sędziego Radosława Lenarczyka.
Redaktor opowiada o ucieczce Morawskiego i braku działania policji, który jest niezrozumiały i nieprawidłowy.
Redaktor opowiada o przesłuchaniu ofiar i nieprawidłowościach w postępowaniu, w tym braku działania policji.
Rozmowa koncentruje się na braku działania prokuratury w sprawie Morawskiego, jego obywatelstwie kanadyjskim i potencjalnych konsekwencjach tego dla sprawiedliwości.
Szukaj w treści odcinka
Nie chcę ułatwiać nikomu identyfikacji, choć tych osób jest tak dużo, że można by wymienić wiele branż, ale zacznijmy od tego, jak to w ogóle się stało, że prokuratura miała aż tyle problemów z zebraniem się od momentu pierwszych publikacji do postawienia zarzutów i krótkotrwałego, ale jednak aresztowania Bartłomieja
Zostały zabezpieczone dyski z okresów całej działalności Bartłomieja M. w moim postępowaniu tym dużym, jak tak to można określić.
I na tych dyskach jest bardzo wiele, bardzo wiele informacji dotyczących działalności, nazwijmy to w cudzysłowie, Bartłomieja M. i Bartłomieja Morawskiego.
I co najistotniejsze, za każdym razem wszystkim tym dziewczynom, taki był modus operandi pana Bartłomieja, wykonywał na koniec sesji po tym, jakim zrobił krzywdę, wykonywał zdjęcia i prosił, żeby do tych zdjęć one się uśmiechały.
Pani została zaproszona na salę sądową, na którą wprowadzono oskarżonego Bartłomieja M.
W takiej sytuacji, panie redaktorze, że wcześniej pokrzywdzone spotykały na mieście pana Bartłomieja, w tramwaju z nim jechały na przykład.
Ostatnie odcinki
-
Tak PiS chce odebrać wyborców Konfederacji
09.06.2026 17:46
-
Ujawniamy: Tak ucieka Romanowski, jest nowy trop
02.06.2026 14:43
-
Biura Ziobry i Romanowskiego pod obserwacją. Uc...
29.05.2026 19:06
-
Kto gra ze służbami w kotka i myszkę? Miszalski...
26.05.2026 07:16
-
Sakiewicz i Rachoń założą partię? Słynna działk...
26.05.2026 06:38
-
Ile TV Republika płaci Ziobrze? Zagadkowa misja...
19.05.2026 12:37
-
Ujawniamy sprawę, o której w PiS nie chcą pamię...
16.05.2026 13:53
-
Kto pomógł Ziobrze uciec do USA?
12.05.2026 08:14
-
Kolejna wielka afera, jak SKOK i Telegraf? Anek...
09.05.2026 05:18
-
Kulisy uwolnienia Poczobuta, polskie piekiełko ...
05.05.2026 10:12