Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
09.09.2024 12:46

Ujawniamy: Białorusini na procesie Morawskiego, ślepi prokuratorzy

W najnowszym odcinku Podejrzanych Polityków Extra, dziennikarz śledczy Radosław Gruca rozmawia z mecenas Martą Lech, pełnomocniczką kobiet poszkodowanych przez Bartłomieja Morawskiego, skazanego na 5 lat pozbawienia wolności za g*ałt i poszukiwanego listem gończym.

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i opowieść o Marta Lech

Redaktor opowiada o zainteresowaniu Martą Lech sprawą Morawskiego i jej zaangażowaniu w uzyskanie sprawiedliwości dla ofiar.

2. Historia zaangażowania Marti Lech

Marta Lech opowiada o swoim zaangażowaniu od początku i jak to wpłynęło na postępowanie w sprawie Morawskiego.

3. Komplikacje prawne i zmiany w postępowaniu

Redaktor i Marta Lech omawiają komplikacje prawne w postępowaniu i zmiany w postępowaniu, w tym zmiany prokuratorów.

4. Znalezienie dysku z czynami Morawskiego

Marta Lech opowiada o znalezieniu dysku z czynami Morawskiego, który potem został wykorzystany w drugim postępowaniu.

5. Analiza czynów Morawskiego i jego manipulacyjnych technik

Marta Lech analizuje czynności Morawskiego i jego manipulacyjne techniki, podkreślając jak łatwo jest ofirom ufać.

6. Sprawa Bartłomieja Morawskiego w Sądzie Najwyższym

Redaktor opowiada o rozstrzygnięciu w Sądzie Najwyższym i role sędziego Radosława Lenarczyka.

7. Ucieczka Morawskiego i brak działania policji

Redaktor opowiada o ucieczce Morawskiego i braku działania policji, który jest niezrozumiały i nieprawidłowy.

8. Przesłuchanie ofiar i nieprawidłowości w postępowaniu

Redaktor opowiada o przesłuchaniu ofiar i nieprawidłowościach w postępowaniu, w tym braku działania policji.

9. Brak działania w sprawie Morawskiego

Rozmowa koncentruje się na braku działania prokuratury w sprawie Morawskiego, jego obywatelstwie kanadyjskim i potencjalnych konsekwencjach tego dla sprawiedliwości.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "Sławie"

Sławie, karierze, to od razu automatycznie tak się wydaje, a sama tego chciała.