Mentionsy
#235 Le Tour de France - Od Montpellier do Paryża: finałowe akordy wielkiego wyścigu! Odc. 5
W piątym odcinku z cyklu wielkich turów, Piotr Klin finalizuje relację z Tour de France 2025, podsumowując wydarzenia z etapów 16-21. W ostatniej części towarzyszy nam emocjonujący finisz wyścigu, gdzie mimo dominacji Pogačara, mieliśmy kilka niespodzianek i interesujących rywalizacji o pozostałe pozycje na podium.
Najważniejsze momenty:
Spektakularny Mont Ventoux: Jeden z najbardziej prestiżowych etapów tegorocznej edycji, gdzie mogliśmy podziwiać walkę najlepszych górali.Pogačar pewnie w żółtej koszulce: Słoweński mistrz utrzymał prowadzenie od etapu 12-go aż do Paryża, choć nie był w swojej najlepszej formie.Vigegola i Lipowitz na podium: Dwaj młodzi zawodnicy potwierdzili swoją wartość, utrzymując miejsca na podium do końca wyścigu.Sukcesy mniejszych zespołów: Aż 9 drużyn wygrało etapy, w tym historyczna pierwsza wygrana dla Uno X.Milan dominuje w punktacji: Jonathan Milan utrzymał zieloną koszulkę od 8. etapu do końca wyścigu.Lipowitz najlepszym młodzieżowcem: Po wycofaniu się Remco Evenepoela, młody kolarz przejął białą koszulkę i nie oddał jej do mety.Etapowe sukcesy Ineosu: Brytyjska drużyna zdołała wygrać dwa etapy, mimo braku walki o klasyfikację generalną.Rozczarowanie wielu zespołów: Aż 14 drużyn zakończyło wyścig bez zwycięstwa etapowego, w tym uznane ekipy jak Movistar, Cofidis czy Israel Premier Tech.Zdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowy
Instagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/
Produkcja Oryginalna Earborne Media
Szukaj w treści odcinka
No to summa summarum gdzieś tam w zależności od którego punktu liczymy podjazd na Mont Ventoux to albo drugi najszybszy albo najszybszy w historii podjazd na Mont Ventoux zanotował Pogaczar.
No i w pewnym momencie Jonas goni, goni, goni, znaczy ucieka tak naprawdę od Pogaczara, no i daje mu taki znak łokciem, żeby ten wyszedł na zmianę.
No tutaj tego nie jestem wam w stanie wytłumaczyć, no bo to Pogaczar w ogóle nie wiedział, co to ma znaczyć.
Żeby Pogaczar pociągnął pod wiatr na podjeździe i potem żeby Jonas go skontrował i mu odjechał.
Pogaczar bardzo, bardzo blisko dojeżdża do Milana, bo ma 11 punktów straty tylko w klasyfikacji koszulki zielonej.
No więc podobno zadziała jakiś system nagłego hamowania, który gdzieś tam rozpozna jakąś przeszkodę, no ale nawet jeżeli, że to prawda, no to pomyślcie sobie jakie kontrowersje, jeżeli samochód wizmy by po prostu połamał nam tu pogaczara, by stanął w miejscu pogacza, by gdzieś złamał rękę, wpadł gdzieś tam, pociął się.
Wizma, no naprawdę te ataki na podjazdach, na zjazdach, ale na nic się to zdało, no bo niestety Tadej Pogaczar na tej końcówce stromej, jak otworzył manetę, no to w niej golowi się Orężada z Komunii odbiła.
Znowu stracił 9 sekund do Pogaczara na tej ostrej ściance, tam w ogóle jeszcze...
Tam Lenny Martinez w nim jedzie, bo walczył przecież o tą koszulkę Króla Góry rozpaczliwie z Pogaczarem, który nie walczy o koszulkę Króla Góry, ale po prostu zbiera punkty, bo jest najlepszym góralem efektywnie tego etapu.
A tutaj mamy sytuację, gdzie Pogaczar atakuje, ale nie ma tego zerwania, nie ma tego zostawienia wszystkich, więc
Pogaczar atakuje, ale z tego nic nie wychodzi, Arensman atakuje, Pogaczar to spawa, Arensman atakuje, Pogaczar to spawa, Arensman atakuje, Pogaczar spawa, no ale mówi ileż ja mogę to spawać, zaraz mi wyskoczy Jonasik i pojedzie.
Więc puszcza tego Arensmana, zaczynają się szachować w imię go z Pogaczarem, zaczynają się szarpać.
No ale wychodzi, że co, Wingegold pierwszy raz wygrywa taki sprint efektywnie górski z Pogaczarem, odrabia 2 sekundy w bonifikatach, więc po raz pierwszy, chyba w tym turze, no może przesadzam, bo gdzieś tam może, chociaż, Wingegold odrabia czas do Pogaczara, no ale odrabia tylko 2 sekundy, a potrzebował ponad 4 minut.
Więc Arendsman wygrywa, Wingegold drugi, Pogaczar trzeci, Lipowicz tam w ogóle jeszcze prawie się przewraca pod koniec na pasach takich mokrych.
Na ostatnich 300 metrach Momato tworzył 5, 6, 7 sekund przewagi nad Pogaczarem, no i tyle go widzieli.
No a za nim grupka baleryjni Mohoris Pogaczar, który już się nie ścigał, bo interesowała go wygrana
Pogaczar oczywiście wygrywa koszulkę żółtą, koszulkę w grochy, koszulkę punktową dowozi Jonathan Milan, koszulkę młodzieżową Lipowic, najlepsza drużyna Team UAE.
Pokazuje wam bardzo dobrze widać to po wynikach, że mieliśmy poziom Pogaczara, poziom Wigegola i potem poziom Lipowic, Oskar Ronli, Gal, oni byli gdzieś tam porównywalne, ten sam kod pocztowy, potem Johannesen, Wokalem, Roglic, to ciężko powiedzieć, bo on się obraził na tur, ale...
Jedyne co mogliśmy się spodziewać, jakiś super wyników Pogaczara, zmiażdżenia tego tura, ale nie mieliśmy.
Pogaczar był troszeczkę wyblaknięty.
No bo jeżeli Pogaczar byłby w sosie, to ani Ineos by nie wygrał etapów dwóch.
Ostatnie odcinki
-
#262 Silne ciało to nie przypadek: Szymon Kujawiak
03.02.2026 10:35
-
#261 Camino na rowerze: jak to ogarnąć (i czemu...
27.01.2026 09:50
-
#260 Bikepacking - sprawdzony przepis. Piotr Kw...
20.01.2026 09:35
-
#259 Mama z Podhala - o życiu na własnych zasadach
13.01.2026 13:01
-
#258 Rzeczy, które trzymają mnie przy życiu
23.12.2025 18:26
-
#257 Off-Season #2: Jak przejechać zimę? Wapnie...
16.12.2025 08:45
-
#256 Przewodnik prezentowy - 30 pomysłów na pod...
09.12.2025 13:26
-
#255 SAPANA - himalajska droga do marzeń. Kamil...
02.12.2025 11:51
-
#254 Śledzik, kot Mundek i pomysły na prezent [...
25.11.2025 16:21
-
#253 SAPANA - himalajska droga do marzeń. Kamil...
18.11.2025 07:00