Mentionsy
245. Lista Epsteina i wojsko na ulicach, czyli co się działo, kiedy nas nie było
Wracamy po przerwie, żeby opowiedzieć Wam o tym, co wydarzyło się, kiedy nas nie było. A działo się wiele.
Kiedy zostawialiśmy Donalda Trumpa musiał mierzyć się z powrotem sprawy Epsteina: kiedy Departament Sprawiedliwości oświadczył, że nie ma żadnej „listy Epsteina”, część bazy MAGA zareagowała oburzeniem i niedowierzaniem. Zwłaszcza, że wkrótce „Wall Street Journal” poinformował o tym, że nazwisko Trumpa faktycznie pojawia się w aktach sprawy. Czy kto gra teoriami spiskowymi od teorii spiskowych ginie? Niekoniecznie, ale mimo usilnych starań Trumpa sprawa Epsteina wciąż żyje i uwiera prezydenta – który robi wiele, żeby odwrócić od niej uwagę opinii publicznej.
Czy jedną z takich prób nie jest wysłanie wojsk na ulice Waszyngtonu? Prezydent ogłosił, że w stolicy panuje sytuacja wyjątkowa, przestępczość szaleje i konieczne jest wysłanie Gwardii Narodowej. Wzbudziło to oczywiste protesty Demokratów, ale czy nie o to właśnie chodziło? Czy nie mamy do czynienia z sytuacją rządzenia poprzez pozorowanie stanów wyjątkowych w każdej możliwej sytuacji?
Opowiadamy wreszcie co u opozycji – dlaczego Partia Demokratyczna ma najgorsze notowania od trzech dekad i czy ma jakieś widoki na zmianę tego stanu rzeczy? Dowiecie się jaką rolę może odegrać w tym skromna rodzina Baileysów z Long Island, a jaką gubernator Kalifornii, Gavin Newsom. I czy właśnie nie padły pierwsze salwy w wielkiej wojnie gerrymanderingowej, która pogłębi i tak już patologiczną sytuację z granicami amerykańskich okręgów wyborczych
Zapraszamy na odcinek i na nowy sezon Podkastu amerykańskiego!
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry Państwu, ja się nazywam Łukasz Pawłowski.
Tam książkę Łukasza zastępujemy nową książką moją, Piotra.
No tak, a niestety Łukaszu jest kolej rzeczy.
Nawet ty nie wiesz, Łukaszu.
Co więcej, Łukasz, ogłoszenia mamy?
Dobrze, to zanim odejdę, to jeszcze powiem, że Łukasz jest teraz też w Stanach Zjednoczonych, dlatego proszę państwa, być może jakość jest znowu troszkę gorsza, bo...
Łukasz jest w centrum wydarzeń, obserwuje wszystko na własne oczy, własne piękne oczy, wszystko widzi, chodzi po Waszyngtonie, obserwuje, jest naszym człowiekiem na miejscu, więc oczywiście rozumie Stanów Zjednoczonych lepiej niż ja, ale mimo wszystko postaramy się Państwu opowiedzieć o oczy Łukaszu, o tym, co się wydarzyło, kiedy nas nie było, bo tak się, proszę Państwa, zdarza, że nas nie ma, a rzeczy się dzieją.
Ja teraz proszę Państwa mówię Epstina, bo Łukasz mnie tutaj strofuje, że ja mówię Epsteina, a to jest Epstin.
Był Łukaszu, bo... No jest w tym sensie, że jest w świadomości, ale tak, nie żyje, bo... Nie żyje, bo w 2019 został aresztowany za handel kobietami i popełnił samobójstwo w celi aresztu
Ale nie w 2020 roku, Łukaszu, tylko w roku 2016.
Łukaszu, pytanie za 10 punktów?
Łukaszu, łączymy się z Tobą.
Dla podcastu amerykańskiego Łukasz Pawłowski z Waszyngtonu.
No bo to, że Łukaszowi nic się nie stało po 22, to jeszcze o niczym nie świadczy, jest, proszę Państwa, dużym mężczyzną, nikt go nie odważy się zaatakować, ale czy rzeczywiście DC jest takie niebezpieczne?
Łukaszu, powiedz nam.
No i już wtedy było to kwestionowalne pod względem prawnym, no bo jak słusznie zauważył Łukasz, wojsko nie może pełnić funkcji policyjnych, mówi o tym ustawa posse comitatus.
No i jest to to, o czym mówił Łukasz, to znaczy sytuacja wyjątkowa jako usprawiedliwienie absolutnie wszystkiego, to jest znany już modus operandi Donalda Trumpa, mówiliśmy o tym przed wakacjami, mówimy o tym w tym odcinku i właściwie jedyne wyjście, jedyny jakiś odpływ temu mogą dawać sądy, tak jak zrobił tutaj sąd w Kalifornii w sprawie Newsom kontra Trumpa, tylko że to jest odpływ łącznie słowny, no bo jak wiemy sądy nie mają możliwości egzekwowania swoich wyroków.
znaczy inaczej, nie, tu się nie zgodzę, czekaj, bo widzę, że Łukasz tutaj taką minę mi robi, że to rzeczywiście jest bez sensu i te sądy nic nie robią.
No ale skoro mówimy o zdrowiu, a Łukaszu zdrowie przecież najważniejsze, to zdrowie Donalda Trumpa też było tematem pod koniec sierpnia, mianowicie Donald Trump ma się świetnie albo ma się bardzo źle,
Jakby ciebie zapytać pewnie na ulicy, panie Łukaszu, mister Lukas, czy pan ma pozytywne zdanie o Partii Demokratycznej, to nie powiedziałbyś, że masz, no bo ja też nie mam.
Ja wiem, o czym ty będziesz mówił, bo to, proszę państwa, rozbawiło nas z Łukaszem potwornie, kiedy byliśmy w Stanach teraz w sierpniu i pracowaliśmy nad czymś.
Więcej szczegółów wkrótce, ale tam właśnie dowiedzieliśmy się strasznej prawdy na temat Chucka Schumera, którą Łukasz zaraz państwu ujawnił.
W książkach Łukaszu.
To nie było pytanie, Łukaszu, zaskoczę cię.
Ostatnie odcinki
-
266. Grenlandia, Rada Pokoju i neorojalizm: pol...
31.01.2026 06:00
-
265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE...
24.01.2026 06:00
-
264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundam...
17.01.2026 06:00
-
263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i ...
10.01.2026 06:00
-
262. Złota Flota czy pancernik "Potiomkin"? Pod...
03.01.2026 06:00
-
261. Joseph Smith, anioł Moroni i złote tablice...
27.12.2025 06:00
-
260. Targowisko próżności. Czy koalicja Trumpa ...
20.12.2025 06:00
-
259. Przeciwnicy, partnerzy i wasale, czyli now...
13.12.2025 06:00
-
258. Pan Witkoff jedzie do Moskwy, czyli ameryk...
06.12.2025 05:46
-
257. Czy to Dick Cheney dał nam Trumpa? Czyli D...
29.11.2025 06:00