Mentionsy
283. "Kasa kompensat dla kretynów", czyli Trumpa fundusze i sojusze
Notowania Trumpa wśród Amerykanów pikują, popularność Partii Republikańskiej spada na łeb na szyję, ale prezydent ma ważniejsze rzeczy na głowie.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
W roku wyborczym, kiedy Republikanie muszą obronić Izbę Reprezentantów i Senat, Donalda Trumpa pochłaniają dwie rzeczy: budowanie (sala balowa, łuk triumfalny, ring do walki przed Białym Domem) i zemsta. Opowiadamy o tym, jak Trump angażuje się w republikańskie prawybory - od Indiany, przez Luizjanę po Teksas - i co z tego wynika. Przyglądamy się postaci Kena Paxtona, uwielbianego przez MAGA prokuratora generalnego Teksasu, który dzięki poparciu prezydenta pokonał w prawyborach urzędującego senatora Cornyna i jego dość skomplikowanym stosunku do dziesięciu przykazań.
Opowiadamy też o niesławnej ugodzie, jaką obywatel Donald Trump zawarł z IRS, amerykańskim urzędem podatkowym, którego zwierzchnikiem jest prezydent Donald Trump. Czy rzeczywiście Trump będzie dożywotnio zwolniony z wszelkich kontroli podatkowych? Czym jest nowy „fundusz dla ofiar prześladowań” i kto będzie mógł starać się o odszkodowania z przeznaczonych na to 1,776 mld dolarów? „Kompletny debilizm czy moralna klęska”?
Zajrzymy też do Demokratów, którzy po raz kolejny pokazują, że nikt nie potrafi im tak zaszkodzić, jak oni sami - a zilustrujemy to wesołą, a przez to ogromnie smutną, historią raportu na temat przyczyn klęski w wyborach 2024 roku, który to raport zamówił Ken Martin, szef Komitetu Krajowego partii.
Rozdziały (12)
Podcast zacina się, autorzy podziękowują za wsparcie i proszą o subskrypcję.
Analiza sondażów pokazuje spadek poparcia dla Donalda Trumpa, szczególnie z powodu wojny z Iranem.
Podkast opisuje strategię Trumpa w prawyborach, skupiając się na wyborach w Indianie i Kentucky.
Analiza wyników prawyborów w Teksasie, z fokusem na wygrane prawybory Ken'a Paxtona nad Johnem Cornynem.
Opis postaci Ken'a Paxtona, jego problemów prawnych i powiązanych z tym krytykowania przez senatora Tom'a Tillisa.
John Cornyn krytykuje Ken'a Paxton'a, kandydata na senatorda, za jego problemy prawne i osobiste, mimo że sam przegrał wybory. Paxton kontynuuje swoje działania jako prokurator generalny, sprawdzając skroły i 10 przykazań w szkołach.
Paxton ma problemy prawne, ale jest popierany przez Trumpa, co wpływa na jego szanse na wygraną. Demokraci korzystają z jego problemów, a Trump zawarł ugodę z IRS, która mu przyniesie immunitet podatkowy.
Senatorki z Republiki krytykują fundusz kompensacyjny dla osób prześladowanych przez rząd, mówiąc, że to kasa kompensat dla kretynów, a nie osoby, które prawdziwie cierpią.
Podróżnictwo przez tematy związane z funduszem kompensacyjnym, jego powstaniem i wpływem na sytuację w Stanach Zjednoczonych.
Analiza zawartości raportu Ken Martina, który nie został opublikowany, ze względu na brak wiarygodności i niekompetencji w treści.
Krytyka działania Partii Demokratycznej w kontekście publikacji raportu i jej niezdolności do sprawnego komunikowania się.
Analiza sytuacji wyborczej, podkreślając paradoksy związane z niepopularnością Trumpa i brakiem jego startu.
Szukaj w treści odcinka
Później Donald Trump zaangażował się w Louisianie, proszę Państwa, gdzie wysiudał senatora Cassidy'ego.
Urzędujący senator Bill Cassidy wprawdzie był znowu porządnym, konserwatywnym republikaninem, ale zagłosował za impeachment'em Donalda Trumpa w 2021 roku.
A Donald Trump takich rzeczy nie zapomina, więc rachciach 6 lat później dokonał swojej zemsty i senatora Cassidy'ego zdołał usunąć.
Urzędujący republikański senator od 24 lat, John Cornyn, ubiegał się o kolejną nominację swojej partii, kolejną kadencję w jednak dość republikańskim stanie, no ale miał kontrkandydata z prawej strony, bardzo wiernego zwolennika Donalda Trumpa, Ken'a Paxtona, urzędującego prokuratora generalnego tego stanu.
No i Donald Trump długo się nie mógł zdecydować, czy on tego Cornyna poprze, czy tego Paxtona, bo Cornyn to jednak doświadczony senator i bardzo prawicowy, bardzo konserwatywny, ale Ken Paxton jednak bardzo lojalny.
No i Ken Paxton, proszę Państwa, wygrał w cuglach pokonując Johna Cornyna, urzędującego senatora, czyli właściwie powtórzyliśmy manewr z Kassidy, tylko na największą skalę w znacznie ważniejszym stanie.
Tymczasem demokraci są cali zachwyceni, że kandydatem jest Paxton, a nie Corman, dlatego że ich zdaniem z Paxtonem wygrać będzie znacznie łatwiej, dlatego że Paxton to jest, proszę Państwa, osoba, o której jego kolega z Republikanin, senator z północnej Karoliny, Tom Tillis, osoba, która ani chybi pewnie
Podzieliłaby los Cornyna i Cassidy'ego, gdyby kandydował ponownie, ale miał na tyle rozsądku, żeby po prostu nie ubiegać się o reelekcję, więc odchodzi z końcem tej kadencji Senatu po prostu.
No i senator Tom Tillis, zapytany o Kena Paxtona w telewizji, powiedział, i to uważam, że jest bardzo ładne, że nazwanie Kena Paxtona człowiekiem, który ma pewne wyzwania etyczne, to jak nazwanie Jeffrey'a Dahmer'a człowiekiem z zaburzeniami odżywiania.
No, to nie jest tylko opinia senatora Tillisa, ale to są fakty, proszę Państwa.
Wprawdzie senat stanowy go uniewinnił, no bo tak to jak wiemy jest z impeachmentami.
No ale chyba najpoważniejszą rzeczą, na którą też próbował zwracać uwagę Cornyn, bo być może w Teksasie to się nie podoba, no to głośne zdrady Ken'a Paxtona z jego żoną, która jest zresztą stanową senatorką, dodajmy, więc wszystko to było dość publiczne i dość paskudne, i głośny rozwód, czyli jak na porządnego konserwatystę przystało.
No więc państwo sobie pewnie myślą, że jak przegrał, no to trudno, ale teraz będzie walczył, żeby ten felerny i skupiony wyłącznie na sobie, pozbawiony wstydu kandydat, to był cytat oczywiście, no nie został senatorem, bo stawka jest zbyt wysoka.
W związku z tym być może Ken Paxton zdradza, że ona kradnie pióra i prowadzi machlerki finansowe, ale na pewno będzie bardzo dobrym senatorem w amerykańskim Senacie.
Ale poparcie Paxtona przez Donalda Trumpa napytało mu trochę biedy w Senacie, dlatego że zwrócenie się przeciwko już dwóm urzędującym republikańskim senatorom w prawyborach jest troszkę zerwaniem takiego paktu właściwie między
Senatorami, a prezydentem.
No i nie jest to bardzo dobra strategia dla Donalda Trumpa w sytuacji, w której przewaga Republikanów w Senacie jest, ale nie jest taka znowu duża, a ci senatorowie są potrzebni do przyjmowania różnych rzeczy.
Słyszeliśmy wcześniej, dużo było takich opowieści, że Donald Trump na przykład, jeśli będzie chciał mianować sędziów Sądu Najwyższego, no to się musi bardzo pośpieszyć, bo na początku przyszłej kadencji pewnie już tych senatorów w mrze nie mieć.
No ale jak chodzi o sędziów Sądu Najwyższego, to jestem przekonany, że wszyscy senatorowie z Lizą Murkowski, Tillisem, Cornynem, Cassidym i wszystkim zagłosują na najbardziej konserwatywnego sędziego lub sędzia Sądu Najwyższego, więc to akurat nie.
Natomiast ci senatorowie przydają się też do paru innych rzeczy.
Był mały bunt w Senacie, to znaczy Senat nie przyjął ustawy o finansowaniu ICE, dlatego że senatorowie republikańscy się zirytowali na pana prezydenta i oczywiście można powiedzieć, że zirytowali się inną rzeczą, o której państwu zaraz opowiemy, ale myślę, że to, że prezydent właśnie kopie dołki pod nimi samymi i okazuje się, że
No, jeżeli nie masz już nic do stracenia, jak ci senatorowie, o których mówiliśmy, no to można Trumpa krytykować i to właśnie część republikańskich senatorów robi, albo jeśli już jesteś po prawyborach i w związku z tym wiesz, że jesteś już kandydatem partii republikańskiej i startujesz albo w bardzo bezpiecznym republikańskim okręgu, albo w takim okręgu odwrotnie, w którym jest też sporo wyborców partii demokratycznej, więc żeby się uwiarygodnić,
Na przykład senator Tillis, znany nam już, złotousty senator Tillis, który zyskał odwagę jako człowiek już na wychodnym z Senatu, powiedział, że to jest payout pot for punks, czyli, pozwolę sobie to przetłumaczyć, kasa kompensaty dla kretynów.
Znany też państwu może taki był senator, dalej jest jeszcze, ale też znowu na wylocie.
Nie ma wschodniego skrzydła Łukaszu, ale ono się po pierwsze buduje, pamiętaj, nawet jeśli republikańscy senatorowie wciąż nie zatwierdzili tego miliarda dolarów na dokończenie wschodniego skrzydła, ale też budują się inne ważne rzeczy.
Jest, proszę Państwa, Georgia na przykład, gdzie o reelekcję ubiega się senator John Ossoff, na którego żeśmy ostatnio zwrócili z Łukaszem uwagę, bo tak nam się wydaje, że to może być osoba, która jeśli zwycięży w tych wyborach i zdobędzie reelekcję, to może być mocnym kandydatem do nominacji demokratycznej w 28 roku, bo jest
Jest też Maine, o którym Państwo już wiecie, bo Maine to jest ten stan, gdzie startuje ten gość od ostrych, którego Państwo czasem pytacie, no więc update polega na tym, proszę Państwa, że ten gość od ostrych już na pewno będzie kandydatem demokratów do Senatu, dlatego że Janet Mills, jego konkurentka,
Ostatnie odcinki
-
283. "Kasa kompensat dla kretynów", czyli Trump...
30.05.2026 05:00
-
282. Święty George, czyli dalsze losy George’a ...
23.05.2026 05:00
-
281. Wybierzmy sobie wyborców, czyli wielka woj...
16.05.2026 05:00
-
280. Geniusz czy bohater z przypadku? George Wa...
09.05.2026 05:00
-
279. "Żyjemy w szalonym świecie", czyli kolejna...
02.05.2026 05:00
-
SILNE, AMERYKAŃSKIE. Czyli jakie są instytucje ...
29.04.2026 17:30
-
278. "Ameryka wzięta do niewoli". 444 dni kryzy...
25.04.2026 05:00
-
277. Zakłady o wszystko, czyli epidemia "kasyno...
18.04.2026 05:00
-
276. Taco Tuesday, czyli kto tak naprawdę wygra...
11.04.2026 05:00
-
275. „Demokracja umiera w ciemności”: amerykańs...
04.04.2026 05:00