Mentionsy
1776 - 1867. Narodziny dyplomacji między USA a Rosją cz. 1
Gościem dr Pawła Jaskuły był dr Kacper Dziekan – historyk i badacz rosyjskiej kolonizacji Ameryki Północnej, koordynator międzynarodowych projektów kulturalnych.
Black Weeks w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPBW2025
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Szukaj w treści odcinka
ponieważ był to niejaki John Quincy Adams, postać bardzo charakterystyczna dla całej historii Stanów Zjednoczonych i dziedzictwa tego państwa do dzisiaj.
John Quincy Adams był synem drugiego prezydenta Stanów Zjednoczonych, jednego z ojców założycieli...
Johna Adamsa.
Tutaj mamy podobieństwo, dlatego dla odróżnienia od ojca jest Quincy Adams, John Quincy Adams.
Bo to właśnie z Johnem Quincy Adamsem wiążą się pewne takie pojęcia i hasła kluczowe dla rozwoju Stanów Zjednoczonych.
Jedna zwana doktryną Monroe'ego od prezydenta Jamesa Monroe, u którego sekretarzem stanu był właśnie John Quincy Adams po swojej misji petersburskiej.
narzucania przez Stany Zjednoczone czy kontroli nad państwami Ameryki Południowej właśnie w duchu doktryny Monroe'ego czy tego boskiego przeznaczenia, to ma swoje początki właśnie w tej pierwszej połowie XIX wieku i wiąże się z Johnem Quincy Adamsem.
A właśnie, John Quincy Adams, ciekawa postać, tutaj krótka cezura czasowa, 1809-1814, gdy był on konsulem w Petersburgu, o ile dobrze rozumiem.
I to też warto tutaj wrócić do postaci, o której wspominaliśmy wcześniej, czyli Johna Quincy Adamsa, który był architektem tego traktatu, który kończył te wojny, czyli mówimy o traktacie gandawskim z 1814 roku.
I doświadczenia, które Quincy Adams miał z Rosji, mu zaprocentowały też oczywiście, aby móc, jak to w dyplomacji bywa, szczególnie w tamtych czasach, to były jedyne kanały.
I znowu wrócimy do doktryny Monroe'ego i naszego patrona dzisiejszego odcinka, czyli Johna Quincy Adamsa, który jako sekretarz stanu, w pewnym sensie żerując tę doktrynę, określił, że w zasadzie te tereny po prostu Ameryki Północnej powinny być kontrolowane przez Stany Zjednoczone, czyli taka trochę Ameryka dla Amerykanów.
I ja myślę, że na końcu, a propos tego, co pytałeś o to postrzeganie, mógłbym na koniec dodać parę takich cytatów z naszego patrona dzisiejszego, John'a Quincy Adamsa, z czasów swojej emisji w Petersburgu, bo on tu parę miał ciekawych wspomnień, bo w ogóle on napisał wspomnienia z tych czasów swojej pracy w Rosji.
Ostatnie odcinki
-
DYPLOMACJA W MECZETACH. Bitwa o dusze. Arabia S...
04.02.2026 09:00
-
Rywalizacja USA - Chiny przypomina czasy sprzed...
04.02.2026 08:11
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00