Mentionsy
CHINY W ZIMNEJ WOJNIE. Rozłam z Moskwą, Korea, Bandung i atomy | 1949-1966. cz.4 | prof. Ł. Gacek
W tym odcinku analizujemy kluczowe momenty w historii chińskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa w okresie zimnej wojny. Poruszamy m.in.: relacje Chin z ZSRR po traktacie z 1950 r. i granicę między „bratnią pomocą” a asymetrią; wpływ wojny koreańskiej na myślenie Pekinu o bezpieczeństwie i potrzebie własnego potencjału przemysłowego i atomowego.
Zapraszamy na 4 odcinek z serii "Rosja i Chiny" z prof. Łukaszem Gackiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rozmawia dr Paweł Jaskuła z Instytutu Boyma.
Męskie Prezenty w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPMP2025
Szukaj w treści odcinka
Niewątpliwie będzie to się odbijać na odpoczynaniach i na arenie międzynarodowej, a nie jako w tle toczy się cicha rywalizacja ze Związkiem Radzieckim.
Chcą pokazać swoją jakość i swoją własną naturę, alternatywną w stosunku do Związku Radzieckiego.
Też warto chyba spojrzeć od razu w tym naszym pierwszym zagadnieniu, gdzie przebiega granica między bratnią pomocą Związku Radzieckiego oraz Związku Sowieckiego dla Chińskiej Republiki Ludowej.
W Związku Radzieckim dostrzegano, że roztoczenie kurateli nad komunistyczną partią Chin nie będzie sprawą łatwą.
Zresztą tylko dwa razy Mao był poza Chinami, dwa razy w Związku Radzieckim.
Chiny miały stać się w ich oczach sojusznikiem, a nie satelitą Związku Radzieckiego.
Gdybyśmy to przełożyli na procenty, to mniej więcej 1 szósta całej pomocy zagranicznej płynącej ze Związku Radzieckiego trafiała właśnie do Chin, ale mniejsza z tym.
Pod drugiej stronie bilansu stoją koncesje, bo przecież Chiny musiały wyrazić zgodę na dzierżawę ważnych strategicznie portu Artura i port Dalien, które zresztą już były pod kontrolą Związku Radzieckiego.
Czy Związek Radziecki dostrzega potencjał drzemiący w Chinach, czy raczej traktuje Chiny jako prowincję w stosunku, że tak powiem, do swoich ambicji?
że konflikt koreański to było takie trochę zaoczne zderzenie ambicji Związku Radzieckiego i Stanów Zjednoczonych, natomiast chyba wyrzucanie poza nawias tutaj tematu chińskiego jest błędem logicznym, tak przynajmniej mi się wydaje.
No wojna koreańska niewątpliwie staje się takim bardzo czytelnym testem sojuszu chińsko-radzieckiego, jego kondycji.
Związek Radziecki chce współdecydować, ale nie chce brać odpowiedzialności za wywołanie konfliktu z tym potencjałem eskalacji w konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Po pierwsze Związek Radziecki pomaga, ale to jest bardzo defensywne podejście.
Mamy tam industrializację, odbudowę, napływ radzieckich ekspertów, nawet dominację języka rosyjskiego w edukacji.
Pod powierzchnią widać narastającą świadomość, że ten model rozwojowy, który jest kopiowany ze Związku Radzieckiego, no jednak ma swoją cenę.
mamy śmierć Stalina 1953 rok, mamy te turbulencje związane ze zmianą władzy w Związku Radzieckim, które trwają aż do wyboru Chruszczowa.
Związek Radziecki, próbując, wydaje się, balansować między Pekinem a New Delhi, przyjął stanowisko dosyć niejednoznaczne.
że w razie konfliktu, jeżeli do takiego by doszło, to to bratnie państwo, jak się często określał Związek Radziecki, nie stanie automatycznie po stronie Chin.
ale chyba też dla pewnej takiej emancypacji Chin w relacji do Związku Radzieckiego.
Tutaj mogę się mylić, ale wydaje mi się, że tylko Stany Zjednoczone i Związek Radziecki.
Ten brak pomocy ze strony Związku Radzieckiego w Chinach odbił się...
Bardzo szerokim echem w rezultacie istnieje takie przeświadczenie, że nie możemy polegać wyłącznie na pomocy zagranicznej, nie możemy polegać na Związku Radzieckim, trzeba budować swój własny potencjał.
Nie wchodzimy tutaj w szczegóły, bo koncentrujemy się na relacjach ze Związkiem Radzieckim, ale ta katastrofa,
To w kontekście relacji ze Związkiem Radzieckim ważne jest to, jak Pekin tłumaczy.
kampania wielkiego skoku naprzód, w zasadzie klęska głodu, brak pomocy ze strony Związku Radzieckiego, jest mocno zakorzeniony w umysłach chińskich oficjeli.
Ta sprawa nie jest może w tej chwili mocno eksponowana, ale pamięć o klęsce głodu i rzekomej roli Związku Radzieckiego w tym dziele jest bardzo silna.
Szczególnie tutaj myślę o czołomie lat 57-58, a więc wtedy, kiedy kampania ruszała, mało wielokrotnie krytykował Związek Radziecki.
Warto tutaj powiedzieć, że w 1958 roku w czasie jednej z narad roboczych wystąpił z taką mocną krytyką linii politycznej, którą reprezentowała komunistyczna partia Związku Radzieckiego.
Należy zbudować takie podstawy, na których opiera się obecna jedność i, przepraszam, należy zburzyć te podstawy, na których Związek Radziecki buduje czy lansuje obecną jedność.
No i w 1960 roku, niejako na dopełnienie tego, Związek Radziecki podejmuje decyzję o wycofaniu swoich specjalistów, doradców.
To jest ten właśnie moment, kiedy Chiny zaczynają formułować tezę, że Związek Radziecki chce utrzymać swój własny monopol na przywództwo w świecie komunistycznym, ale również na poziomie technologii i wojskowości.
Chiny wygrywają, ale od Związku Radzieckiego oczekują przynajmniej deklaratywnego wsparcia, mając świadomość, że
Od tej chwili żaden kraj, Stany Zjednoczone, Związek Radziecki, nie może traktować Chin jako państwa zależnego.
Ostatecznie przesądził, że między komunistycznym partem Chin a Związku Radzieckiego nie ma już żadnych fundamentów współpracy.
Rewolucja kulturalna, która w Chinach wybuchła w połowie lat 60. uderza także w relacje ze Związkiem Radzieckim.
W 1967 roku Związek Radziecki przerzucił w okolice granicy z Chinami około miliona żołnierzy.
a w 1969 roku zaczynają wybuchać krwawe starcia w odniesieniu do wyspy Dżembao, czy w Związku Radzieckim znaną jako Damanski.
zarzucając partii komunistycznej w Związku Radzieckim, że destalinizacja i doktryna pokojowej koegzystencji podważają same podstawy działania ruchu komunistycznego i osłabiają ducha walki klasowej.
Tam jednoznacznie wskazywano, że oczywiście Związek Radziecki i Stany Zjednoczone są wrogami ówczesnego świata, dążą do ekspansji, ale
A Związek Radziecki z kolei jest obrazowany jako niezwykle agresywny, który nie tylko
równowagi na świecie, no i chyba też budowanie takiego pierwszej wariacji na temat popularyzmu, no bo mieliśmy Związek Radziecki, mieliśmy Stany Zjednoczone i nagle w połowie lat 70.
Komunistyczna partia Związku Radzieckiego kontrolowała prawie cały blok wschodni.
I ta koncepcja, o której wspomniałeś, która została przedstawiona przez Deng Xiaopinga, myślę tutaj o teorii podziału świata na trzy kręgi, to jest wizja, w której Stany Zjednoczone i Związek Radziecki zostały umieszczone w pierwszym kręgu.
I jednocześnie to zaczęło dawać im legitymizację do twierdzenia, że Związek Radziecki jest jednym z tych dwóch imperialnych biegunów.
Ostatnie odcinki
-
DYPLOMACJA W MECZETACH. Bitwa o dusze. Arabia S...
04.02.2026 09:00
-
Rywalizacja USA - Chiny przypomina czasy sprzed...
04.02.2026 08:11
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00