Mentionsy

Podróż bez Paszportu
24.11.2025 11:32

CZY DEMOKRACJA W ROSJI JEST MOŻLIWA? Historia i współczesność | ZROZUMIEĆ ROSJĘ ODC. 4

Czy Rosja może rządzić się wolnością? Zapraszam na rozmowę dr Pawła Jaskuły z Marcinem Łuniewskim, autorem książki pt. "Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury. Scenariusze przyszłości 2026-2036".
Black Weeks w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPBW2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "Rosja"

Rosja od rozpadu do faszystowskiej dyktatury.

To rózgi liktorskie, bo to nawiązanie do faszyzmu, czy tego, że Rosja się faszyzuje coraz bardziej.

No liberalizacja, demokracja, znaczy najpierw liberalizacja, a potem przy dobrych wiatrach demokratyzacja, no pytanie też na ile oczywiście trwała, no bo prawda, Rosja tej tradycji demokratycznej, no praktycznie nie ma, prawda, no albo krótkie okresy bardzo, ale niemniej zawsze jakaś szansa jest niewielka, ale jest i stąd właśnie ten

Tak jak już by zaczynać od zarania, ale to też nie Rosja jeszcze była wtedy, natomiast Nowogród Wielki, prawda, księstwo ruskie, no i tutaj, prawda, zbierała się faktycznie taka, powiedzmy, duma bojarska, prawda, i tam decyzję podejmowano poprzez jakiś rodzaj demokracji, no na pewno większy niż na przykład w księstwie moskiewskim, prawda, w tamtym czasie, który...

rywalizowała zresztą z Nowogrodem, no ale to jednak Ruś, prawda, to nie Rosja, bo tutaj gdybyśmy stwierdzili, że to była Rosja, to byśmy się zgodzili z propagandą rosyjską, tak, że Rosja jest bezpośrednim spadkobiercą Rusi Kijowskiej, a no nie jest to prawda.

Natomiast no tak, ten taki pierwszy tak naprawdę okres, gdzie możemy mówić o demokratyzacji, to jest rok 1905, prawda, czyli Rosja

No powiedzmy, że Rosja

Do tego dochodzą porażki na froncie, bo ofensywa letnia się nie udaje rządowi tymczasowemu, bo rząd tymczasowy, dodajmy, chce cały czas brać udział w wojnie, twierdzi, że Rosja jest członkiem Ententy i musimy pomagać Francji i Wielkiej Brytanii.

rząd tymczasowy, Rosja, nawet tutaj się zdarzy czasami zapomnieć.

No i wydaje się, że ta Rosja może jednak na tych demokratycznych torach pozostanie, prawda, i ta konstytuanta się odbędzie.

czwartego groźnego, że jednak pojawili się Rosjanie, którzy przynajmniej teoretycznie mówili o demokracji, byli teoretykami, chcieli tą demokrację wprowadzać, więc to tak robiąc nawiązanie do dzisiaj, no jakiś cień nadziei jest, że też się w Rosji dzisiejszej znaleźliby.

No i to jest ciekawe, bo to jest a propos kolejnego promyka nadziei, bo ja też o tym w książce piszę, że wydawałoby się, że po tylu latach komunizmu, no Rosjanie, prawda, nie będzie jakiegoś szturmu do urn, prawda, bo...

Rosjan poszło do urn, zagłosowało, więc jakaś potrzeba jednak była.

gdzieś jednak w części Rosjan jakaś potrzeba wolności drzemie.

Więc Rosja ma pierwszą konstytucję de facto taką z prawdziwego zdarzenia, nie jakiś tam kadłubek, który carł, prawda, gdzieś tam w tym 17... w 1905, przepraszam.

Natomiast jeśli chodzi o to, jak Rosja się mieściła w tym formacie demokracji, no to bardzo szybko z niego wypadła, bo pamiętajmy, że ten rok 93, czyli rok uchwalenia Konstytucji, to jest też rok kryzysu właśnie konstytucyjnego i to jest czas, kiedy Borys Jelcyn posyła wojsko i czołgi na tzw.

Jeszcze partia jest Sprawiedliwa Rosja, teraz też w Dumie.

No to jest tylko po to, żeby był wentyl bezpieczeństwa, żeby część Rosjan, jak się wkurzy na Putina, to nie wyszła na ulicę protestować, tylko zagłosowała na komunistów na przykład, prawda?

Taką największą gwiazdą, dwoma największymi gwiazdami tak naprawdę, o których po pierwsze, to jest ważne, bo to, że my na Zachodzie usłyszeliśmy, to jest wtórne, natomiast ważne jest, że chociaż część Rosjan usłyszała, to na pewno był właśnie...

Kto się sprzeciwa Putinowi, kto jest, prawda, Rosjaninem i po drugie na pewno mu imponowało to, że oni chociaż wychodzą i coś robią, prawda?

No i tutaj, prawda, na pewno gdzieś ten jego taki trochę szowinizm rosyjski jednak i ten nacjonalizm się uruchomił, no bo, prawda, Rosjanie twierdzą, że Krym to jest oczywiście część Rosji, przecież go podbiła Katarzyna Wielka, prawda, a poza tym to tu był chrzest Rusi, no i my jesteśmy Rusi.

Natomiast Nawalny faktycznie, on się stał sławny w Rosji, chociaż oczywiście nie w całej Rosji, trzeba o tym pamiętać, że prawda, władza robiła wszystko, żeby Nawalny nie był znany i w telewizji o Nawalnym kompletnie starsi Rosjanie, ktoś, kto nie używał internetu, jeszcze daleko od Moskwy czy Petersburga, kompletnie nie wiedział, kto to jest Nawalny, albo nic mu to nie mówiło.

Natomiast niestety mam wrażenie momentami, że bardziej ich skupia to, żeby dokopać sobie, niż żeby zajmować się, obmyślać jakiś plan, jak tą Rosję można reformować albo jak przynajmniej wpływać na Rosjan, którzy są w Rosji.

No i Memorial od lat 90., prawda, jeszcze w 80. latach pod koniec został powołany po to, żeby przypominać zbrodnie stalinowskie, prawda, i to dzięki Memorialowi tak naprawdę wielu Rosjan w ogóle się dowiedziało, co się stało.

On był trochę taką odtrutką dla części Rosjan od imperializmu, od tego mitu wielkiej wojny ojczyźnianej, drugiej wojny, że Stalin to wielki wódz i może krew się lała, ale tak trzeba było.

Natomiast też przycichła ta sytuacja, teraz to raczej Ukraińcy dronami powodują problemy Rosjan, nie wykolejone pociągi, więc gdzieś ten ruch prawdopodobnie albo został rozbity, albo po prostu bardzo luźno to były związane grupki, więc po prostu się gdzieś rozproszył.

Czy tutaj jest w ogóle jakaś szansa na to, żeby Rosja stała się federacją faktycznie, a nie tylko na papierze?

Grupy opozycyjne, tam skupione wokół Chodorkowskiego, prawda, wokół Nawalistów, tak, Fundacji Walki z Korupcją, oni pewne plany opracowali tego, jak powinna się zmienić Rosja, kiedy Stalin, kiedy, no, freudowska pomyłka, kiedy Putin odejdzie.

Tak, no oni tym głównym planem, dokładnie Państwo przeczytają oczywiście w książce, natomiast ten główny plan opiera się na tym, żeby to była federalizacja, żeby Rosja była naprawdę federalizacją na wzór Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Kanada, Australii, prawda, wzorują się też na konstytucjach tych państw.

Bo opozycjoniści słusznie, jak myślę, twierdzą, że tylko Rosja będąca federalizacją, gdzie Moskwa ma władzę tak jak w Waszyngton, natomiast właśnie chociażby regiony mają władzę podobną Stanom w Stanach Zjednoczonych, czyli decydują o swoim budżecie, bardziej o prawach np.

są gubernatorowie, niemniej są sędziowie na przykład federalni, którzy mogą blokować decyzję Trumpa czy tam innego prezydenta, zależnie teraz Trumpu, więc o tym mówię, to oni wierzą, że tylko w ten sposób, tylko taka Rosja może być odtrutką na to, żeby pojawił się kolejny Putin, no bo im więcej będzie stopni prowadzących do Kremla, im więcej będzie check and balance nawet na tym takim poziomie właśnie regionalnym, to tym trudniej będzie komuś znowu wszystko wziąć w...

No właśnie, czy w takiej sytuacji, którą przez chwilę rozpisałem, jak duże jest prawdopodobieństwo, że Rosja zbliży się z Zachodem, zbliży się znowu do Zachodu?

Czy jest w ogóle taka szansa, żeby Rosja operacyjnie oderwała się od Chin?

Temat trzeba niestety pamiętać, że Rosja już tak się z Chinami szczepiła.

nie wiem, z Ukrainy, jeśli oczywiście będzie Rosja miała dalej kontrolowała część Ukrainy, to wycofanie, prawda, wojsk, nie wiem, z Armenii, z Mołdawii, prawda, z Naddniestrza i tak dalej, i tak dalej, więc, prawda, polityka jak najbardziej taka ugodowa, pokojowa, rozmowy z Zachodem o rozbrojeniu na przykład i tak dalej, i tak dalej.

No bo w interesie Chin, chyba, że same się zaczną otwierać, natomiast jeśli nie, to w interesie Chin jest właśnie Rosja taka, jak jest dzisiaj, prawda?

Rosja, która jest z Zachodem na noże się tę politykę prowadzi, uwagę Zachodu skupia na sobie,

Rosja cały czas skupia uwagę, odciąga też część sił finansowo, chociażby przecież NATO, prawda, płaci za broń Ukrainie.

No a gdyby teraz, prawda, nagle ta Rosja zrobiła fikołka i zaczęła się demokratyzować, zaczęłaby się ze Stanami Zjednoczonymi dogadywać, z Europą, zaczęłaby mówić o jakimś ociepleniu...

Niemniej musimy patrzeć na tę drugą stronę, czyli Chiny, od których Rosja jest zależna jak nigdy.

A chińscy towarzysze, tak jak podkreślam, w ich interesie nie jest Rosja demokratyczna i proeuropejska, prozachodnia.

Kończąc, musimy tę perspektywę też mieć na uwadze, jeśli Rosja by się zaczęła demokratyzować.

Natomiast, tak jak mówię, to nie jest kompletnie niemożliwe, natomiast obawiam się, że niestety, biorąc pod uwagę pranie mózgu, o jakim rozmawialiśmy, chociażby kim Rosjanie są młodzi i poddawani, kolejne pokolenia, które przy putinizmie się wychowują i się odnajdują, część tych przedstawicieli, tych młodszych pokoleń, lata, wieki całe...

rozpad Rosji będzie omawiany, prawda, to jest temat chyba, który bardzo rezonuje w mediach, szczególnie społecznościowych, gdzieś w dyskusjach, że ta Rosja jakby się rozpada, to by było świetnie i że to już jest nieuniknione, niektórzy nawet datę podawali tego rozpadu, niestety dwa lata temu ta data padła i się nie spełniło.

Autor książki Rosja, autor rozpadu do faszystowskiej dyktatury, scenariusze przyszłości 26-36 lat.