Mentionsy

Podróż bez Paszportu
24.11.2025 06:22

Eskalacja wokół Wenezueli. Co się dzieje na Karaibach? Cz. 2 | Szpalerski x Michalski

Kolejne e-maile w sprawie Epsteina, eskalacja wokół Wenezueli i jakie dziedzictwo po sobie pozostawił Dick Cheney. Zapraszam na kolejne "Rozmowy amerykańskie" z Jamalem Szpalerskim i Rafałem Michalskim.

Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Departament Stanu"

George W. Bush i jego administracja zmieniła definicję nieuchronności na podejrzenie, bez dowodów, że po prostu Pentagon, Departament Obrony

Donald Trump i Departament Sprawiedliwości uznają, że istnieje jakiś rząd w Wenezueli, że mają prawo do rządu zagranicznego.

Jak Państwo zobaczą w komunikacji chociażby Departamentu Stanu, sekretarza Marka Rubio, oni uważają, że te gangi nie mogłyby funkcjonować, gdyby działał system opresji, system wymierzenia sprawiedliwości na terenie samej Wenezueli.

To jest ogłoszenie sekretarza, już teraz wojny, bo podpisano budżet, więc musimy się przyzwyczaić do nomenklatury Departament Wojny, Pita Heksefa, który ogłosił operację Saufern Spir, czyli z południowa włócznie.

Na gruncie formalnym argumentacja Departamentu Obrony Dzisiaj Wojny jest taka, że Wojsko Amerykańskie prowadzi operacje ochrony granic, czy to lądowych, czy to na morzu.

Powiem więcej, Barack Obama, on tam z ówczesnym Departamentem Obrony...

Chociażby mówiło o tym, że podczas prywatnych spotkań Czeni przedstawiał im sfabrykowane dokumentacje wywiadowcze z Iraku i z Afganistanu.

Jest tak, że różne departamenty i różne agencje federalne ze sobą współpracują.

Jest tak, że w polityce pandemicznej nie tylko prowadzi ją Departament Zdrowia,

ale również prowadzi ją Departament Stanu, bo chociażby to Departament Stanu opiekuje się naukowcami, którzy są tam w terenie, którzy pomagają zbierać dane wywiadowcze dotyczące tego danego wirusa.

Ale to też wynika z tego, że te agencje z czasem wytworzyły swoją autonomię i te biura prawne każdego departamentu potrafiły działać

wbrew prezydentowi, ponieważ zarządzający nim uważali, że wspólnie mają niezależną, większą siłę do wywarcia danej agendy, że to one są tymi agencjami wykonawczymi, że to one, Departament Spraw Wewnętrznych, Departament Rolnictwa, to one wykonują politykę jako poprzez sekretarzy, więc mogą się kilkukrotnie sprzeciwić wobec decyzji prezydenta.

Że żeby osłabić tą sieć niezależnych departamentów, to on po prostu nakaże tym departamentom nie współpracę między sobą, ale współpracę z wiceprezydentem.

Jeżeli Departament Rolnictwa chciał coś, to musiał iść do wiceprezydenta Dick Cheney'a.

Jeżeli Departament Stanu chciał coś, kanałem komunikacji do Gabinetu Uwalnego był wiceprezydent Dick Cheney.

W zasadzie tylko to wystarczyło do tego, żeby te departamenty były bardziej zależne od gabinetu owalnego.

I znów wszystko się opierało po pierwsze przez tą izolację departamentów.

To jest Departament Stanu bez współpracy z Departamentem Obrony nie miał tej siły samodzielnego opracowywania polityki, tylko był oparty na współpracy z China.

A więc znów to dziedzictwo Dicka Cheneya to jest dziedzictwo bardzo silnej wiceprezydentury, ale to jest właśnie wiceprezydentura, która opierała się na alienacji departamentów i opierała się na powrocie do tego reżimu drugowojennego i tych tajnych komisji wojskowych.

0:00
0:00